Pani nam zadała wiersz do napisania powiedziała ze nie musi byc do rymu, ale jakis
sensowny..a temat tego wiersza to "Miłość zraniona" i mam do Was wielka prosbe czy
mozecie szczerze powiedziec czy ten wiersz nadaje sie na zadanie?? czy nie zabardzo?< i
sory za błedy>
Myśle zuchwale o czasie minionym,
wspominam zuchwale tych,
kwiatów miljony.
Pamietam te długie,
spacery miłosne.
Jak ze to piekne było,
i radosne.
Pamietam tagrze ,
te rence splecione.
Gdy zamykałeś mą,
dłoń w swej dłoni miłośnie.
Lecz czas przemija,
tak szybko biegnie,
Gdy zrozumiałam
że żyje sie biegle,
Nagle odeszłeś,
ślad po tobie ginie.
Zal tego i wielu
innych rzeczy tagrze
ale najbardziej to może tego,
ze nie pokocham juz nigdy innego!
No to tyle z góry dzieki