miss_pauline Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 22.12.09, 17:55 Moim zdaniem nie powinniście tego brać na poważnie. Piosenka jest tylko na potrzeby rozrywkowego show, Co roku wybierają gwiazdy, które mają prowadzić SNL(Saturday Night LIve). Show jest pełne zabawnych skeczy itp. Taylor `nie brała tego na poważnie... Parodia Zmierzchu Odpowiedz Link Zgłoś
ema11 Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 22.12.09, 18:10 myślałam że padne ze śmiechu!! to z Zmierzchem tez jest fajne Odpowiedz Link Zgłoś
chrupek Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 22.12.09, 18:30 Parodia zmierzchu jest żałosna. Jeszcze Tejlorka xDDD łihihih. ;3 Nie znacznie mówiąc było mi przykro po przesłuchaniu tego całego monologu. On z nią zerwał bo może bał jej się spojrzeć w oczy... Ryczeć mi się chciało. Pokazała swoją głupote i tyle. I nie sądze iż miało być tak jak toktoś nazwał "Śmieszne i na potrzeby czegoś tam." Ośmieszyła Joe i Kane W. Ma przekichane. Odpowiedz Link Zgłoś
satini Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 22.12.09, 18:54 zgadzam się z Tobą. A co do tego zachowania Kanye na VMA, ma ktoś link do filmiku na youtube lub możecie mi opisać co się tam dokładnie stało? Odpowiedz Link Zgłoś
nrulezzzzz Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 22.12.09, 19:41 satini napisał(a): > zgadzam się z Tobą. A co do tego zachowania Kanye na VMA, ma ktoś link do > filmiku na youtube lub możecie mi opisać co się tam dokładnie stało? to było tak: Taylor dostawała właśnie nagrodę (nie ważne jaką) a nagle wpada Kanye i wyrywa jej nagrode mówiąc że na nią nie zasługuje i ona należy się Beyonce...Beyonce jest z nią na scenie stara się tam ją bronić, debiut itd. jak się nie myle..tu to jest... www.youtube.com/watch?v=1z8gCZ7zpsQ Odpowiedz Link Zgłoś
satini Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 22.12.09, 19:55 Aha. Fakt faktem, Kanye bardzo chamsko się zachował, jednak jeśli ona komuś czegoś wprost nie potrafi powiedzieć tylko się popłakać, a w piosenkach ma taki cięty język i jeszcze ma wąty do Joe, że zerwał z nią przez telefon to jest zwyczajnie ż a ł o s n a. Odpowiedz Link Zgłoś
sonia321 Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 22.12.09, 18:35 Dlaczego nie była taka mądra jak Kanye wszedł na scenę tylko zeszła i się poryczała? Wydaję mi się że Taylor L. jest tylko kimś do otarcia łez po Joe. Odpowiedz Link Zgłoś
michaelmontana Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 22.12.09, 18:41 Ja też jej nie lubie i robi wielką afere !!! Po co szła do telewizji i po co po tak długim czasie mówi i powtarza to ciągle w TV ??;/ żal Odpowiedz Link Zgłoś
msthic Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 22.12.09, 19:11 Hahah dobre xd nie wiem czy wiesz, ale ta piosenka to raczej coś w stylu żartu, a nie coś w stylu poważnej piosenki. Mi się podoba xd Odpowiedz Link Zgłoś
miley.fun Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 22.12.09, 19:19 To jest GENIALNE! Prześwietna PiosenkA! Odpowiedz Link Zgłoś
kardolina Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 22.12.09, 19:33 a mnie to się bosko podoba xd haha Taylor jest swietna xd mnie sie podoba, ze dpgryza mu! xd Odpowiedz Link Zgłoś
disturbia Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 22.12.09, 19:36 Bez urazy dla fanów - dla mnie to ona wgl jest mega sztuczna. Taka pani idealna, krystalicznie czysta opinia, wspaniała gwiazdka itp. Dziwna ona jest. Odpowiedz Link Zgłoś
voolgarna Żałosny "monolog" Taylor Swift. 22.12.09, 19:47 żałosne moim zdaniem. uczepiła się go, co ona nie ma swojego życia. zdarzają się i takie związki, ale żeby to tak roztrząsać. powinna to zostawić za sobą podnieść głowę i iść dalej, a nie ciągnąć tą historie. nie wiem z czego ci ludzie się śmiali wgle. dla mnie to był totalny nietakt i wcale nie komiczny. ogólnie panna idealna i myśle, że jestem fajna znowu sie popisała (: Odpowiedz Link Zgłoś
bouche2 Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 22.12.09, 19:42 kochanie, trochę pokory, nie musisz się od razu oburzać. rozumiem, że jesteś zaślepioną fanką JB, ale troche chyba za bardzo wszystko przeżywasz. W życiu są większe problemy niż takie pstro Odpowiedz Link Zgłoś
satini Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 22.12.09, 19:50 Nie jestem zaślepioną fanką JB, oceniam to obiektywnie. I uwierz mi, mam większe problemy, jednak również mam prawo na forum wyrazić swoje zdanie na wybrany temat, z problemami poradzę sobie sama i nie potrzebuję do tego opinii innych. Odpowiedz Link Zgłoś
bouche2 Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 22.12.09, 23:29 ależ nie musisz się oburzać. ten wątek jest bez sensu i nie możesz być obiektywna w tej sytuacji skoro kochasz braci Jonas, a Taylor nie lubisz. Ja to mogę ocenić obiektywnie, bo nie jestem fanką żadnego z nich, i dla mnie to jest zabawne, bo ma dziewczyna przynajmniej poczucie humoru, śmieje się z tej sytuacji. Nie obraża chłopaka w żaden sposób, nic nowego nie mówi- każdy już wie, że Jonas zerwał z nią przez telefon-, a mogłaby. Odpowiedz Link Zgłoś
satini Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 23.12.09, 00:02 Patrząc na to pod tym kątem, co drugi wątek na forum jest bezsensu. Jeżeli kocham JB a nie lubię Taylor to muszę mieć ku temu jakieś powody, nieprawdaż? Poza tym zdaję sobie sprawę z tego, że oni jak wszyscy ludzie popełniają błędy. Gdyby sytuacja była całkowicie odwrotna, to również nie popierałabym Joe tylko dlatego że "kocham Jonasów". Mamy po prostu odmienne zdanie, dla Ciebie to jest zabawne, a dla mnie żałosne i ja to szanuję. Nie zgodzę się tylko z tym, że go nie obraża - nazwanie kogoś 'dupkiem' nie jest obrazą? Odpowiedz Link Zgłoś
