Hey.Mam taki problem :
na początku roku zaczął mi się podobać pewien chłopak.Nie wiem dlaczego od
jakichś 2-3 m-cy zaczął być dla mnie taki miiłyy . Od pewnego czasu jego
najlepszy kumpel się we mnie bujnął.Lubie ich obydwu bo są fajni i mili ; )
Ale pojawia się problem Na niektórych przerwach jak tylko siedzę sama na ławce
to jeden leci a za nim 5 innych.Dziś było tak że bili się o to który koło mnie
siądzie.Wszystko okej tylko dziewczyny są zazdrosne ! Ciągle mnie obgadują
itp. Szczerze ? Miałam to gdzieś ale teraz mnie to irytuje. ; q Nie wiem jak
dziewczynom wbić do głowy że mnie lubią ! Co one myślą !? Ja nie robię nic
takiego. Ale pewna osoba mi powiedziała że jestem popularniejsza w klasie od
kiedy zarwałam przyjaźń z pewną dziewczyną , noi super ! Ale mówię dalej :
Byłam wychowana na tym że się trzymam chłopaków itp. Nie wiem jak w szkole to
uświadomić ! Nie umiem się nie odzywać do chłopaków bo ich lubię !



No ale dziewczyny mnie wkurzają ! heelp.
wiem że się rozpisałam ale to jest ważne ; *
proszę o pomoc ! ; **