momo. Re: Jak to się zaczęło? 25.05.10, 15:55 No to ja może kilka swoich ulubionych wymienię: Flyleaf-no więc zaczęło się od tego, że w bravo(jeez)był jakiś krótki artykuł o nich. No i tam coś było, że chrześcijański rock, że w ogóle no i ja oczywiście polew, że to pewnie taka Arka Noego czy coś w tym rodzaju. No i przyszedł pewien dzień, pamiętam, że to była niedziela, że okropnie mi się nudziło. Weszłam sobie na Youtube'a i szukałam jakichś nowych zespołów. I przypadkiem wpadłam na Flyleaf. I od razu w mojej głowie pojawiła się myśl "O to ta Arka Noego z bravo!" i puściłam z oczekiwaniem na niewiadomo jaki shit. Myliłam się. Zaczęło się od "All Around Me". Przypominało mi to trochę Paramore, a to był okres kiedy Paramorki baaaaaaaaaaardzo lubiłam, więc w Flyleaf też się zakochałam. Po odsłuchaniu ich płyty oczywiście od razu zauważyłam, że to jednak coś innego. I o ile "AAM" jest piękną, cudownaśną balladką o miłości o tyle w reszcie piosenek Lacey niejednokrotnie pokazuje, że ma mocny, rockowy głos, choć powierzchownie może wydawać się delikatna i kruchutka. Sum 41-to był grudzień 2008 roku. Na 4fun.tv leciała jakaś piosenka Blink-182, która mi się spodobała. Znalazłam ją na youtubie. Przesłuchałam. Potem kolejnej i kolejnej, i kolejnej. I przy każdej następnej w "podobnych" było Sum 41. A że miałam wtedy krótką "fazę" na blinków pomyślałam, że to pewnie coś podobnego. Przesłuchałam "In Too Deep". Spoko, fajna, wpadająca w ucho piosenka, ale szybko o niej zapomniałam. "Fat Lip"? Już bardziej, bardziej. No i przyszło mi do przesłuchania "Still Waiting" i "With Me". No i totalnie wpadłam. Muse-niestety, niechlubny początek. Poznałam ich przez Zmierzch(tak, tak). Nic więcej nie mam do dodania. To krótka historia. Nirvana-już w sumie nawet nie pamiętam. Wiem, że jakoś tak nagle się zakochałam w "Smells..." i jakoś samo poleciało. Paramore-to był koniec VI klasy. Przeglądałam sobie piosenki na komórce koleżanki i natrafiłam na "Misery Businness" . Spytałam się skąd ich zna, bo fajna piosenka. Ona że na mtv kiedyś rano lecieli. Ściągnęłam sobie "Misery..." i przez długi okres czasu żadnej innej piosenki Paramore nie słuchałam. W wakacje byłam u taty i oglądałam angielskie Mtv i leciało "That's What You Get" spodobało mi się. Po powrocie przesłuchałam parę innych ich piosenek i spodobali mi się. Evanescence-zespół, który lubię najdłużej. W IV czy V klasie usłyszałam "Going under" w tv, i że byłam wtedy na etapie Britney Spears (jezu) zdziwiło mnie to, że spodobała mi się taka muzyka. Britney już nie lubię, Evanescence nadal. Green Day-wpływ telewizji i wujka. Na różnego rodzaju kanałach muzycznych słyszałam ich single z "American Idiot" u wujka, który GD lubi przesłuchałam całą płytę, potem ich starsze albumy. I zostało. Odpowiedz Link Zgłoś