decode_ Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 22.12.09, 19:45 <hahaha> , jaki żal xDD Odpowiedz Link Zgłoś
emciaaa Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 22.12.09, 19:56 hahahaahah pff .. przesadzila troche .. nie myslalam ze taka jest .. no ale coz .. co showbiznes robi z czlowieka .. ! Odpowiedz Link Zgłoś
nikt. Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 22.12.09, 20:10 hahahahhaah, to było dobre. Taylor ma poczucie humoru. jesli napisałą o Joe'm piosenkę, i nadal to roztrząsa, a właściwie tylko po krótce wspomina, to znaczy, iż bardzo jej na nim zależało, i że strasznie go kochała. strasznie to może za duże słowo, ale w każdym razie bardzo. Taylor była kilka razy krzywdzona, chociażby przez wymienionego wcześniej Joe'go czy chociażby Kanye, który w istocie zrójnował jej monolog podczas VMA. w dup.ie mam jego zdanie, że wg. niego ta statuetka należy się Beyonce. mógłby to powiedzieć po gali do swoich żałosnych okularów bez których wygląda jak dureń, albo do swojej łysej ukochanej. [ dla niedoinformowanych Kanye spotyka się z łysą mdelką, nie chce mi się prztyaczać jej nazwiska. sory. ] Taylor jest szczera, i bardzo dobrze radzi sobie z tym, że nie każdy ją kocha. muzykę ma świetną, tak jak głos, i za to ją kocham. : ) Odpowiedz Link Zgłoś
mileylove. Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 22.12.09, 22:40 Nie wiem , ja lubię Taylor za piosenki , co do tego z Joe to jej sprawa , niech robi co chce :x taylor i tak ma świetne piosenki i póki sa to jest dobrze i nic innego mnie nie obchodzi Odpowiedz Link Zgłoś
patrzcie_ludzie Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 22.12.09, 22:46 Lubię jej ale zdecydowanie przesadza. To co było kiedyś powinno odejść w zapomniane , ale ona ciągle o tym powtarza i każdemu przypomina. Po tym co zrobiła świadczy że jest jeszcze niedojrzała i dziecinna. ! Odpowiedz Link Zgłoś
mweezy Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 22.12.09, 23:45 ZGADZAM SIĘ Z SATINI . bouche , nie przeżywaj , forum po to jest żeby dyskutować na różne tematy , poza tym uszanuj też zdanie innych : ) a Taylor jest na prawdę żałosna , mimo że ją lubię . mogłaby przestać przeżywać to ich rozstanie jak mrówka okres za przeproszeniem -.- Odpowiedz Link Zgłoś
mweezy Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 22.12.09, 23:51 Nie obraża chłopaka w żaden sposób, nic nowego nie mówi- każdy już wie, że Jonas zerwał z nią przez telefon-, a mogłaby. i ty tu mówisz o obiektywnej ocenie ? litości. byłaś przy tym jak ze sobą przez telefon rozmawiali ? nie. poza tym gdybyś wiedziała cokolwiek o Joe , to stwierdziłabyś że ciężko uwierzyć w to by wyłącznie Joe był winny, a Taylor pokrzywdzona , tym bardziej że on nie robił z ich rozstania afery , a Tay wręcz przeciwnie . Więc gdyby chciał być wobec niej taki chamski , to przecież zachowywałby się wobec niej tak jak ona wobec niego. Proste , nieprawdaż ? Odpowiedz Link Zgłoś
bouche2 Mweezy:), 23.12.09, 17:55 mweezy, skoro mamy dyskutować, to chyba mogę też mieć swoje zdanie, tak? c(: i inni też chyba powinni uszanować moje zdanie, tak jak i każde inne. po prostu macie inne poczucie humoru, mnie i większość to śmieszy, bo to jest dla ŻARTU! to Wy przeżywacie to jak kura okres, nie Taylor. Bronię jej tylko dlatego, że nie widzę nic złego w jej zachowaniu, skoro ma taką a nie inną wrażliwość niech sobie pisze o tym piosenki, ja ich i tak nie będę słuchać. Jeśli chce o tym dalej mówić, niech mówi, ja też nienawidzę takiego zachowania facetów. słuchaj, byłam "fanką" JB przez jakiś miesiąc, więc miałam okazję czegoś się o chłopakach dowiedzieć; to nie jest tak, że jestem wielkim antyfanem i wyzywam ich od szmat, bo mi się nie podobają ich piosenki. Masz rację, nie byłam przy tym jak zrywali przez telefon, ale łatwo mi uwierzyć, że coś takiego miało miejsce, Joe nie zaprzecza, Taylor nie ma chyba powodów, żeby kłamać, więc widzisz. Z mojej strony to wygląda tak, jakbyście były tak wpatrzone w chłopaków, że nawet nie dostrzegacie ich wad. I wiesz, jeżeli rozmowa telefoniczna była prawdą [w co wierzę] to Joe już wtedy był chamski dla Taylor, teraz by ją ewentualnie dobił. Może nie jestem do końca obiektywna, ale do subiektywnej oceny jest mi na prawdę daleko -.- Odpowiedz Link Zgłoś
satini Re: Mweezy:), 23.12.09, 19:38 Joe pisał na myspace co o tym myśli. Teraz już nic nie mówi, bo nie chce ciągnąć tej wojny, którą ona na siłę wskrzesza. Nie miała powodów? Od początku robiła wszystko, by nastawić fanów przeciwko niemu, był o tym nawet artykuł. Niestety, po części się jej udało. Lubię niektóre jej piosenki, bo mają jakiś przekaz, dlatego zastanawiam się czy to aby na pewno ona je pisze ;/. Odpowiedz Link Zgłoś
sweet_princess. Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 23.12.09, 01:17 ` masz racje jest żałosny . xd Odpowiedz Link Zgłoś
aleeex_ Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 23.12.09, 09:26 a mi to jedno . a właśnie . lubię Taylor i nie poznałam jej przez nagłośnienie sprawy z jej byłym . więc ? . moim zdaniem dobrze że ze sobą zerwali bo szkoda mi jej dla niego . a w tym programie chodzi o coś głupiego z ich życia . popatrzcie na Taylora Lautnera w SDN .. on tam się wygłupia na maxa potem chce się bić z teksturą Kanye za to co zrobił na scenie . weź się nie rozczulaj nad Jonasem bo on nie musi być zawsze ten dobry . każdy ma swoje złe chwile . oczywiście Taylor też nie jest święta ale to już inna sprawa . ;d ale wiecie co mnie rozwaliło ostatnio ? afera z Taylor Swift za zdjęcie z kolesiem który ma na koszulce swastykę. no normalnie nie umiałam się przestać śmiać xd weźcie to jest showbiznes . gwiazdy zrobią wszystko aby o nich mówili . patrz Lindsey Lohann , Vanessa Hudgens .. Odpowiedz Link Zgłoś
