mweezy 20.01.10, 20:20 buszując w sieci trafiłam na interesującego bloga, którego właśnie czytam. zastanawiam się czy wierzyć w to o czym pisze jego autorka. a wy co o nim sądzicie? klik. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gitarzystka_ Re: wierzycie w to...? 20.01.10, 20:24 Chyba sobie żartujesz! Wampiry, dzięki Bogu, nie istnieją. Odpowiedz Link Zgłoś
nearlaify Re: wierzycie w to...? 20.01.10, 20:31 owad - też chcę nim być. : D Strzeżcie się Wrogowie Wampira! To mi zalatuje Potter'em. Odpowiedz Link Zgłoś
pauuli Re: wierzycie w to...? 20.01.10, 20:36 Nie przeczytałam . Ale od razu pisze : NIE WIERZE . ; D Odpowiedz Link Zgłoś
mweezy Re: wierzycie w to...? 20.01.10, 20:39 hm, tak właśnie myślałam - że nie uwierzycie. ale przeglądając komentarze na tym blogu zauważyłam że są osoby które jej wierzą. tak czy inaczej, dość ciekawy ten blog bez względu na to czy zamieszczone w nim informacje są prawdziwe czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
jd Re: wierzycie w to...? 20.01.10, 20:41 Mogę Ci podać linka do forum o wampirach... i o ile dobrze pamiętam..jest tam jedna osoba, która jest wampirem..Ciekawe rzeczy piszą Odpowiedz Link Zgłoś
mweezy Re: wierzycie w to...? 20.01.10, 20:44 hm, chętnie poczytam ; ) prawdopodobnie jest to wytwór ludzkiej wyobraźni, ale co tam. ;d Wampir? jauć, a jak ma na imię Stefano, to będę go wielbić do śmierci xD Odpowiedz Link Zgłoś
brand.of.heroin Re: wierzycie w to...? 21.01.10, 18:08 taa. wampiry chciałabym. hahahahahaha. ! Odpowiedz Link Zgłoś
kardolina Re: wierzycie w to...? 20.01.10, 20:43 jeśli czytaliście sporo książek o wampirach, łatwo zauważycie, że ich cechy są `pomieszane` z różnych książek. oczywiście, że nie wierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
7_things Re: wierzycie w to...? 20.01.10, 20:51 Mówiąc szczerze to nie wiem co mam myśleć ! Z jednej strony ta dziewczyna może pisać tego bloga dla zabawy i mieć z komentarzy dodanych na blogu niezły polew , ale z drugiej strony .. skoro istnieją i ludzię i inne stworzenia to wampiry.. czemu mogły by NIEistnieć ? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
cathylinton Re: wierzycie w to...? 20.01.10, 20:44 Niunia wiesz co, strasznie mi to zajeżdża Zmierzchem no opisy pasują do wszystkiego! ;d Ale jednak jest w niej coś takiego mądrego . ; pp Chyba wiesz o co mi chodzi. Gdyby była zwykłą dziewczynką, która sobie robi nabitę z ludzi i udaje takie rzeczy za pewne nie pisałaby takim "mądrym językiem". ; ) Nie wiem, ale jak mówię moim zdaniem Zmierzch wyssany dogłębnie . Pzdr . ;*** Odpowiedz Link Zgłoś
duuumi Re: wierzycie w to...? 20.01.10, 20:49 Nie wiem, czy w to wierzyć. Moim zdnaiem dziewczyna chce zabłysnąć, chce upodobnić sie do Belli z Twilight'u ; d . tEż mogę sobie napisać, że widziałam wampira, moge opisac sceny z sagi zmierzch etc . I również mogę się postarać napisać to bardzo mądrym językiem. Cóż,moim zdaniem dziewczyna ma wybujałą wyobraźnie, ale bardzo kolorystyczne sny posiada. xd Hahaha. : x Odpowiedz Link Zgłoś