musztarda Re: Jak to się zaczęło? 01.06.10, 18:59 nirvana - mój ulubiony zespół od zawsze. moi rodzice są fanami rocka więc od początku mojego życia cały czas byłam otoczona muzyką rockową. na samym początku ograniczałam się do płyt moich rodziców ( nirvana, pearl jam, alice in chains, guns n' roses itd.), a potem odkryłam potęgę internetu i się zaczeło nałogowe słuchanie, sciąganie i jeszcze raz słuchanie. coraz lapiej poznawałam nirvanę i całą resztę. moi rodzice widząc moje zainteresowanie muzyką rockową zaczęli kupować jeszcze więcej płyt ( i oni mieli frajdę i ja) i tak jakoś się stało, że moja miłość do rocka trwa aż do dziś i pewnie będzie trwać jeszcze długo, długo, długo. co do jednego mam 100% pewność - jeśli kiedyś będę miała dzieci to od kołyski będę im puszczać nirvanę i inne tego typu zespoły, bo to gwarantowany przepis na fana rocka a ja fanki britney bym w domu nie zniosła Odpowiedz Link Zgłoś
colaxdd Re: Jak to się zaczęło? 01.06.10, 20:12 No cóż, w jakiejś stacji muzycznej, bodajże VH1, leciał teledysk do piosenki What I've Done. Nigdy wcześniej nie podobała mi się ona, lecz jakoś tak wpadła mi w ucho wtedy. Następnie zaczęłam szukać w internecie informacji o wykonawcy, więcej piosenek i podobnych zespołów. Jeszcze wcześniej zaczęłam słuchać Paramore, więc było mi się bardzo łatwo przestawić. Ostatnio jeszcze zaczęła się moja miłość do Slipknota po przejrzeniu forum kotka. cała historia. Odpowiedz Link Zgłoś
miqusia Re: Jak to się zaczęło? 07.10.10, 19:52 Chyba najczęściej przez brata i Jane_, i jakoś z pokrewnych na yt np. Odpowiedz Link Zgłoś
bella22 Re: Jak to się zaczęło? 07.10.10, 20:07 Zaczełam słuchać konkretnie rock raz znalazłam fajny serial w którym było pełno piosenek my chemical romance ale nie tylko bo jak widnieje na moim opisie zakochałam się w piosenkach ze zmierzchu narazie udało mi się przekonać tylko jedną przyjaciółke do tej muzyki bo niestety reszta nie przepada za zmierzchem czasem też lubie z nimi posłuchać zwykłych piosenek jak np katy parry a i jescze wspomniana przyjaciółka próbuje mnie przekonać do eminema ale raczej nie chociaż może Odpowiedz Link Zgłoś
jussyxd Re: The Fray przez chłopaka :P 07.10.10, 19:59 więc miał on w opisie link do piosenki The Fray - Over my head . nawet na niego nie klikałam, tylko odrazu dałam sobie w moim opisie "The Fray <3 ." i on do mnie napisał i ble ble ble . i jakoś potem wstukałam ich nazwę na yt i od tąd ich słucham tzn. od jakiś 2 m-cy . Odpowiedz Link Zgłoś
koralowa O.N.A. 07.10.10, 20:18 Jak wyżej napisałam ostatnio zaczęłam słuchać zespołu O.N.A. I w bardzo krótkim czasie stał się jednym z moich ulubionych. Jak to się zaczęło ? A więc, bynajmniej to może śmieszne, ale na formspringu, moja rołz mi o tym zespole trochę napisała, ja posłuchałam kilku piosenek i się w nich zakochałam, no i tak to się właśnie zaczęło c; . Odpowiedz Link Zgłoś
silve paramore :P 07.10.10, 20:27 Kiedyś mój kuzyn do nas przyjechał i puścił nam piosenkę. ja słucham ogólnie piosenek a mój brat tylko 2 A większość przez brata albo radio xD Odpowiedz Link Zgłoś
