koloroweoczy Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 11.01.10, 16:53 Wiesz to trochę dziwne że piszesz o tym na forum, a nie powiedziałaś rodzicom. Ale skoro mówisz prawdę, musisz o tym komuś powiedzieć, niekoniecznie rodzicom, bo oni znani są z tego, że z reguły nie wierzą w takie rzeczy. Idź do psychologa, albo zadzwoń na telefon zaufania, oni ci na pewno pomogą. Na pewno za dowód mogą służyć te smsy, które dostałaś... To przykre, że coś takiego musiało spotkać Ciebie, dlatego współczuję Ci bardzo, ale nie poddawaj się! Spróbuj zdobyć się na odwagę i idź na policję albo gdziekolwiek, gdzie otrzymasz pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
sweet...ash ; ; 11.01.10, 16:53 wiesh , gdyby była na twoim miejscu , nie dałabym rady siedzieć nawet przed komputerem i pisać o tym zupełnie obcym osobom , więc przykro mi ale po prostu ci nie wierzę sory Odpowiedz Link Zgłoś
pysiek15 ............ 11.01.10, 17:00 nie wiem czy piszesz prawdę czy nie ale załóżmy, że tak , więc ci ogromnie współczuję...... ja mam taki charakter że bym mu chyba tego k****a urwała i przywaliła w nochal, naprawdę.... a moja rada, to po prostu gdy przyjdzie kolejny raz ( a bd sama w domu NIE OTWIERAJ), a jeśli bd rodzice! to otwórz i dawaj mu takie sygnały, że jeśli TYLKO się do ciebie dotknie zaczniesz krzyczeć i jeśli bd do ciebie pisać dalej smsy to mu odpisz : "Jeszcze jeden kolejny sms to wszystko pokażę dla rodziców ; Ps: moja przyjaciółka już wie i jeśli mi zabraknie odwagi, to ona im wszystko powie" przynajmniej ja bym tak zrobiła... ale może będzie ktoś miał o wiele lepsze rady... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bubinka Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 11.01.10, 17:02 Wszyscy piszą tu,żeby powiedzieć rodzicom...Wydaje się to oczywiste,ale... Jak miałam 11 lat to taki mój kolega próbował mi wsadzić ręke pod bluzkę ! Uciekłam...! Zaraz chciałam powiedziec mamie,ale gdy spojrzałam jej w oczy poczułam taki wstyd... Czułam się jak sz*ata !!!!! Pomyślicie 11 lat...Co tam ?! Dziecięce wygłupy!!?? O nie....! Porozmawiaj z przyjaciółką zgłoś się do psychologa ! Nie martw się Odpowiedz Link Zgłoś
blackcafe Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 11.01.10, 17:06 o jeej , straszne .. musisz zadzwonić pod ten numer , porozmawiać z rodzicami , ale nie tak od razu . powiedz prawdę , poproś o pomoc . jesli nie uwieżą , idź do pedagoga .. wierzę , że będzie dobrze . eh , oby nigdy więcej nic takiego ci nie zrobił i poniósł za to karę . : * Odpowiedz Link Zgłoś
jonaski Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 11.01.10, 18:08 musisz konieczn9ie powiedziec rodzicom. co za ch*j z tego faceta ///// Odpowiedz Link Zgłoś
paulinka1313 Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 11.01.10, 18:43 koniecznie powiedz rodzicom. Nie możesz tego trzymać w sobie. To jest straszne. Oni będą wiedzieć co zrobić, ale ten facet musi pożałować, zanim jeszcze kogoś skrzywdzi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
emm_ Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 11.01.10, 18:51 Powiedz o tym koniecznie rodzicom, zadzwoń na policjęi porozmawiaj z psychologiem. Takie bydlę nie może chodzić sobie spokojnie po ulicy i robić taką krzywdę kolejnym dziewczynom Odpowiedz Link Zgłoś