taylor_ Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 23.12.09, 09:08 ` moim zdaniem ten " żałosny monolog " wcale nie jest żałosny , tylko zabawny . taylor jest świetna . : ) uważam że dobrze tak joe'mu . dupek zachował się jak.. dupek x dd , więc niech teraz za to płaci . podpisuje się pod wszystkim co napisała trouble . Odpowiedz Link Zgłoś
chrupek Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 23.12.09, 09:32 Słowo daje, że mogła być zraniona itp. Ale to trwa już rok.! Wyżywa się na nim jak na lalce każdy popełnia błędy... A zachowanie Kane (czy jak mu tam.) popieram gdyż beyonce bardziej sb zasłużyła. Tejlor to wieśniak xDDD ;3 Odpowiedz Link Zgłoś
missfunky Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. - A ja nie! 23.12.09, 09:44 Dla mnie to było śmieszne. Taylor nie ukrywa uczuć i jak sama mówi że lubi pisać o dupkach a w tym przypadku Joe zachował sie jak dupek i bardzo ja kiedyś skrzywdził. Cóż Swift lubi się na chłopakach odgrywac taki jej urok. Używa w swoich piosenkach imion a jak nie ma imion to i tak wiadomo o kogo chodzi np; o Sama lub Drew'a lub Cory'ego. A co do Lautnera to myślę że Taylor nie chce mówić tak w prost że sie z nim spotyka woli to zrobić za pomocą muzyki. No ale mogła by dać już spokój Jonasowi heheheh. Jak usłyszałam ten monolog lałam ze śmiecchu ;D tu jest lepsze tłumaczenie taylorswift.blog.onet.pl/Saturday-Night-Live,2,ID394081421,DA2009-11-08,n Odpowiedz Link Zgłoś
mweezy ... 23.12.09, 11:32 oho , anty fanki Joe się odezwały . robi się ciekawie ; 3 to że Taylor nie ukrywa uczuć nie oznacza że może się na nim wyżywać . rozumiem , jakby to było tydzień czy dwa po ich rozstaniu , ale rok ? to już podchodzi pod jakąś paranoję . lubię Tay, ale ona stanowczo przesadza . nie zamierzam bronić Josepha , bo obydwoje są winni że ich rozstanie wyglądało tak , a nie inaczej , ale zauważcie że Joe nie robi z tego powodu afery , a mógłby . a Taylor robi sobie reklamę jak się tylko da . prawda jest brutalna , wiem . Odpowiedz Link Zgłoś
czekoladka Re: ... 23.12.09, 11:44 haha! Ten monolog jest genialny! Poza tym uważam, że ta piosenka była tylko dla śmiechu. Z resztą Joe i to dupek i dobrze, że Taylor nie ukrywa tego co o nim myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
julii Re: ; d 23.12.09, 11:56 według mnie to nie jest żałosne ; > tylko śmieszne ; d Odpowiedz Link Zgłoś
bouche2 Re: ... 23.12.09, 18:03 a ja nie rozumiem, czego 'obwiniasz' i Taylor i Joe o to rozstanie Ty TEŻ nie wiesz, jak było. ale okej. wiesz Mweezy, nie znasz prawdy, może nie jest aż taka brutalna. Odpowiedz Link Zgłoś
charvelka97 Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 23.12.09, 12:01 Większość tutaj twierdzi, że Taylor zachowuje się "dziecinnie", bo ciągle o tym wspomina, a jakoś nikt nie zauważa, że Joe robi to samo. Ile razy na koncertach zmieniał słowa do piosenki Much Better? Ona napisała Forever & Always, a on przecież też napisał piosenkę (ale tego oczywiscie też nikt nie zauwża). No i jeszcze wyszyscy mówią o tym telefonie który trwał 27 sekund. Gdyby chłopak z tobą zerwał przez telefon to chciałoby ci się z nim jeszcze rozmawiać? Napewno nie; Taylor miała prawo się rozłączyć. A Saturday Night Live to nie jest program poważny, tu właśnie oto chodzi aby rozsmieszać ludzi. Ten filmik widziałam już dawno, i nic w nim takiego kontrowersyjnego nie zobaczyłam - był po prostu śmieszny. A co do Taylor to zawsze ją lubiłam i będe lubić. Oto moja opinia Odpowiedz Link Zgłoś
satini Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 23.12.09, 13:33 Wspomniałam wcześniej o Much Better. Do piosenki Taylor "Forever&Always" nic nie mam (mimo że to ona napisała ją pierwsza). Sprawy telefonu nie poruszam bo, jak już mówiłam - nikt oprócz nich nie wie jak było i w tej kwestii oboje są winni. Odpowiedz Link Zgłoś
niezwykleinna Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 23.12.09, 14:47 moim zdaniem ona jest żałosna ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
olkajot Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 23.12.09, 14:55 To jest żałosne Ja gdybym była na jej miejscu zostawiłabym tą sprawe w spkoju w końcu to jej prywatna sprawa, a ona napisała o tym piosenke!! ŻaL żAl ŻaL Odpowiedz Link Zgłoś
bellacullenx ... moje zdanie xd 23.12.09, 15:09 I jeżeli zastanawiasz się, czy mogłabym pójść na randkę z wilkołakiem ze Zmierzchu [Niesłyszalne ' Cześć Taylor', ( dmucha pocałunek, mruga okiem)] Nie będę tego komentowała w moim monologu. Co to ma być ?! Dziewczyna chyba pomyliła fikcję z rzeczywistością ;/ ...ale nie można się jej dziwić, jak chłopak zrywa przez telefon fajnie nie jest. ale z tym powyzej ją poniosło.. "z wilkołakiem ze zmierzchu" Odpowiedz Link Zgłoś
bouche2 Re: ... moje zdanie xd 23.12.09, 17:58 a dlaczego miała pomylić fikcję z rzeczywistością? ;p PONOĆ spotyka się z Taylor'em Odpowiedz Link Zgłoś
lady_cat Re: ... moje zdanie xd 23.12.09, 18:01 znienawidziłam ją. bez obrazy dla fanek, jak je ma. < 33. ale dziewczyna zachowuje się, jakby była nieźle porąbana. Odpowiedz Link Zgłoś
