paulinusia4
28.12.09, 20:05
To będzie taki nietypowy wątek..
Takie zgaduj-zgadula ale takie na serio, serio..
Kiedyś.. dawno.. dawno.. czytałam taką zajefajną książka..
No właśnie gdybym wiedziała jak się nazywa.. ;xx
Chodzi mi o to żeby się dowiedzieć jak się ona właśnie zwie, bo być może
[chociaż nie sądzę] ktoś ją czytał.. oby.
Tylko jest mały problem.. ledwie co ją pamiętam..
pamiętam tylko kilka momentów niestety ;c
-byli tam na pewno dziewczyna i chłopak..
-były jakieś dziewczyny w kontenerach...
-gdy tego chłopaka chcieli tam coś na sianie to ta dziewczyna wsadziła mu na
twarz maskę..
-na końcu było coś o zegarku[nie jestem pewna czy to był akurat zegarek..],
który namierzał tą dziewczynę chyba..
-było też że jak byli u takiej babki czy gościa w domu to on poczęstował ich
herbatą czy tam kawą, by ich wydać w ręce tych..
no nie wiem, nie pamiętam nic prawie.. kompletna pustka po tej książce..
jedynie jakieś przebłyski..
- i na tym sianie.. jak tego chłopaka coś tam to on krzyknął tej dziewczynie,
że ją kocha.. i takie słowa niezbyt ładne.. coś tam, że jest chyba psychiczna
[których także nie pamiętam]
Ejj.. bardzo ale to bardzo mi zależy.. nie moja wina że mój mózg utracił 'te'
dane...
Na pewno pomyślicie sobie 'o żall' ale ja serio, serio tego potrzebuję..
Wiecie jak się nazywa?????