Ja dziś nie poszłam do szkoły po prostu jestem załamana ocenami na semestr
chcę mi się tylko płakać (a ferie zaczynają się 1 lutego ) i co z tego dwa
tygodnie minie i znowu rozpacz bo zebranie będzie

mama wie jakie mam oceny
ale to ja jestem załamana tym że takie mam



nie
poszłam do szkoły tak jak wspominałam bo wczoraj nie byłam w stanie odrobić
lekcji i się uczyć bo chciało mi się płakać (i nie chciałam dostać 1 na nowy
semestr ) jestem w 1 kl gimnazjum i idzie mi fatalnie

w podstawówce zawsze
miałam pozytywne oceny z przyrody i polskiego 4 z wf 4 z matmy 3 albo 2 i z
religii 5 albo 4 i oceny mi się nie podobały ale kiedy jestem tu to teraz
doceniam to że miałam pozytywne oceny wiem ,wiem większość z was napiszę że ma
5 i 6 i będzie kłamać tak jak zwykle a ja teraz nie będę kłamać tylko napiszę
szczerze moje oceny :
Religia : 3
J.rosyjski : 4
Muzyka: 3
Plastyka : 4
Historia : 3
J.angielski : 3
J.polski : 3
Chemia : 2
Fizyka : 2
Matma : 2
Geografia : 2
Biologia : 3
Wf : 2 (z ocen wychodzi mi 4 ale u mnie w szkole są takie fakultety po
lekcjach trwają dwie godziny i trzeba na nie chodzić i ja nie chodziłam i
opuściła mi ocenę o 2 w dół że z 4 mam 2 suka jeba..... )
Wy oczywiście nie musicie mi pisać jakę macie oceny z przedmiotów tylko czy
wam się podobają oceny itp . Niektórzy napiszą że się podobają mają same 5 i 6
a ja jestem szczera dziś wobec moich ocen i tak jestem nimi załamana że nie
poszłam do szkoły i jeszcze chcę mi się płakać mam ochotę się chyba powiesić i
czuję się że nie potrzebnie się urodziłam










Niektórzy też napiszą pewnie ,że mają 2 albo co im wcale to nie przeszkadza a
mi przeszkadza ja zawsze mam odrobioną pracę domową i w ogóle sorry za błędy
jak coś ale nie chcę mi się siedzieć z słownikiem i sprawdzać