inalcanzable Re: ... moje zdanie xd 24.12.09, 00:27 bellacullenx napisał(a): > I jeżeli zastanawiasz się, czy mogłabym pójść na randkę > z wilkołakiem ze Zmierzchu > [Niesłyszalne ' Cześć Taylor', ( dmucha pocałunek, mruga okiem)] > Nie będę tego komentowała w moim monologu. > > > Co to ma być ?! Dziewczyna chyba pomyliła fikcję z rzeczywistością ;/ > ...ale nie można się jej dziwić, jak chłopak zrywa przez telefon fajnie nie jes > t. > ale z tym powyzej ją poniosło.. "z wilkołakiem ze zmierzchu" Co strasznego jest w stwierdzeniu "z wilkołakiem ze zmierzchu"?? W osteteczności wszystcy kojarzą Taylora z roli Jacoba, prawda? A co do Monologu, to beka z tego sarkazm to sarkazm, nieźle jej poszło Odpowiedz Link Zgłoś
sasetka54 bosh .... 23.12.09, 18:04 to było dla żartów ... a ty się wpieniasz .. Odpowiedz Link Zgłoś
holly. szczerze ? 23.12.09, 18:09 robiła sobie niezłą bekę z wszystkiego ! ( ; i chyba dużo ludzi uwierzyło, że jest idiotką., pozdrowienia dla nich, dziewczyna jest spoko . Odpowiedz Link Zgłoś
blondie_ Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 23.12.09, 18:17 Ty jesteś żałosna, jeśli chodzi o twoje poczucie humoru. Jestem ciekawa, co tak bardzo zbulwersowało cię w jej monologu? Moim zdaniem był zabawny. Odpowiedz Link Zgłoś
satini Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 23.12.09, 19:10 Co mnie zbulwersowało? Proszę bardzo: - nazwanie Joe dupkiem - to, że minął już ROK, a ona dalej wspomina o tym ich rozstaniu - kilka zdań odebrałam jako przechwałki, bądź chęć wzbudzenia zazdrości - fakt, że na scenie potrafi się tylko popłakać, a dopiero w 'piosenkach' ma taki cięty język Mam żałosne poczucie humoru? A może zwyczajnie widzę umiar? Odpowiedz Link Zgłoś
blondie_ Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 23.12.09, 20:09 - Och, to prawda. Jak mogła nazwać przecudownego, prześlicznego, najseksowniejszego na świecie Joe Jonasa dupkiem? Masz rację, masz rację... - Istnieją ludzie wrażliwi, oraz ci mniej wrażliwi. Sposób w jaki potraktował ją Jonas rzeczywiście świadczy o jego braku wychowania. A zgrywa takiego niewydymka... - Na pierwszy rzut (ucha, oka?) widać, że dziewczyna jest skromna i ma talent. Jakie przechwałki? - Nie skomentuje tego, bo dla mnie to co napisałaś jest po prostu śmieszne i naprawdę nie rozumiem dlaczego twoja miłość do jakże wspaniałych Jonasów, działa tak destrukcyjnie na twoje poczucie humoru. Pozdrawiam & poćwicz. Odpowiedz Link Zgłoś
satini Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 23.12.09, 22:23 - Ty się wkurzasz, że nazwałam monolog twojej idealnej Taylor żałosnym, tak samo ja mam się prawo wkurzyć dlatego, że mrs."chodzący ideał" nazwała go dupkiem. Z czym masz problem? - Yhy, a więc Joe zgrywa "niewydymka", rozwiń proszę tę myśl. Może tak, wyobraź sobie całkiem odwrotną sytuację. Joe śpiewa w programie, że "idiotka Taylor rzuciła go przez telefon", wciąż opowiada o tym w wywiadach, tworzy filmik z udziałem ich lalek na youtube, pisze o niej piosenki. Wszystko to trwa cały rok, w efekcie czego część fanów uwierzyła Joe odwracając się od Taylor. Ciekawe czy wówczas również stałabyś po jej stronie ;]. "Sposób w jaki potraktował ją Jonas rzeczywiście świadczy o jego braku wychowania." Znasz osobiście jego lub Taylor? Ktoś z nich Ci się zwierzał? - Pozory mylą. Przechwałki? "Hej Joe! Powodzi mi się naprawdę dobrze. Dzisiaj wieczorem jestem gospodarzem SNL" To jest przykład. Jej tekst o "wilkołaku ze Zmierzchu" brzmiał tak, jakby chciała wzbudzić zazdrość u Joe i nie zdziwiłabym się, gdyby tak było. Talent może i ma, szkoda że tylko do śpiewania i użalania się nad sobą. - A ja nie rozumiem dlaczego twoja miłość do pani idealnej tworzy klapki na Twoich oczach. Hm, właściwie rozumiem... Wierz mi, mam poczucie humoru jak i dystans do siebie ;]. Merry Xmas. Odpowiedz Link Zgłoś
kardolina Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 23.12.09, 18:19 czemu widzisz w niej tylko wredną laskę? i za wszelką cenę próbujesz zrobic z niej mazepę? jak Ty byś się poczuła, gdybyś dostała nagrodę i ktoś by Ci wyrwał mikrofon i powiedział, że nie należy Ci się? i czemu tak bronisz Jonasa? on nie jest święty! zrozum to! powtarzasz w kółko, że nie wiemy jak to było z ich zerwaniem, ale ciągle uważasz, że Joe jest och, ach, ech. on się przyznał, że z nią zerwał rpzez te 27 sekund, dodając, że powodem było odkochanie. nie obchodzi mnie to, ale też na miejscu Taylro bym się mściła. poza tym kiedy on też zachowywał się chamsko. może nie głownie w obec Taylor, ale w obec innych kiedy był z Camille. ale co? on może? zapomnijmy o tym? a Taylor nie może? o nie. a to było naprawdę na potrzeby SNL. bo ona była gwiazdą tamtego wieczoru. a co najbardziej bawi ludzi? rozstrząsanie takich tematów. no i jeszcze jedno, bardzo dobrze, że wspomniała o Kanye, gdyż zasłużył sobie na to. Odpowiedz Link Zgłoś
taylor_ Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 23.12.09, 18:29 ` zgadzam się z Tobą , kardolino . Odpowiedz Link Zgłoś
kitty_emo ŻaaaL ! 23.12.09, 18:30 Żałosnaa jest ta piosenka ! Taylor jest jakaś inna ! Cały czas gada, że Joe zerwał z nią przez telefon . Raz to powiedziała i wystarczy ! A niee . Każdy zrozumiał ! I jeszcze te beznadziejne piosenki pisze ! Odpowiedz Link Zgłoś
molinka Re: ŻaaaL ! 23.12.09, 18:34 Ooo dobre xD Rozwaliła mnie tą piosenką ! Dajesz Taylor xd Wy zawsze bronicie Jonasów , bo to dziewicze gwiazdki disneya , i nie spierajcie się ze mną mówiąc że oni nie są gwiazdami Disneya bo są . Bo niby dlaczego są oni na świątecznej reklamie Disney Channel ??? Nie jestem fanką Taylor , ale stoję po jej stronie . Odpowiedz Link Zgłoś
satini Re: ŻaaaL ! 23.12.09, 19:13 Jonasów nie wypromował Disney, w USA byli rozpoznawalni dużo wcześniej. Tak, teraz może i są "gwiazdkami Disneya", ale co z tego? To, że ktoś gra w filmach dla młodzieży nie znaczy, że jest gorszy. -.- Odpowiedz Link Zgłoś