cocacolaa Re: Jak to się zaczeło? 07.10.10, 20:43 To dzięki kumpeli z klasy słucham metalu i rocka,ona mnie tym zaraziła pokazała kilka zespołów i mi się spodobały potem słuchałam ich na okrągło i mnie to wciągnęło uwielbiam ten rodzaj muzyki wtedy nie przypuszczałam że będę słuchać czegoś takiego. Na zespół Korn trafiłam dzięki filmowi królowa potępionych spodobała mi się ścieżka dźwiękowa z tego filmu więc poszukałam w internecie kto ją stworzył no i okazało się że właśnie Korn, zaczęłam więcej słuchać tego zespołu, i od tamtej pory stał się moim ulubionym, i tak już zostanie Odpowiedz Link Zgłoś
tsst wiec : 07.10.10, 20:31 kiedy mialam ok . 7 lat ,starszy brat wytzucil mi wszystkie plyty britney itp . takie typowo pop. wiec nie majac czego sluchac , zaczelam sluchac jego plyt , nirvana , ac dc itp . od tej pory nigdy wiecej nie wspaomnialam nawet o gwiazdkach pop. Odpowiedz Link Zgłoś
dirty Re: Jak to się zaczęło? 07.10.10, 20:51 nirvana - od siostry. ściągnęła sobie z 4 najbardziej popularne piosenki . kiedy pierwszy raz usłyszałam to walnęłam do niej cos w stylu ' weśś co ty słuchasz ' ale z czasem zaczęłam bardziej się interesować i wkręciłam się w tą muzę totalnie <3 ogólnie cała moja przygoda z rockiem i podgatunkami zaczęła się od nirvany ^^ Odpowiedz Link Zgłoś
blondzia Re: Jak to się zaczęło? 07.10.10, 20:54 Ja słucham popu Czyli piosenek Seleny Gomez,Miley Cyrus i innych gwiazd Nikt mnie nie wyśmiewa moje koleżanki właśnie słuchają tego co ja A jak się dowiedziałam o tych gwiazdach to : oglądając Disney Channel poznałam gwiazdki i potem na YouTube zaczęłam słuchać ich piosenek i mi się spodobały Odpowiedz Link Zgłoś
szalona_fanka46 . rock 07.10.10, 20:56 gatunek ? - zdecydowanie rock ! zaczęło się ? - chyba od Paramore i Muse ; d . potem wsłuchiwałam się w starsze zespoły (Pink Floyd przykładowo xd) . zespół ? - Westlife i Hurts od kiedy ? - muzyką Westlife zaraziła mnie kumpela z forum . a Hurts słucham dopiero od niedawna ^^ Odpowiedz Link Zgłoś
peggy159 Re: Jak to się zaczęło? 07.10.10, 20:56 więc. zaczęło się to 4 października 2010 roku na matematyce. wzięłam od kolegi zeszyt żeby przeczytać to co miał napisane na końcu. spisałam to i w ten oto cudowny sposób odkryłyśmy z koleżanką zespół Three Days Grace. <3 ;DD Odpowiedz Link Zgłoś
delicious . 07.10.10, 21:03 Hm w czwartej klasie poznałam się z muzyką Avril Lavigne, która hmm... chyba leciała w radiu czy coś jak byłam u rodziny w Stanach. Potem coraz bardziej zagłębiałam się w rocka. Na początku wszyscy się dziwili choć nie było po mnie widać, trudno jak na czwartoklasistkę trochę odbiegałam gustem muzycznym od rówieśników. Tak już zostało... Odpowiedz Link Zgłoś
czara192 Re: Jak to się zaczęło? 07.10.10, 21:15 Zaczelo sie od zabrania siostrze mp3. I tak ponad rok juz slucham 30 Seconds To Mars.... Mam takie szczescie ,ze slucham tego co sis i dzieki niej znam wiele fajnych zespolow Wysmiewana raczej nie jestem, ale ostatnio 2 osoby z mojej klasy stwierdzily, ze ten kto slucha rocka czy metalu jest satanista <hahaha> Odpowiedz Link Zgłoś
denever . 07.10.10, 21:29 Eurowizja 2006, usłyszałam " Hard Rock Hallelujah " i zaczełam słuchać rocka. Odpowiedz Link Zgłoś
