Oglądałam wczoraj na necie "Księżyc w nowiu"(New moon") podobał mi się, lecz nie był
zachwycający. Po pierwsze jakoś nie poczułam że Bella kocha Jackoba, widziałam tylko
przyjaźń, a jak ona powiedziała w obecności Eda że go kocha to zrobiłam wielkie gały
Myślę że nie są jeszcze wystarczająco dobrymi aktorami by okazywać uczucia. Kristen
Stewart gra trochę sztucznie, o wiele lepiej grała w "Zathura: Kosmiczna przygoda"ale to
moje zdanie. Czekałam jak wreszcie coś powie a ona : otwarte usta zdziwione oczy i
milczy. Rozumiem taki scenariusz, ale bez przesady;/Po drugie Jackob był za bardzo
muskularny. Zauważyłyście? Jak chodził to się kiwał. Nie podobało mi się to xd Przesadził z
siłownią albo z kosmetykami xd
Co sądzicie co New Moon? Zgadzacie się ze mną? Oczywiście przyjme sprzeciwy ale bez
docinek ! xd