kardolina Re: ŻaaaL ! 23.12.09, 23:16 Jak nie wypromował?! Jak nie wypromował?! A myślisz, że dzięki komu są zznani na cały świat? Czy Ty wiesz co Ty mówisz? A broń sobie wszystkich braci Jonas, ale nie popadaj w paranoję i nie zaprzeczaj faktom. Odpowiedz Link Zgłoś
satini Re: ŻaaaL ! 23.12.09, 23:24 Nie zaczynali kariery od Disneya! Talent Nicka odkryto u fryzjera gdy miał 6 lat, w wieku 7 zaczął śpiewać na Broadwayu. W 2005 roku powstał zespół Jonas Brothers, podpisali kontrakt z wytwórnią i rok później wydali płytę It's about time. To, że w polsce nie byli znani, nie znaczy że nigdzie indziej też nie. U Disneya pierwszy raz występowali w odcinku Hannah Montana, a to było aż 2 lata po założeniu zespołu. Co racja to racja, dzięki Disneyowi zyskali sławę światowego formatu, nigdzie nie napisałam, że nie. Odpowiedz Link Zgłoś
kardolina Re: ŻaaaL ! 23.12.09, 23:52 Ugh! Ja to wiem! Może to dziwne, ale sama kiedyś należałam do grona ich fanek -,- Ale to Disney wypromował ich na cały świat! Więc są wypromowani przez Disney'a. Odpowiedz Link Zgłoś
stokroteczka11 Re: ŻaaaL ! 23.12.09, 18:40 Jezzz, ona ma nie poukładane w głowie! `i żeby w piosence, którą cały świat słyszy, tak mówić? żałosne...! nigdy nie używam tego słowa, ale to wyjątek. ..... podobno chce zapomnieć..! idiotka. ja bym się zapadła pod ziemię, gdybym to zrobiła. aha, i jak kotek napisze, że Taylor jest pozwana do sądu przez Kanye i Joe'go, to nie będę się w żaden sposób dziwiła. Hasta la vista...? Odpowiedz Link Zgłoś
satini Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 23.12.09, 19:30 Uwierz, nie raz nie dwa próbowałam się do niej przekonać, jednak z tego co zaobserwowałam JEST "wredną laską". Nie twierdzę że Kanye postąpił dobrze, bo to było chamskie i bezczelne. Ale mogła mu coś od razu powiedzieć, a nie z rykiem zejść ze sceny a potem szczekać w piosence. Joe na myspace napisał, że jego rozmowa z Taylor trwała 27 minut, a zadzwonił do niej tylko po to aby porozmawiać o uczuciach. Nmw, może rzeczywiście był już wtedy zabujany w Camilli, ale na pewno dzwoniąc nie powiedział tylko "to koniec, zrywam, nara". Nie wiem jaka była prawda, w każdym razie wersja Joe wydaje mi się bardziej prawdopodobna, bo on tego nie nagłaśnia a Swift od początku starała się przekabacić wszystkich przeciwko niemu. Nawet jeśli jej wersja jest prawdziwa, to czemu ciągnie to już ROK? Naprawdę, trzeba mieć zdrowo nie pokolei w głowie, żeby tyle czasu robić wszystko przeciwko komuś. Joe zachowywał się chamsko wobec Camilli? Tu mnie rozbawiłaś, to ona go wykorzystywała do własnych celów "puszczając" się przy tym na lewo i prawo. Tak, teraz sobie pomyślisz że jestem zaślepioną fanką JB, która zjedzie wszystkie ich dziewczyny. Uwierz że tak nie jest, co prawda Joe akurat z dziewczynami nie trafił, ale wiem że on jak każdy człowiek ma wady. Wiem, że to było na potrzeby tego show, ale mogła napisać monolog na milion innych tematów. Poza tym założę się, że gdyby to Joe takie coś zrobił Taylor by mu tego nie podarowała, a i fani uważający to za zabawne zjechaliby Joe'go. Odpowiedz Link Zgłoś
gulka Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 26.12.09, 21:14 Brawa dla Ciebie! Właśnie napisałam bardzo podobną wypowiedź o mniej większym sensie. Przynajmniej jedna, która jest normalna i nie kryje tylko Jonasów, nie obrażając ich jednocześnie. Już Cię lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
nrulezzzzz spoko...<in my monolog> świetne... 23.12.09, 18:58 on świetny jest !!!! dzięki za link..uśmiałam się...bo dziewczyna ma dystans do siebie i wszystkiego w około... Odpowiedz Link Zgłoś
nikt. Re: spoko...<in my monolog> świetne... 23.12.09, 19:31 "fakt, że na scenie potrafi się tylko popłakać, a dopiero w 'piosenkach' ma taki cięty język" - wiesz, że istnieje taka rzecz jak wrażliwość ? na scenie Tay jest w stanie się rozpłakać, ale w piosenkach wyraża siebie. nabiera odwagi. i przestań bronić Joe'go, bo to palant. jak można zrywać z kimś przez telefon, nie majć odwagi spojrzeć przy tym komuś w oczy, i to tylko z powodu odkochania ? trzeba być superpłytkim. to nie taylor odwidział się Joe, więc to nie jej wina, to nie ona znim zerwała, tylko Joe. więc nie rób z niej na siłę potwora. Odpowiedz Link Zgłoś
satini Re: spoko...<in my monolog> świetne... 23.12.09, 19:46 Wiem, sama posiadam taką cechę. Jednak w jej przypadku to już podchodzi pod dwulicowość. Tak, jakby mi ktoś dogryzał a ja siedziałabym cicho lub się popłakała, a później za plecami oczerniała tę osobę. Jak można nazywać kogoś "palantem", nie znając tej osoby ani dokładnego zdarzenia jakie nastąpiło? Nie robię niczego na siłę. To jest MOJA opinia, MOJE zdanie, nie narzucam Ci go więc Ty też nie narzucaj niczego mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiuunia_11 Popieram 23.12.09, 19:31 Do tej pory uważałam Taylor za sympatyczną dziewczynę, ale teraz straciłam do niej cały szacunek. Popieram. Odpowiedz Link Zgłoś
julunia20 ploteczki to głupota....bardzo lubię taylor! 23.12.09, 20:18 o jejku......o co wam chodzi? już niby kiedyś lubiałyście taylor, a teraz nagle jej nienawidzicie...jesli ktoś wie że gwiazda jest waszą naj, ale jak jakaś ploteczka to już odrazu ona jest okropna!ja lubie taylor i nic tego nie zmieni, chyba że kogoś zabije albo doprowadzi do zniszczenia świata, ale wiem zę tak niebędzie!ludzie!co z wami!?!?!?!? riri kochałyście, ale po innej fryzurze to już że ona dziwna.... nie rozumiem was.... Odpowiedz Link Zgłoś
alisou Re: ploteczki to głupota....bardzo lubię taylor! 23.12.09, 20:21 Lubię ją tak czy owak, no ale trochę dziecinna ta piosenka. =' Odpowiedz Link Zgłoś
