julka_18 02.03.10, 09:48 chciałam wam coś opisać. od razu mówię, że pewnie mi nie uwierzycie, ale nie o to tu chodzi. to tak: moja sąsiadki wywoływały duchy. wzięły kartkę, napisały na około alfabet, wbiły igłę, zadały pytanie i... odpowiedziało im. igła zaczęła się ruszać ostając na niektórych literkach, które oznaczały odpowiedź. drugi przypadek: moja mama kiedyś wezwała z koleżanką ducha. Piłsudzkiego. zadały im pytanie czy jak moja mama by sama go wzywała, to czy by przyszedł. odpowiedział, że nie, bo jej koleżanka ma moc jej chłopaka (on dużo razy wywo- ływał duchy). moja mama przez dwie noce nie mogła się od niego uwolnić. znaczy, nic się nie działo, nie tarzała się po ziemi itd, tylko czuła, że obok niej jest. wieeem, posypią się komentarze typu 'bzduura, jak możesz pisać coś takiego?!'. ale jak ktoś nie wierzy w to, co napisałam, niech po prostu nie komentuje. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dream Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 10:40 Podobno wszystko jest możliwe. Ja bym się w takie wywoływanie 'nie bawiła'. Odpowiedz Link Zgłoś
caroline94 Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 18:42 Duchy? No raczej, nie inaczej ;D Też ostatnio 'bawiłam się' z koleżanką w klątwe ;D Albo to był przypadek albo naprawdę podziałało ale stawiam na to drugie. ;* Odpowiedz Link Zgłoś
mania14 Re: duchy ? no raczej . 03.03.10, 14:17 Jezu!!! Zawału bym dostała! Serio, bez jaj! Matko, dziewczyno! Masz duchy w bloku! Straszne i wierzę Ci!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
twilight_6 Re: duchy ? no raczej . 03.03.10, 15:04 ja ci wierzę bo w duchy wierzę xdd Odpowiedz Link Zgłoś
give Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 10:44 ja to samo co dream . mam na słabe nerwy , zawału bym dostała . xd Odpowiedz Link Zgłoś
martinii121 Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 10:48 give napisał(a): > ja to samo co dream . > mam na słabe nerwy , zawału bym dostała . xd ja tak samo xD Odpowiedz Link Zgłoś
summerangel Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 12:14 Za bardzo sie boje by wywoływać duchy xDD Odpowiedz Link Zgłoś
werka197 Hitler 02.03.10, 23:25 Wywolywalam Hitlera xd na koloniach gdy mialam 8 lat ^^ haha ... bylo to w gorach a na kolonie przyjechala jakas tam derektor zeby sprawdzic jak sobie wychowawcy radza . Mielismy byc grzeczni a by sie drzemy ktoregos wieczoru w nieboglosy bo ciupaga nie moglismy znalesc wlacznika a bylo ciemno , on byl wysoko a my bylismy na ziemi (dlatego ciupaga) .. haha xD bo jakas dziewczyna powiedziala ze widzi jakies swiatla i wogole... Odpowiedz Link Zgłoś
pudel Re: duchy ? no raczej . 03.03.10, 20:24 wierzę ci... ogladałam film na faktach autentycznych : takie prawie małżeństwo z ameryki nawiedziły duchy w domu i nikt nie chciał im uwierzyć więc je nagrywali chcąc zrobić film dla dowodów.... i te duchy opętały nażyczoną gościa... mieli cały czas włączoną kamerę ..... przed publikacją filmu równo o 12.00 duchy zmusiły tę dziewczynę żeby wzięła nóż z kuchni i autentycznie kiedy ten gość spał ona sie nad nim chwiała bo te duchy kazały jej wbić nóż w jego brzuch a ona sie jakimś cudem opierała.... wkońcu policja przyjechała bo sąsiadka to zobaczyła... jak wbiegli do domu to dziewczyna wbiła nóż... żeby nie zabiła policji to musieli ją rozstrzelać Odpowiedz Link Zgłoś
funnygirl Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 12:20 ja tak samo, wolalabym nie wywolywac duchow. Jak moja kolezanka wywolywala duchy to poszlam do domu. To jest dziwne i wole w takie rzeczy sie nie bawic pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
roahszana Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 18:44 O tak. Wierzę ci. Sama kiedyś wywoływałam ducha! To świetna zabawa, choć nie powinno się tego tak traktować. Przez kilka tygodni czułam sie jakby ciągle mi ktoś towarzyszył. Oczywiście przygotowałyśmy sie do tego. Nawet gdzies w domu wala się tabliczka Ouija. <br /> O zgrozo. Nie zapomnę tego ;* Pozdro dla wszystkich parapsychologów Odpowiedz Link Zgłoś