i.am.myself Re: Jak to się zaczęło? 07.10.10, 21:24 Najpierw był US5 "poznałam ich" przez Vivę gdzie leciał ten serial czy co to było. Muzyka mi się spodobała i zaczęłam słuchać...Moja przygoda z As Fajfem zakończyła się, kiedy zespół powoli zaczął zmieniać swój skład. Potem była Avril Lavigne też poznana przez Vivę za sprawdą piosenki Girlfriend. Zakochałam się od razu, po za tym do dzisiaj jej słucham. Każda z jej piosenek, każdy tekst zawsze wprawiał mnie w "osłupienie" i ciary. Po obejrzeniu HSM zaczęłam słuchać Vanessy Hudgens , to nie trwało długo. W końcu na jakiś bardzo dłuuuuuuuuuugi czas przestałam słuchać muzyki, że się tak wyrażę, postanowiłam odpocząć o tych wszystkich gwiazd i mani na ich muzykę. No i potem BUM! Jonas Brothers zakochałam się w SOS, przez które byłam wyśmiewana w szkole, ale miałam to gdzieś. Mam ich dwie płyty i nie potrafię się od nich oderwać. Zwłaszcza teraz, kiedy Nick wydał solową płytę gdzie jest pełno piosenek w moim ukochanym stylu ;D No i ostatnio mam fazę na Green Day przez koleżankę. 21 Guns, Wake me up when september ends czy inne totalnie skradły moje serducho! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiula1997 ... 07.10.10, 21:27 dzięki mojemu bratu <333 dzięki niemu poznałam większość dobrych zespołów. potem sama zaczęłam się interesować rockiem i metalem i szukałam różnych zespołów. i ja poznawałam jakieś, i on, i się zaczeliśmy "wymieniać" zespołami. dobra, teraz zgrzeszę - lubie słuchać reggae. przez co zdradzam rock i metal i większość moich znajomych i rodzina się wkurza, no ale cóż ja na to poradzę, że mi się podoba, no? ludzie na mnie mówią, że jestem emo, gotką, satanistką, ale wierzą w stereotypy. ich sprawa. i ogólnie słucham od niedawna - może od roku ja słucham, ale dzięki braciom słucham od kiedy się urodziłam w sumie na początku oni słuchami Metallica, The Beatles, a potem coraz to nowsze zespoły DOBRE no i Kasia się zaraziła i zaczęła słuchać Odpowiedz Link Zgłoś
lady_cat Re: Jak to się zaczęło? 07.10.10, 21:30 david villa . to piłkarz, którego wręcz wielbię . poznałam go na euro 2008 . chyba grali mecz z rosją i wygrali coś hmm. 3 :1 ? nie wiem. nie pamietam już . ale na pewno wygrali , i gola strzelił na pewno david villa . na początku słyszałam : villa, silva , cardevilla. hahaha, nawet myslałam, ze to jeden zawodnik. no , ale mówiac ' cardevilla podaje do silvy ' - czar prysł . już wiedziałam, ze to trójka innych zawodników. na dwa lata ' zapomiałam ' o nim. zaczął się mundial. w mojej klasie jest dziewczyna, która tez bardzo kocha piłke nozną. ciagle mówiła mi , jak czekałysmy na drugą lekcję , o villi jaki to on super i wogóle. a wiec wpisałam jego imie i nazwisko w googlach - tak ladny. znów cisza. zaczęłam oglądac mecze Hispzani, bo im bardzo, bardzo kibicowałam . villi forma była fenomenalna, najlepsza. w meczu z Hondurasem - 3 gole, z Chile - 1, z Portugalią i z Paragwajem. < 3 gdyby nie on, to Hiszpania nie wygrałaby . zalogowałam się na dvilla.pl i czytałam sobie o nim newsy i newsy. przechodzi do Bracelony. wtedy zaczęłam jej kibicować. czemu ? bo gra tam