julunia20 Re: ploteczki to głupota....bardzo lubię taylor! 23.12.09, 20:29 boże!ona się wygłupiać nie może?a wy to co?ja się wygłupiam i wy napewno też nie więc nie udawajcie że już zachowała sie dziecinnie i jej nielubicie! ja bardzo lubię taylor bo jest rozśmieszająca i pociesza mnie właśnie tym kawałkiem kiedy widzę te wasze głupie komentarze...jełsi gwiazda jest tylko dlatego dla was fajna bo ładnie śpiewa i modnie się ubiera to ja do was straciłam zaufanie i juz więcej nie będe się was pytać o porade dla mnie w sprawach ważnych...dla czego ona nie może się powygłupiać?a wy możecie no nie?dla mnie właśnie przez ten filmik zyskała od demnie +!tak dobże widzicie!++___++plusa!lubie u gwiazd poczucie chumory i bardziej je cenię. Odpowiedz Link Zgłoś
mweezy ... 23.12.09, 20:56 Satini , widzę że mimo twoich mądrych wypowiedzi na ten temat to i tak anty fanki Joe stoją za nią murem... Nie chcą zrozumieć że Taylor niepotrzebnie nagłaśnia tą sprawę , i tyle. Chciała się przy Joe wybić , będąc jego dziewczyną . Niestety (a może stety?) rozstali się , więc sprytna Tay zdobyła sławę jako wróg Joe ... Chociaż nie rozumiem czemu , wg mnie ona ma talent i mogłaby zdobyć sławę bez Josepha , którego niezbyt fajnie potraktowała . Nawet Miley aż tak bardzo nie przeżywała rozstania z Nicholasem (mimo że i tak to przeżywała okropnie -.-) ... juluniu , można się powygłupiać , ale trzeba znać jakieś granice Odpowiedz Link Zgłoś
bouche2 Re: ... 23.12.09, 22:50 Mweezy, Ty mnie prosisz o to, żebym uszanowała zdanie innych? błaaagam -.- pisałaś mi, żebym nie mówiła czegoś, skoro nic o tym czymś nie wiem. Wiesz. Z tego co przed chwilą przeczytałam to Jonas nie był potrzebny tej dziewczynie do tego, żeby zrobić karierę, bo taylor była sławna już dużo wcześniej. Ba, była gwiazdą w Ameryce. Ty możesz sobie myśleć tak, inni myślą inaczej, nie zjeżdzaj im za to du.py i nie pisz o nich, jak o dzieciakach, które chcesz zbawić i przekonać, że Joe jest idealny. ja to tak odbieram i chyba nie tylko ja. Odpowiedz Link Zgłoś
mweezy Re: ... 23.12.09, 23:32 > Ty możesz sobie myśleć tak, inni myślą inaczej, nie zjeżdzaj im za to du.py i > nie pisz o nich, jak o dzieciakach, które chcesz zbawić i przekonać, że Joe jes > t > idealny. > ja to tak odbieram i chyba nie tylko ja. oh , przepraszam za to że mam swoje zdanie , które jest odmienne od twojego , wiesz? -.- nie uważam że Joe jest idealny , to po pierwsze , a po drugie nie zjeżdzaj im du.py jak to określiłaś , tylko przedstawiam swoją opinię na ten temat , a to różnica. co do Taylor - po nagłośnieniu tej całej sprawy z Joe stała się rozpoznawalna również poza Ameryką , w której była już gwiazdą. Odpowiedz Link Zgłoś
bouche2 Re: ... 24.12.09, 13:02 tak, bo na pewno nie stałaby się gwiazdą bez tej afery. gdybyś poczytała sobie wypowiedzi jej fanów pod artykułami to byś wiedziała, że połowa znała ją przed tym incydentem. ja pierniczę, zacytuj mi zdanie, w którym piszę, że nie możesz mieć swojego zdania. czytanie ze zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
satini Re: ploteczki to głupota....bardzo lubię taylor! 23.12.09, 22:37 Co do wygłupiania - uwielbiam się wygłupiać, robić z siebie debilkę, śmiać się z niczego etc., etc. W porządku, Ciebie jej zachowanie bawi, innych nie obchodzi, jeszcze inni uważają to za dziecinne czy żałosne. Uszanuj fakt, że każdy może mieć własną opinię na dany temat. Odpowiedz Link Zgłoś
satini Re: ploteczki to głupota....bardzo lubię taylor! 23.12.09, 22:35 To nie jest żadna plotka. To, że Ty ją będziesz kochać "forver&always" to nie znaczy że inni też muszą. Niektórzy zmieniają idoli, gdy otworzą im się oczy... Odpowiedz Link Zgłoś
heyyeah Ona jest… Głupia. 23.12.09, 22:47 Ja też mogę napisać taki Monolog, Będzie w nim o tym Monologu, Monolgicznie stwierdzam iż wszelkie monologi wykonywane przez pannę Swift ? Są tak nieśmieszne, że aż mój zmysł poczucia humoru został poważnie uszkodzony. Odpowiedz Link Zgłoś
lena_ Re: ploteczki to głupota....bardzo lubię taylor! 23.12.09, 22:48 piosenki niektóre ma fajne, często słucham, ale prywatnie jej nie lubię. Ona myśli, że jak Joe z nią zerwał to już może go nazywać jak jej się podoba. otóż NIE! być może każdego dnia jakiś chłopak zrywa z dziewczyną, ale ona nie obwieszcza tego całemu światu. To, że Taylor jest gwiazdą nic nie zmienia. Powinna zrozumieć, że on jej nie kocha. nie można być z kimś kogo się nie kocha, prawda ? jeśli jest dojrzała (w końcu ma już 20 lat -_-) to powinna to zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
paulis... Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 23.12.09, 22:53 on jest szurnienta !!!!!!! ale śmiałam się na tej piosence Odpowiedz Link Zgłoś
wanilka !!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.12.09, 22:55 Wtf ?! Ty nie znasz szczegółów ! To było robione dla SNL, w którym gwiazdy pokazują skecze (śmieszne scenki) i to jest tylko ŻART ! Kumasz ?! Następnym razem dowiedz się więcej... Jasne ?! xoxo Odpowiedz Link Zgłoś
sandra90 Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.12.09, 22:59 odezwaly sie wielkie fanki JB, ktorzy tylko wykorzystuja dziewczyny a potem bezszczelnie zrywaja, niech Joe i Nick ucza sie od Kevina. Odpowiedz Link Zgłoś
satini Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.12.09, 23:06 Wiem o tym -.-. Co z tego, że dla SNL? Może być nawet dla nwm, królowej Anglii na jej własne życzenie, mam to w nosie. Nie musiała PO RAZ TYSIĘCZNY W CIĄGU ROKU wspominać o Joe. A podobno "stara się o nim zapomnieć", jasne. Żal jej dupę ściska. Dobra, trochę przegięłam w tej wypowiedzi, ale ja też mam prawo napisać "o jedno słowo za dużo" raz do roku xP. Odpowiedz Link Zgłoś