sandra6565 Re: duchy ? no raczej . 03.03.10, 20:57 roahszana napisał(a): > O tak. Wierzę ci. Sama kiedyś wywoływałam ducha! > To świetna zabawa, choć nie powinno się tego tak traktować. > Przez kilka tygodni czułam sie jakby ciągle mi ktoś towarzyszył. > Oczywiście przygotowałyśmy sie do tego. > Nawet gdzies w domu wala się tabliczka Ouija. <br /> > > > O zgrozo. Nie zapomnę tego ;* > Pozdro dla wszystkich parapsychologów ja cały czas tak czuje że ktoś za mną jest Odpowiedz Link Zgłoś
wylogowana Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 10:51 Fascynują mnie takie rzeczy, ale raczej nigdy nie wywołam ducha. Zbyt często słyszę, że one potem nie odchodzą, gnębią cię, bo są złe że je wezwałeś. Może to tylko ludzka wyobraźnia, ale sprawdzać nie będę. ; p Odpowiedz Link Zgłoś
pauuli Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 11:00 dużo ludzi wywołuje duchy. nic nadzwyczajnego. Odpowiedz Link Zgłoś
andzelunia7 Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 11:04 słyszałam od wielu osób że takie rzeczy istniej.ą i ogólenie w to wierze i jest tak (z tego co słyszałam) jak już wywołasz ducha to zabierasz go z jego "świata" a on niby później nie umie tam wrócić więc długo go przy sobie czujesz Odpowiedz Link Zgłoś
kardolina Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 12:02 a ja się w takie cos bawiłam i na kilka dni te duch jakby się mnie uczepił. na przyszłośc będę wiedziała, ze z takich rzeczy się nie żartuje. Odpowiedz Link Zgłoś
magic_ Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 12:33 też przydarzyło mi się dużo przypadków, więc teraz wierzę w duchy... jak kiedyś zimą szłam do koleżanki pożyczyć zeszyt to było po 22. ale ona mieszka daleko ode mnie, więc poszłam na skróty, przez cmentarz. jak tylko weszłam miałam wrażenie, że ktoś za mną idzie. bałam się. wtedy coś się odezwało, szeptem, ale jednak się odezwało. zwiałam z cmentarzu, ale teraz już nie wchodzę na żaden cmentarz... Odpowiedz Link Zgłoś
blocked_ Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 12:51 moja mama dawno temu wywoływała duchy. przyszły z koleżanką wcześniej do domu ze szkoły i zamknely sie w nim. zaczely cos tam przez klucz przelewać, czy cos. nie wiem, jak to bylo dokladnie. i potem ktos zapukal do drzwi i uciekły. : d inną sytuacją było, gdy mojej kuzynki dziadek mial sen, gdzie jego zmarła żona mówila mu, jak Tam jest. podobno każdy ma jakąś tam świeczkę i gdy ona się wypali to człowiek umiera. i podobno dziadek mojej kuzynki tą świeczkę ma bardzo dużą i będzie żył 102 lata. : mm moja praprababcia tyle żyła. ; xx a ogólnie to w dzien śmierci mojej prababci, tej samej kuzynce przyszla na sen i mówiła, że chce sie pozegnac czy cos takiego. mnie sie nic takiego nie przydarzyło i wolę nie kombinować. boje sie i juz XD Odpowiedz Link Zgłoś
lola013 Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 12:51 Ja wierze.. U mnie życie bez ryzyka to nie życie.. Taka jestemm ;P Musi być odrobina adrenaliny. Duchów nie ma co się bac.. Tego się nauczyłam.. Mieszkam w nowo wybudowanym domu..Szkoda tylko że został wybudowany na polach, na których kiedyś mieszkały wojska Legionów.. ;D u mnie duchy to normalka.. ;P Na początku strasznie się bałamm..Srałam po gaciach..Ale od jakiś 3-4 miesięcy to już jest git.. Gdyby duchy miały mi coś zrobić to bym już dawno nie żyła..Moje koleżanki strasznie się boją..Inne chcą u mnie nocować i wzywać duchy itd. Wzywać duchów nie polecam..Niektóre mogą Cię naprawde gnębić, inne zabić a jeszcze inne będą Ci pomagały albo skorzystają z tego że znów sa na ziemi i pozałatwiają swoje sprawy i odwiedza rodzine... Ja wzywałam ducha..Ojj takk...Ja trafiłam na szczęście na tego co poszedł odwiedzić rodzine.. Wzywałam z przyjaciółką i kumplem.. Przyjaciółka cholernie nie chciała..A ten duch teraz czasami przychodzi do niej do domu.. Nie tylko w nocy.. Tego ducha wzywaliśmy u niej w domu.. Duchy istnieją..poważnie.. Odpowiedz Link Zgłoś