mweezy Re: wierzycie w to...? 20.01.10, 20:55 niunia? jezusmaria, no i przypomniałaś mi o pawełku >,< cóż, albo to bardzo wyrafinowany żart, albo dziewczyna naczytała się zmierzchu, ewentualnie... to prawda? ale ta ostatnia opcja zapewne nie tylko dla mnie wydaje się być niemożliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
talie_ Re: wierzycie w to...? 21.01.10, 20:05 Zmierzch mi to przypomina . Nie wierzę . XD Odpowiedz Link Zgłoś
miasto15kosci Re: wierzycie w to...? 20.01.10, 20:46 haha ha ha ha , wiekszej bzdury chyba w życiu nie czytałam, jakies dziecko za bardzo wczuło sie w zmierzch i wymysla Odpowiedz Link Zgłoś
martynka13 Re: wierzycie w to...? 20.01.10, 20:54 to tylko zarty masakra co za bzdury ludzie potrafią pisac;/;/ Odpowiedz Link Zgłoś
olka140699 Re: wierzycie w to...? 20.01.10, 20:53 Wampiry?? Mogłabym dużo pisać dla mnie jest tak malutko ale to malutko prawdy w historiach o takich stworach... Odpowiedz Link Zgłoś
nastolatkak93 Re: wierzycie w to...? 20.01.10, 20:54 to są wymyślone historie..to ze pisze o swoim dniu wampirzym nie oznacza ze musi być prawdziwy .. Odpowiedz Link Zgłoś
pepu ehhh nie wiemm 20.01.10, 20:55 z jednej strony wierze i sie boje.. mam bardzo bujna wyobraznie i co czytam widze oczyma.;/ to moja pieta Ahilessa xD a z 2 to zjeżdża z ksiązki typu Zmierzch!;/ Odpowiedz Link Zgłoś
yourbadream Re: wierzycie w to...? 20.01.10, 20:56 Niektórzy muszą zmienić prochy albo dilera i od razu im się poprawi. Oczywiście, że NIE wierzę. Wampirów nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
kardolina Re: wierzycie w to...? 20.01.10, 20:58 Jeśli jeszcze nie wierzysz w wampiry - lepiej uwierz, to może uratowac Ci życie. to z pierwszej prawie notki ^^ nie ma to jak manipulacja myśli czytelnika. Odpowiedz Link Zgłoś
maxirosalie Re: wierzycie w to...? 20.01.10, 21:14 Taa niby ona utrzymuje kontakt z wampirami xDD Odpowiedz Link Zgłoś
kardolina Re: wierzycie w to...? 20.01.10, 23:57 hahaha dodałam komentarz o treści `jestem chora na porfilię. owszem mam czasem ochotę na krew. ale żeby mnie wyzywac od razu od wampirów?!` xd haha pod nickiem `chora na porfilię` xd ciekawe, czy mi odpowie xDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
mweezy Re: wierzycie w to...? 21.01.10, 00:05 ale wymyśliłaś nie wiem czy ktoś się nabierze na tą prowokację, chociaż kto tam wie ; x Odpowiedz Link Zgłoś
kardolina Re: wierzycie w to...? 21.01.10, 19:41 mnie nie chodzi tuu o to, zeby ktos sie nabral czy cokolwiek ^^ jestem ciekawa co mi odpowie ^^ może ona pomyliła tego wampira z kogoś chorym na porfilię xD Odpowiedz Link Zgłoś
mweezy Re: wierzycie w to...? 21.01.10, 22:35 no cóż, możliwe. chociaż wiesz, chorzy często mają na skórze różne plamy, krosty itp. , nie mają idealnej skóry. Odpowiedz Link Zgłoś
kardolina Re: wierzycie w to...? 21.01.10, 23:16 a połowa tego jej opisu idealnie pasuje do opisu ze zmierzchu ;p wiem, bo czytałam -,- niestety ;d Odpowiedz Link Zgłoś
mweezy Re: wierzycie w to...? 22.01.10, 16:56 hahaha, no cóż... też mi się to nasunęło. a dziewczyna się tym prawdopodobnie zbyt przejęła. Odpowiedz Link Zgłoś
hayles Re: wierzycie w to...? 21.01.10, 01:23 usiłowałam przeczytać więcej niż dwie notki, ale jak na to patrzę to dostaję jakiegoś oczopląsu :c dzięki ci Kotku, że masz takie neutralne kolory! a nawiązując do tematu, to nie wierzę, że wampiry naprawdę istnieją, chociaż lubię o nich czytać Odpowiedz Link Zgłoś