kardolina Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.12.09, 23:20 Proszę Cię, nie ośmieszaj się. Saturday Night Live to program rozrywkowy. To program gdzie ma byc śmiesznie; nieważne czy będzie chamskie, czy nie. Nie wiem czy zauważyłaś, ale widac po niej, że już jej nie zależy, a zaśpiewała to dla zgrywu, bo to ludzi śmieszy. Miała prawo, nikt jej tego nie zabroni. Jednakże jaki tego był cel nie zrozumie osoba zapatrzona w jedną [trzy] osoby jak w obrazek. Odpowiedz Link Zgłoś
sandra90 Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.12.09, 23:22 racja, ale widzidz jakie fanki JB sa heh Odpowiedz Link Zgłoś
mweezy Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.12.09, 23:36 oh , znalazło się towarzystwo wzajemnej adoracji Anty Jonas dobry Boże , porażacie swoją tolerancyjnością Odpowiedz Link Zgłoś
mweezy Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.12.09, 23:41 kardolina , sandra , dlaczego sugerujecie że każda fanka Jonasów , jest ślepo w nich zapatrzona? uups , czyżby łatka słit faneczek disney'a do nas przylgnęła ? jejku , sati , załamię się -.- ahh , nie ma to jak tolerancja ^^ taak. ale wiecie co to ironia , nie ? pees. jeśli uważnie czytałybyście moje czy Satini wypowiedzi , zauważyłybyście że nie jesteśmy ślepo zapatrzone na Jonasów. czytanie ze zrozumieniem siem kłania , hihihi ;3 pees.2. wesołych świąt i mokrego dyngusa Odpowiedz Link Zgłoś
satini Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.12.09, 23:33 Raany, to że lubię JB nie znaczy że mam klapki na oczach i zawsze staję po ich stronie a wszyscy inni są dla mnie "źli" -.-. Zależy co kogo śmieszy. Mnie akurat nie rozbawiło ani trochę, a gdyby jej nie zależało i rzeczywiście "chciała zapomnieć" to nie ciągnęłaby tego jak flaków z olejem. Dobrze, miała prawo, tak samo jak ja mam prawo się wyrazić na jej temat bo w końcu jest osobą publiczną i musi liczyć się z opiniami również negatywnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
mweezy Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.12.09, 23:44 być może było to dla niektórych zabawne , ale ja uważam że byłoby zabawniejsze , gdyby Taylor na siłę nie zwracała zawsze uwagi na to jak ona cjerpi z powodu Josepha. Odpowiedz Link Zgłoś
sandra90 Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.12.09, 23:49 przypomina mi się zdanie mojej koleżanki ; " żyj tak żeby żałował ze cie rzucił " Odpowiedz Link Zgłoś
kardolina Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.12.09, 23:50 Dobra, widzę, że NIC z moich wypowiedzi do Ciebie nie dociera. Porozmawiam z Tobą jutro, bo dziś straciłam ochotę, gdyż dowiedziałam się tragicznej informacji o znajomej. Anyway. Do jutra. Odpowiedz Link Zgłoś
mweezy Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.12.09, 23:58 wręcz przeciwnie , dociera i to aż zanadto ;3 nie uważam że Taylor już przeszło. mówi że chce zapomnieć , a ciągle do tego wraca . być może min. ciebie to bawi , ale ja uważam że mimo to , to było trochę , hmmm , żałosne? takkk. i nie rozumiem czemu się tak oburzacie ludzie , każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie i szanować zdanie innych , a u niektórych użytkowników z szacunkiem do innych jest ciężko , nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
kardolina Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.12.09, 08:24 z szacunkiem będę się odnosiła do wypowiedzi innych, jeżeli podadzą mi taki argumnet, którego nie będę mogła `obalic`, bo jak narazie nie widzę ani krzty złego w tym, co zrobiła Taylor, więc przekonywanie, że jest żałosna (no gdzie tu szacunek) bez konkrtenego dobrego argumnetu nie budzi we mnie respektu. Odpowiedz Link Zgłoś
satini Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.12.09, 23:58 Sądzę, że dociera do mnie wszystko. Okay, rozumiem - miało być coś zabawnego na potrzeby programu. Ale, jak to już mweezy pięknie ujęła - byłoby to o wiele śmiesznej bez zbędnej gadki o Joe. Nie wiem kogo normalnego może śmieszyć nazywanie innej osoby prymitywnym "dupkiem". Odpowiedz Link Zgłoś
kardolina Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.12.09, 08:27 Powiedz mi, o czym miałaby napisac? Czy ludzie by się śmiali, jakby napisała o hmmm.... o tym, że np. lubi jeździc na rowerze? -,- No ja wątpie. To była zabawa. Kiedy to śpiewała, widac, że zwisa jej to, co Jonas sobie o niej pomyśli, bo jej już najprawdopodobniej nie zależy. Poza tym pisałaś, że jako osoba publiczna, powinna byc nastawiona na negatywy. Tak samo jest i z Joe Jonasem. Ma takie same prawo do krytykowania go i obrażania, jak Wy wszyscy to właśnie robicie. Bo przecież Jonas też jest osobą publiczną, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
bouche2 Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.12.09, 13:09 'byłoby to o wiele śmiesznej bez zbędnej gadki o Joe'. bo fani Joe się oburzają? teraz fani Taylor'a Lautnera mogliby powiedzieć, że bez gadki o nim byłoby ciekawiej. To program rozrywkowy, a Ona chciała stworzyć piosenkę, która pasowałaby do istoty programu, więc musiała poruszać tematy, o których ludzie wiedzą. Że ona jest niby dalej zrozpaczona tym rozstaniem? 'Hey Joe! I'm doing real well!' robi sobie z tego jaja i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