villa . a z dnia na dzien, gdy wiedziałam o nim wiecej, to tylko bardziej mnie do siebie rpzekonywał . no, ta jego burdka, piwne oczy , czarne włosy, ten uśmiech . . . często bierze udział w akcjach charytatywnych , ma od apru lat już żone i dwójke dzieci . nie skacze z kwiatka, na kwiatek jak ronaldo . jest zwykłym, normalnym człowiekiem obdarzonym iwlekim talentem . jak inni na to reagują ? moja kolezanka mówi, ze on jest brzydki. choć tu nie chodzi o wygląd. inna za to , zachwyca się wraz ze mną . nawet po jedynm meczu, oznajmiła coś w stylu : ' oj, villa tak to nie gra . ' . hahahah . tak, miała być muzyka. ale obecnie muzyka to dla mnie . . . lubie ja, ale ci wykonawy nie mają dla mnie żadnego znaczenia . Odpowiedz Link Zgłoś
good_enough ..... 07.10.10, 21:38 Kiedy miałam gdzieś z 9-10 lat słuchałam jakiejś elektroniki, popu i takich tam. Potem pojawił się teledysk do piosenki Avril 'Girlfriend '. Strasznie mi się spodobała, więc zaczęłam szukać innych jej piosenek. No i będąc sobie na YT słuchałam piosenek Av. W podobnych była piosenka LP- numb. No, a potem się potoczyło: Linkin Park, Evanescence, Paramore itd... Odpowiedz Link Zgłoś
koralowa lejdi <3 07.10.10, 21:46 Wygrali 3:0 I ostatnią strzelił Silva <3333333 . Odpowiedz Link Zgłoś
lady_cat Re: lejdi <3 08.10.10, 16:43 dziekuje. możliwe, ze tak. nie pamiętałam, bo wtedy mało mnie to obchodziło. < 3 i sam fakt, ze Hiszpania wygrała na Euro było dla mnie : ' aha, fajnie ' . nie , to co mundial. gdzie pamietam wszystkie wyniki Hiszpani, mecze, czasem nawet minuty strzelanych goli itd. a zresztą można to pamietac, bo Hiszpania na mundialu nie strzeliła, aż tak dużo bramek. ; d koralowa. < 33 Odpowiedz Link Zgłoś
marzycielkaaa Re: Jak to się zaczęło? 07.10.10, 21:32 Eminema zaczęłam słuchać podczas pobytu w Niemczech z moją naj przyjaciółką .. Wcześniej słyszałam o nim , ale jak zobaczyłyśmy z moją frend na vivie jego piosenkę "I not Afraid " to się zakochałyśmy w nim i jego głosie ;** Już go słucham ponad 3 mies. Nie jestem wyśmiewana poprzez to że uwielbiam Eminema . Wręcz przeciwnie . Wcześniej słuchałam piosenek typu "Zostań", "Byłam" itp. A jak zaczęłam słuchać Eminema to ludzie z mojego otoczenia byli w szoku ! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gucik13 Jak to się zaczęło? 07.10.10, 21:39 nowięctak: moja przygoda z pop/punk'iem zaczeła się od MTV Rocks, leciał tam teledysk All Time Low *aktualnie mój ulubiony zespół* potem poszukałam innych piosenek i się zakochałam c: potem doszły nowe zespoły itd. xd a jeśli chodzi o piano/rock *Something Corporate, Jack's Mannequin (ogólnie Andrew McMahon)* to przesłuchałam piosenki JM tylko dlatego, że Jack Barakat *gitarzysta ATL* powiedział, że ich uwielbia. i sama też ich pokochałam c: czy wyśmiewają się ze mnie w szkole, przez muzykę ? w sumie, to mam w dupie co myślą o mojej muzyce. oni słuchają rapu albo popu *tak, Lady Gaga, Firma, Peja, Rihanna itd.* jeśli chodzi o mnie, to nie mam raczej z kim pogadać o muzyce w klasie . czasem się czepiają, że 'czego ty słuchasz', 'to gó... !' ale zazwyczaj wyśmiewam, i grzecznie proszę, żeby zamkneli dupę, bo ja pomimo tego, że nie lubię ich muzyki jej nie oceniam/krytykuję . Odpowiedz Link Zgłoś