sue1998 nie wierzę 21.01.10, 08:56 wampiry ze zmierzchu zamieszały wszystkim w głowach.Owszem,są fajne ale nieprawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdka_14 Nie wierzę !!! 21.01.10, 09:27 Są wampiry w zmierzchu....To fakt! Ale takie coś nie istnieje! A widać że tak dziewczyna z bloga ma nieźle narąbane do głowy.. I myślę że na oglądala się coś w stylu ''Wampiry żyją..." I boji się teraz po ilicy chodzić! Nie zły żal ... Odpowiedz Link Zgłoś
mandy_jonas Re: wierzycie w to...? 21.01.10, 09:53 Maatko, co ten Zmierzch robi z ludzi-.- Odpowiedz Link Zgłoś
trufla Re: wierzycie w to...? 21.01.10, 10:01 Takie tam wypocinki () właścicielki. A wszystkiemu winny Zmierzch... Odpowiedz Link Zgłoś
paulinusia4 Re: wierzycie w to...? 21.01.10, 10:05 taaa... a ja zacznę wierzyć, że jestem dobrą wróżką c: Odpowiedz Link Zgłoś
q. Re: Wierzycie w to? 21.01.10, 10:07 Co za skończona idiotka mówi o mojej naturze?! Naraska, idę ją wyssać! Odpowiedz Link Zgłoś
leanne Re: Wierzycie w to? 21.01.10, 10:21 Zmierzch spaczył dziewczynce mózg. :3 Odpowiedz Link Zgłoś
q. Re: Wierzycie w to? 21.01.10, 10:23 Przydatny link. Nie ma to jak Wikipedia, nieprawdaż? Chorzy na porfirię nie odczuwają głodu krwi, czosnek wcale im nie szkodzi [...]. Odpowiedz Link Zgłoś
mweezy Re: pss.. 21.01.10, 13:03 q. ja również czytałam o tej chorobie. podobno właśnie przez nią ludzie dawniej zaczęli uważać że wampiry istnieją, stwarzać różne legendy, mity etc. dawniej ludzie chorzy czasem pili krew żeby uśmierzyć ból. a teraz istnieje coś takiego jak transfuzja krwi ; > Odpowiedz Link Zgłoś
red_ Re: pss.. 21.01.10, 13:42 Moja przyjaciółka od paru tygodni, mówi mi, że słyszy głosy. Dokładniej jeden głos. I twierdzi, że za pierwszym razem, gdy go usłyszała, poszła na strych, ale wróciła, bo głos się nasilał. Więc wystraszyła się. Z kolei rok temu, kiedy byłam u niej pierwszy raz na noc, spałyśmy na strychu Ma duży strych, tam jej tata ma taką małą pracownię witraży. I tam jest dość dużo okien, bez firanek oczywiście. No i tak gadamy o czymś w nocy, a ona patrzy na to okno, łapie mnie za rękę tak mocno, aż normalnie do granic niemożliwości, i mówi, że zobaczyła tam białą twarz. Ja tam nic nie widziałam, ale szczerze mnie wystraszyła. Nie wiem, co o tym myśleć. O tym blogu, i o tych "przygodach" mojej koleżanki. Nie wiem, czy wierzyć, czy nie. To, tam pisze, na tym blogu, wydaje się przekonujące. Ale czy na tyle, by było prawdziwe - nie wiem. mweezy, przestraszyłaś mnie Odpowiedz Link Zgłoś
red_ Re: pss.. 21.01.10, 13:44 Ale jednak wydaje mi się, że wampiry nie istnieją :o Odpowiedz Link Zgłoś
mweezy ; ) 21.01.10, 15:29 taak, rozsądek podpowiada Idiotko, chyba nie wierzysz w takie bzdury, zmierzchu się naoglądałaś?! ;d a jak stanie się coś dziwnego, to zwalamy na wyobraźnię ;d dobra, nie wiem co o tym myśleć. ; x Odpowiedz Link Zgłoś
jd Re: ; ) 21.01.10, 17:34 Ja powiem tak!! Nie wierze w to co ta dziewczyna tam pisze. Ale wierze, że są wampiry..w końcu nie ma też dowodów na to, że nie istnieją.. Odpowiedz Link Zgłoś