vanell. Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 24.12.09, 00:09 Słowa piosenki mnie rozwaliły, jednak ze strony Taylor było to żałosne. I ta wzmianka o Lautnerze.. jakby ten fragment piosenki był skierowany do Joe, a nie do niego. A ten cały ich 'związek' ..czuje, że ona wykorzystuje go do własnych celów. Uważałam ją za dojrzałą gwiazdkę, a tu się okazuje, że jest zupełnie na odwrót. Pisząc piosenki pozbawione inteligentnego przesłania, na pewno za taką uchodzić nie będzie. Poza tym, nawet jeśli rzeczywiście jej wersja jest prawdziwa (choć to wiedzą tylko oni dwoje), to nie powinna się odgrywać. To świadczy tylko o tym, że nie potrafi przyjąć tego do wiadomości, jak już napisałaś z godnością. Odpowiedz Link Zgłoś
lady_paja popieram Cię vanell. 24.12.09, 08:45 w 1OO %. myślałam , że jest mądrzejsza bonyy , zerwał z nią , zachował się jak dupek ale ile czasu już minęło ? Z rok chyba i wgl. dodam , że Lautner to jest meega pasztet to nie ma czym się chwalić : sciana: Odpowiedz Link Zgłoś
kardolina Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 24.12.09, 11:25 Wiesz, połowa piosenek na tym świecie jest o miłości wszelkaiego rodzaju: roztsaniach, złamanych sercach, nieodwazjemnionej miłości, ukrytej etc. Ale nie czepiasz się każdego wykonawcę/tekściarza, że nie mają przesłania głębszego, więc czemu jej? Powiedz mi, jak można coś takiego przyjąc z godnością. Tu nie ma godności, szczególnie ze strony, która postąpiła w sposób chamski (czyt. Jonas). Bardzo dobrze, że się odegrała, bo przynajmniej może następnym razem on nie potraktuje tak żadnej dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
heyyeah Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 24.12.09, 12:20 Ejj…Ona strasznie fałszuje XD Odpowiedz Link Zgłoś
bouche2 Re: Żałosny "monolog" Taylor Swift. 24.12.09, 12:58 Vanell, potrafisz czytac ze zrozumieniem? piosenka powstała na potrzeby programu rozrywkowego, przeciez nie wwali tego na swoją płytę i po jakiego przesłanie skoro to program kabaretowy. Odpowiedz Link Zgłoś
wanilka Hm... 24.12.09, 13:23 Nie chcę się kłócić ale... Po 1: Sądzę że napisali jej to Ci z SNL. Po 2: Gdy Miley tak robiła, to wszyscy ją bronili. -,- Po 3: Gdyby to napisał Jonas to nikt by nie robił hałasu. Po 4: Co was obchodzi co ona pisze ? Nazwała go "dupkiem" i...? Świat się zawala ? Pf... Po 5: Nie rozumiecie słowa śmiesznie? Czy byłby śmieszne gdyby napisała że wczoraj była na zakupach ? Po 6: Nie chcę się kłócić. Są święta. Ja nic do was nie mam . Nie chcę żebyście mnie uważali za jakąś wredną s...dziewczynę xdd Merry Xmas dziewczynki ! ;-* < 333 Odpowiedz Link Zgłoś
mweezy Re: Hm... 24.12.09, 14:43 tia , odgrywa się na nim już chyba rok . i czy to nie jest żałosne ? hm , Joe jakoś spokojnie przeszedł nad tym do porządku dziennego i nie zawracał sobie tym głowy mimo że mógł zacząć się jej chamsko czepiać tak jak to ona robiła . rozumiem , częściowo mu się należało , ale to jest już stanowczo przesada . Odpowiedz Link Zgłoś
bouche2 Re: Hm... 24.12.09, 15:01 Joe nie ma powodu, żeby się jej czepiać. Skoro nie miał odwagi spojrzeć dziewczynie w oczy i zerwać przez telefon, jak tchórz i dziecko, no to cóż, ma przynajmniej za swoje. 'odgrywa się na nim rok'. Ja tam czytałam jeden, góra dwa wywiady, w których o tym wspominała +teraz ta piosenka, która jest tylko na potrzeby programu, wspomniała o tym, bo uznała, że to rozśmieszy publiczność i tyle. Bez przesady luuudzie <: Ja tylko nie rozumiem, czego stanowczą przesadą nazywacie tą piosenkę, a nie to wszystko, co zrobił Joe i z czego się wcale nie tłumaczył <: wybaczcie, ja już tak mam, że kiedy facet robi coś takiego to jest dla mnie... no niefajny. aaale nie muszę przecież rozumieć wszystkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
satini Re: Hm... 24.12.09, 15:16 Nie mam ochoty już w święta się zanadto rozpisywać, więc powiem tylko tak: nie wiesz, czy Joe rzeczywiście postąpił tak, jak ona powiedziała. Nikt nie wie oprócz nich samych, dlatego w tym przypadku nie możesz wiedzieć, czy naprawdę "nie ma powodu, żeby się jej czepiać". A co do zrywania przez telefon, to myślę, że będąc z Taylor zakochał się w Camilli, może akurat wtedy był w trasie czy coś a nie chciał czekać z powiedzeniem jej prawdy, dlatego zadzwonił. Nie wiem, to tylko moje przypuszczenia, w każdym razie nie bądź tak pewna niewinności Swift. Odpowiedz Link Zgłoś
bouche2 Re: Hm... 24.12.09, 17:06 no dobrze, a mnie na prawdę nie obchodzi, czy On się może zakochał w Camilli, czy w kimś innym w tym czasie, jak był z Taylor. Serio może się zakochiwać w kim mu się tylko podoba. Ale zerwanie przez telefon? to szczeniactwo, a że ma dziewczyna taką wrażliwość, jaką ma to już inna sprawa. To jest właśnie to, co się ludziom podoba. Pisze dziewczyna szczerze, o swoich przeżyciach, a ludzie cenią sobie szczerość. Takich rzeczy się nie robi, nie można tego tłumaczyć, że 'nie chciał zwlekać z powiedzeniem prawdy'. Wyobrażam sobie teraz jak ktoś mi oświadcza przez telefon, że nie chce ze mną być. ja bym takiemu jaja urwała, przepraszam. Nikt nie chciałby być w takiej sytuacji. Ty byś chciała? okej, spoko, jeżeli Was ten monolog w jakiś sposób obraził no to ja nic nie będę dodawać. Trzeba mieć w sobie trochę pokory i dystansu, wiedzieć, co jest żartem, a co nie. To był żart, Taylor napisała to tylko i wyłącznie na potrzeby programu. U nas kabarety wszystko ostro krytykują w swoich piosenkach, a to wszystko po to, żeby wzbudzić śmiech publiczności i ona też chciała to zrobić. Poza tym- zerwanie z Joe, randki z Lautnerem, ta cała sprawa z Kanye były tak nagłośnione, że wszyscy o tym wiedzą. A ta piosenka musiała być o tym, o czym każdy ma jakieś pojęcie. Powiedzmy, że Taylor kiedyś była z jakimś Zdzisiem, ale nikt o tym nie wiedział. Myślisz, że śmiano by się z tego, gdyby o nim napisała w tym monologu? Nie. I o. Jestem zła ;[ Wesołych świąt ] : - > Odpowiedz Link Zgłoś