suckyourdick Jak to się zaczęło ? ;*;** 07.10.10, 21:58 Słucham muzyki nieco innej od moich rówieśników . Ich głównym tematem z związanym z muzyką jest oczywiście Justin Bieber . Ja natomiast podążam w kierunku metalu (deathcore) czy alternatywy . Swój ulubiony zespół Bring Me The Horizon poznałam oczywiście przez wokalistę . Oglądając jego zdjęcia nie myślałam o tym , by mógłby mieć jakikolwiek zespół . A jednak , już po przesłuchaniu pierwszej piosenki zakochałam się w tej muzyce (jak i w członkach zespołu) . Na prawdę miło wspominam ten dzień gdy coś tknęło mnie by posłuchać tych "szarpi drutów" jak to mówi moja mama . Ta muzyka całkiem mnie odmieniła ! ;*;** Odpowiedz Link Zgłoś
laura.pl Re: Jak to się zaczęło? 07.10.10, 22:09 Dwa lata temu usłyszałam w radiu "Poker Face" Gagi.Postanowiłam trochę się o niej dowiedzieć.I od tamtego czasy Lady Gaga to moja ulubiona gwiazda! Odpowiedz Link Zgłoś
darkness_day Re: Jak to się zaczęło? 07.10.10, 22:20 Green day`a słucham już od jakichś 2-3 lat. Przeczytałam o nich jakiś artykuł w necie, potem przesłuchałam kilka piosenek na YouTube i tak to się zaczęło. 30 Seconds to Mars-na MTV zobaczyłam bodajże ich teledysk. Linkin Park-mój brat słuchał ich od zawsze, ale ja polubiłam dopiero od niedawna. Zespoły takie jak Metallica czy Nirvana odkryłam dzięki tacie. Odpowiedz Link Zgłoś
sonia27 Re: Jak to się zaczęło? 07.10.10, 22:14 Em 23 września 2009 (nawet pamiętam date hehe ) oglądajac vive natrarafiłam na automatic tokio hotel nie wiedzialam czyje to jest bo normalnie to bym przełączyła,bardzo mi sie ta piosenka spodobala a potem patrze TH normalnie mnie zatkało bo uważałam że grają jakiś tam szajs. No a potem to na youtube słuchałam piosenek, potem kupilam sobie "Scream" i zarazilam moją przyjaciółkę i obie sobie sluchamy. Odpowiedz Link Zgłoś
jaejung .. 07.10.10, 22:40 동방신기/東方神起 ~ po raz pierwszy zetknęłam się z nimi w 2004 roku, kiedy to wydali swój debiutancki singiel Hug. wtedy to też były czasy, kiedy miałam Arirang (telewizja koreańska) i to właśnie tam zobaczyłam teledysk do rzeczonej piosenki. byłam zachwycona, zachwycona nie tylko ich anielskim wyglądem, ale melodią, tekstem (chociaż wtedy koreański był dla mnie obcy) i ich nieziemskimi, cudownymi głosami. zresztą do tej pory tak mam, kiedy słucham ich piosenek, czuję się jakbym robiła to po raz pierwszy. PLUS JESTEM DUMNA Z BYCIA CASSIOPEIA, Z BYCIA ICH FANKĄ. jak reagują ludzie (tj. znajomi, rodzina)? moja mama jest również wielką fanką DBSK ~~ uwielbia Yunho i obie bardzo często się kłócimy, ale tak poza tym, to jest cudowna. brat i tata nie mają nic przeciwko temu. reszta rodziny jest ze mnie dumna, że słucham innej muzyki, że mam kogoś kogo kocham, kto jest całym moim życiem (a DBSK są właśnie całym moim życiem, nie wyobrażam sobie bez nich mojej dalszej egzystencji). ludzie z roku (jestem na filologii angielskiej) są zaciekawieni widząc ich teksty w moich zeszytach, dopytują.. wykładowcy są pod wrażeniem, że znalazł się ktoś kto się tym interesuje. [oj, trochę się rozpisałam] Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.bieberka Re: Jak to się zaczęło? 