akira Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 11.01.10, 22:29 POWIEDZ O TYM RODZICOM! Wiem, że to trudne, ale musisz to zrobić! Przecież ten facet nie może zostać niewinny. w dodatku te zdjęcia... Jeśli nic nie zrobisz on może zacząć cię szantażować. Już teraz idź do rodziców, żeby on ich nigdzie nie opublikował. Chociaż według mnie na razie tego nie zrobi. Ten oblech chce ci grać na psychice! Walić telefon zaufania. Uwierz mi, idź do rodziców! Uwierzą ci, gwarantuje Ci to. Nie wiem co czujesz, ale mogę sobie to wyobrazić. Mnie macał pijany facet i chyba liczył na coś więcej, ale uderzyłam go w twarz gorącym boczkiem i zwiałam ( to było na ognisku ). Powiedziałam o wszystkim mamie. Poradzisz sobie, wierzę w ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
92loco92 Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 13.01.10, 14:41 och .. wspoluczujee .! powiedz rodzicom .!!!!!!!! musisz to zrobic .! na pewno Ci uwierza ! bo ten facet bedzie cie zadreczal .!!!!<br /> powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
lisa902 O szten GNOJ ! 13.01.10, 14:45 POWIEDZ RODZICOM ! A potem wejć na www.helpline.org.pl ! Biedulka , nie bój się . Trzymam kciuki że by ten suki syn poszedł do PUDŁA! Odpowiedz Link Zgłoś
avenien Wchodzić!! 13.01.10, 14:47 był taki wpis już taki sam identyczny, więc nie wiem czy wierzyć... Odpowiedz Link Zgłoś
light Dziwne... 13.01.10, 14:51 Szybko uwinęliście się z tym ubieraniem, jeśli rodzice zadzwonili, a wy już byliście gotowi... Dziwne, że rodzice nie zauważyli po Waszym zachowaniu... Nie masz sąsiadów? Nie mogłaś uciec? Po co go wpuściłaś? Wybacz, jakoś nie mogę w to uwierzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
natt01 Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 13.01.10, 14:55 Nie krzyczałaś ? A mogłaś jak twoi rodzice do dzwi dzwonili to mogłaś krzyczeć i wgg . Bardzo Ci współczuję . . . : (( Odpowiedz Link Zgłoś
mariposa_21 Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 13.01.10, 15:43 Ja Ci wierze. Nie możesz tego tak zostawić !!! Pogadaj na poczatku z rodzicami.. myślę że uwierzą Tobie a nie jakiemuś kolesiowi... Jezeli jednak Ci nie pomogą to idź do pedagoga szkolnego . To trzeba zgłosić na policję bo to też jest gwałt !!! Odpowiedz Link Zgłoś
miska78 Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 13.01.10, 15:59 to straszne pewnie sie zle z tym czujesz strasznie ci wspólczuje juz inni podali ten numer telefonu na który mozesz zadzwonic. Ale ja tak jak inni uwarzam ze jesli twoi rodzice są rozsądni i wogule to powinni ci uwierzyc, przecierz chyba powinni wierzyc tobie a nie jakiemus oblesnemu facetowi, jezeli nie chcesz powiedziec tacie to powiedz tylko mamie powinna cie zrozumiec. Nie bój sie jezeli o tym nie powiesz komus(chodzi mi o doroslych) to sie moze powtórzyc a ty sama nie bedziesz wiedziala co robic Odpowiedz Link Zgłoś
majka1886 Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 13.01.10, 18:18 przykro mi ale nie potrafię ci pomóc bardzo ci współczuję! może powiedz to rodzicom? Odpowiedz Link Zgłoś
marilyn2296 Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 20.01.10, 15:41 To straszne co przeżyłaś. Może powinnaś porozmawiać o tym z kimś bliskich (nie z rodzicami, tylko z np. ciocią, ciocie zawsze pomogą) Odpisz temu człowiekowi, żeby spier*****. Niech cie zostawi w spokoju, przecież to nic nie znaczyło.. Powodzenia z tym problemem. Może poszukaj w internecie jakiegoś telefonu zaufania, jak napisałaś na dole. Ktoś napewno prowadzi takie "coś". Oni ci pomogą w takiej sytuacji. Miejmy nadzieje, że wszystko się wyjaśni.! ciao.! Odpowiedz Link Zgłoś
marilyn2296 Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 20.01.10, 15:45 dobra, trochę głupio mi się zrobiło, bo niektóre dziewczyny piszą, że kłamiesz, teraz niewiem jak ci pomóc...jeśli to prawda to przeczytaj co wcześniej napisałam.xd Jesli kłamiesz i sobie z nas żartujesz to fuck.;p Odpowiedz Link Zgłoś