miss_chemical Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 12:50 u mnie w domu straszy.mogłoby się to wydawać dziecinne,gdybym powiedziała to kilka lat temu,ale teraz mam 18 lat,a nic się nie zmieniło.moja mama wielokrotnie wzywała specjalistów od tych spraw,jednak oni tylko otwierali szeroko oczy,i mówili że w całej swojej karierze z czymś podobnym się nie spotkali.niektórzy nawet tylko wchodząc do domu,zaraz wychodzili,a potem dzwonili z przeprosinami i mówili że nie mogli tego wytrzymać.moja rodzina się do tego przyzwyczaiła,ale to robi się coraz bardziej irytujące.wszystko spada z półek,woda się sama gotuje,lampki,telewizory i inne tego typu przedmioty włączają się i wyłączają co chwila.jak na razie nic nie da się z tym zrobić,ale próbujemy dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
kapi Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 13:12 Nie wiem jak wy , ale ja kiedyś starałam się wywołać mojego dziadka , którego w ogóle nie znałam i wyszły z tego nici . Nic nie czułam , nic nie widziałam , może dlatego , że coś źle zrobiłam ? Nie wiem sama . Ogólnie bardzo bym chciała umieć wywołać duchy ( oczywiście te dobre ) . Odpowiedz Link Zgłoś
kolaaa_xd Duchy... ;/ 02.03.10, 13:16 Ja tam Ci mimo wszystko wierze Wiesz, sama przeszłam coś podobnego... Rok temu razem z kumpelami, wywoływałyśmy duchy...Zawsze robiłyśmy to w szkole, w damskiej toalecie. Na początku, myślałam, że to świetna zabawa. Pewnej środy kiedy ja i Natalia miałyśmy lekcję informatyki [akurat był sprawdzian ;/ ], poczułam jakby ktoś był obok mnie. Naprawdę nikogo nie było za moimi plecami, a jednak JA TO CZUŁAM !!! Później usłyszałam jak moja kumpela Kasia przebiega korytarzem i woła moje imię. Może to normalne, ale po pierwsze słyszałam to nie tylko ja [również Natalia], po drugie jak póżniej się okazało się, że Kasia była wtedy z Danką w ŁAZIENCE i nikogo nie wołały !!! Jednak to nie jest najgorsze...Po lekcji pobiegłam z Nacią do łazienki, i zobaczyłyśmy siedzące przed nią, przerażone Kasię i Dankę. Kiedy Kasia weszła do toalety, Danka 'podobno' zobaczyła zjawę . Po uspokojeniu się, złapałyśmy się za ręce, i weszłyśmy do łazienki. Wymówiłyśmy słowa odegnania, i uciekłyśmy z tamtąd... Możesz wierzyc lub nie... Ja sama czasami zastanawiam się czy Danka nie zrobiła nas ''w balona''. Odpowiedz Link Zgłoś
justbreathe1 Re: Duchy... ;/ 02.03.10, 18:54 ` ja nigdy nie wywoływałam. . ale wierze ci, bo sama czasami czuje się jakby ktoś mnie obserwował, lub był obok mnie. i czasami mam też zwidy . . ; dd Odpowiedz Link Zgłoś
pepu Re: Duchy... ;/ 03.03.10, 14:29 taa ja tez mam zcasem zwidy i bardzo czesto czuje czyjs odech lub kiedy ktos stoi obok mnie, to chyba tylko wyobraźnia. Odpowiedz Link Zgłoś
softy_girl Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 13:19 nie bawie sie w takie rzeczy , jesli tak juz na prawde jest że one istnieją (chociaz mam watpliwosci) to wole dac zmarlym spokoj Odpowiedz Link Zgłoś
olciaa.x33 hę... 02.03.10, 13:29 fajnie sie coś czyta ale mnie taka historia nie spotkała . ;d oczywiście w nie wieże . ale ja raczej wole je zostawić w spokoju i nie wywoływać duchów xD Odpowiedz Link Zgłoś
majka04 Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 13:29 ja Ci wierzę . miałam podobną sytuacje w 3 klasie. z moim koleżankami " bawiłyśmy się " że w szkole są duchy itp., i myślałyśmy że to jest zabawne. ale wszystko skończyło nas bawić jak chodziłyśmy same do toalety, na lekcji. z kranów lała się woda chociaż nikt jej nie odkręcał, woda się sama spuszczała. ja i inne powiedziałyśmy to mamom, ale one stwierdziły że to gimnazjalistki robią sobie żarty. to pani wychowawczyni zdecydowała że będziemy do toalety chodzić razem. później śniło mi się że naszą panią znalezione w ostatniej kabinie całą zakrwawioną. a na drugi dzień okazało się że jest w szpitalu bo ma zapalenie płuc. zbieg okoliczności ? może . Odpowiedz Link Zgłoś