07.10.10, 22:48 Nie mam swojego ulubionego zespołu ale od czasu do czasu posłucham AC/DC a tak to słucham paramore, 5O cent, major lazer, teyana taylor, kanye west, timbaland, swizz beatz, usher, MJ, terror squad, lil jon, lil mama, lady gaga, rihanna, luciana, pussycat dolls, yolanda be cool, black eyed peas, cris brown, lil wayne, davud guetta, dmx, drake bell, estelle, fabulus, ester dean, gwen stefanie, gia farrel,kid sisters, LMFAO, beyonce, kesha, p.diddy, sabrina washington, shakira, XZBIT, cheryl cole, stromae, missy elliot, alju jackson, aura dione, beenie man, fatman scoop, j - squad, janet jackson, hannah montana, miey cyrus, alicia keys, jay-z, totem leśnych ludzi, jula, katty perry m.i.a, ne-yo, nicole shezinger, soulija boy, sophia fresh, jason derulo, britney spears, eminem, enrique iglesias, ciara itp.... Ojj, dużo tego jest... Odpowiedz Link Zgłoś
light plus. 07.10.10, 22:50 Tak, tak - muszę coś dopisać do swojej ostatniej wypowiedzi.. Otóż ostatnio moim ulubionym zespołem stał się [fanfary] DBSK! Niesamowici chłopcy... ale przejdźmy do konkretów. No to tak. 26 czerwca br., wieczorem [godziny nie kojarzę], znudzona sobie tutaj szperałam na kocie. Tak szperałam, szperałam aż tu nagle w ostatnio dodanych zdjęciach ujrzałem miniaturkę fotki jakiegoś sympatycznie wyglądającego Azjaty. No, a że byłam ciekawa czy to aktor, model, piosenkarz etc, to wpisałam sobie jego imię w google. No i stało się! Od razu wyskoczyła mi nazwa zespołu [TVXQ/DBSK], do której ten pan należał. Na początku byłam zaskoczona, ale nie zniechęcona ich muzyką, o nie! Jak zaczęłam ich słuchać w wakacje, tak nie mogę zapomnieć o nich do dziś. Pierwsze piosenki, jakie słyszałam w ich wykonaniu, to 'Mirotic', 'Wrong number', 'purple line' i 'doushite', czyli te jedne z nowszy, ale ich piosenki sprzed x-lat też bardzo kocham. Jak ludzie z otoczenia? Raczej nijak. Rodzina toleruje, znajomi nie za bardzo ich znają, a jeśli tak, to raczej są mili i otwarci. A nawet moja przyjaciółka się przekonała, co było dla mnie zaskoczeniem, bo ona była ich 'wierną antyfanką', od kiedy jej powiedziałam o tym zespole. Odpowiedz Link Zgłoś
slodkiporanek Re: Jak to się zaczęło? 08.10.10, 07:39 Zaczęłam przyjaźnić się z dziewczyną, która bardzo dobrze zna się na muzyce, wynajdywała wciąż nowe zespoły i piosenki - większość mi prezentowała, a potem ja, w domu, patrzyłam na kolejne tytuły danego wykonawcy. Niektóre zespoły odkryłam, szukając filmików z bohaterami anime. Trafiłam miedzy innymi na Goo Goo Dolls, Apocalyptice czy Rise Against. Jeśli chodzi o muzykę japońską - jakoś tak wyszło... Zaczęłam gadać na pewnym forum z osobą o podobnych zainteresowaniach, zapytałam o muzyke, ona podała przykłady... I dzięki niej poznałam np. the gazette. Odpowiedz Link Zgłoś