q. Re: Mweezy. 21.01.10, 21:44 Mhm, przecież nie czuli głodu krwi, nieprawdaż? Więc jak w ogóle mogli pomyśleć o jej piciu? Po co człowiekowi cudza krew?! To wszystko są jakieś wymyślone mity, których nikt nie udowodnił i prawdopodobnie nikt nie udowodni ich w przyszłości. Przykro mi. Odpowiedz Link Zgłoś
mweezy Re: Mweezy. 21.01.10, 21:54 Niejednokrotnie tym, co może sprawić, by pacjent poczuł się lepiej jest transfuzja krwi. W niektórych pracach z XIXw., okresu, kiedy przeprowadzono pierwsze badania nad porfirią, lekarze potwierdzają, że poważnie chorzy próbowali pić krew z nadzieją na uśmierzenie bólu. no cóż. ja nie wierzę na sto procent że wampiry istnieją. ale też nie ma stuprocentowej pewności że ich nie ma. jak już mówiłam - mało prawdopodobne, ale wszystko jest możliwe. wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
q. Re: Mweezy. 22.01.10, 13:11 Jakoś mądrze Ci odpowiedziałam, ale wiadomość ta nie została jakimś cudem wysłana. Odpowiedz Link Zgłoś
light Re: wierzycie w to...? 21.01.10, 17:43 Dziewczyna zmyśla i to bardzo. Sama opisała, że sprowokowany wampir może być tak zdeterminowany, że pójdzie na koniec świata, aby tylko tę osobę dopaść. Ona mówi, że przeżyła spotkanie z wampirem [?!], sądzę, że jeśli naprawdę tak było, to jej niedoszły morderca mógłby poczuć straszne rozgoryczenie i upokorzenie. Dopadłby ją. Może wzięłam to na zbyt poważnie, ale jak to jakieś usprawiedliwienie, dlaczego jej nie wierzę. Wampiryzm? Dużo o tym czytałam i to nie spowodowane przez Zmierzch, po prostu naoglądałam się Draculi. Jestem w stanie w to uwierzyć - poproszę jedynie twarde dowody. Odpowiedz Link Zgłoś
klaudik Re: wierzycie w to...? 21.01.10, 17:49 tak jasne wampiry nie istnieją lasce chyba sie w główce poprzewracało Odpowiedz Link Zgłoś
pomarancza Re: wierzycie w to...? 21.01.10, 17:49 zazdroszcze jej tak bujnej wyobrazni ... Odpowiedz Link Zgłoś
ksiezniczka16 Re: wierzycie w to...? 21.01.10, 17:50 Hehe niektórzy nie mają pojęcia co się dzieje wokół. Tak ja "wierze" Odpowiedz Link Zgłoś
demi2917 Re: wierzycie w to...? 21.01.10, 17:55 Nie ona to wymysla...Jak by ci to wytlumaczyc..Jak, np. Stephanie Mayer wymyslila wampiry i to wszystko o nich, ze sie swieca w sloncu, zmieniaja kolor oczu, tak ona pisze tam swoje prawdy na temat wampirow ktore sa wymyslone. Kumasz.?? Odpowiedz Link Zgłoś
mweezy Re: wierzycie w to...? 21.01.10, 22:19 demi2917, dziewczynko nie pisz do mnie takim tonem z łaski swojej, obrażasz moją inteligencję. tiaaa, może jeszcze powiesz mi że Meyerowa wymyśliła wampiry w ogóle? co prawda niektóre szczegóły ich dotyczące to wytwór jej wyobraźni. i wcale nie jestem taka przekonana że autorka tego bloga pisze prawdę, bo szczerze mówiąc wygląda mi to na prowokację, co nie znaczy że wampirów nie ma. bo szczerze mówiąc są o nich pogłoski, legendy etc. ale też nie ma twardych dowodów. Odpowiedz Link Zgłoś
beautiful_ Re: wierzycie w to...? 21.01.10, 17:57 Yyy na pewno ta dziewczyna obejrzała kilkanaście filmów o wampirach i Zmierzch i teraz pisze niestworzone rzeczy .... to jest nie możliwe i te teksty i styl w tym pamiętniku ciągle kojarzy mi się ze Zmierzchem jak Bella opowiadała że Edward wydaje jej się bliski... więc nie sądzę żeby to było realne. Odpowiedz Link Zgłoś