emojuss Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 13:33 Mój kuzyn jak umierał ukazał się swojej dziewczynie jak go zobaczył to uciekła do łóżka rodziców bo to było w nocy...potem remontowała jego rodzina swój dom... I mój wuja malował jego pokój.Był tam sam... nagle zobaczył cień stojący za nim, który zaraz znikł...i ktoś rzucił czarną ziemią w ściane...nikt nie byłby wstanie dorzucić z ogrodu przez okno w tą ściane bo to było na piętrze i nigdzie nie było takiej czarnej ziemi... Mówią że nie chciał pomalować tego pokoju...ja tam w to wierze.. Odpowiedz Link Zgłoś
miqusia Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 14:07 A wiecie, że o duchach było tyyyyyyyyyyyyyyle zdarzeń, ogrom ludzi miało z nimi styczność, a i tak mało kto w nie wierzy. A Boga nikt nie widział, a cieszy się uznaniem. Poza tym jak się wierzy w Boga, to trzeba wierzyć w duchy, bo Duch Święty... Także ja bardziej wierzę w dziwne rzeczy niż w tę religię. ;33 Odpowiedz Link Zgłoś
slodkiporanek Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 14:37 Ja Ci jak najbardziej wierzę! Boję się duchów, więc nawet nie myślę, by je wywoływać. Odpowiedz Link Zgłoś
orbit Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 14:40 wierze ci, ale nie mam zamiaru ich wywoływać. Czy nie lepiej dać im spokój? Odpowiedz Link Zgłoś
sweety_miley omg... 02.03.10, 14:50 w moim bloku kiedys tacy 18-latkowie wywoływali duchy ale byli pijani no i po 15 minutach na 1 z nich spadła szafa on teraz nie zyje i bardzo duzo ludzi zawsze u niego przy grobie jest raz nawet we wszystkich swietych ksiądz jak chodził z procesją zatrzymał się przy jego grobie i mowil zebysmy o nim pamiętali i inne rzeczy... ja to tam nie wywołuje ich Odpowiedz Link Zgłoś
meg_cullen Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 14:54 ja bym chciała wywołać ducha ale za bardzo się oboje Odpowiedz Link Zgłoś
xprincess Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 14:59 ja ci wierze . też mam czasem wrażenie , że czuje czyjąś obecność . nie mówię że to duchy , może jestem po prostu przewrażliwiona . czasem bez sensu się boję . Odpowiedz Link Zgłoś
piegusek Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 15:07 jak pozostali oczywiście Ci wierzę. ja sama osobiście nigdy nie wzywałam duchów i nie mam zamiaru tego robić, za bardzo się boję... ale wierzę w nie. Odpowiedz Link Zgłoś
olkajot Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 15:23 Ja kiedyś nie wierzyłam w duchy, ale pokazało się o tym tyle reportaży i Ty , to znaczy ten wątek. Kiedyś byłam sama w domu i wydawało mi się,że słyszę kogoś oddech. To nie był mój, ale to pewnie mojego psa. Jak jestem sama to często się boje z przewrażliwienia. No, kiedyś też wydawało mi się,że widzę czyjiś cień. Ha, ha nie wierzę w nie tz, w te duchy na wywołania, owszem są dusze w niebie i piekle. Jak głosi religia. Chociaż te moje zdarzenia są prawdziwe i reportaże też były ,, wiele. Odpowiedz Link Zgłoś
pati2424 Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 17:15 Ja tam wierzę w duchy, ale za bardzo się ich boje, żeby je wywoływac Od śmierci mojej prababci kiedy jestem wieczorem sama w pokoju to czuję czyjąś obecnośc. Raz jak się obudziłam to widziałam jak siedziała na moim łóżku i wyciągała do mnie rękę, ale jak zamknęłam oczy i je spowrotem otworzyłam to już jej nie było, a ja oczywiście z piskiem obudziłam cały dom. I wgl. to ta prababcia przed śmiercią leżała w szpitalu i lekarze powiedzieli, że umarła o 5.05 i dokładnie o tej godzinie zatrzymał się zegar w jej pokoju. Potem długo panicznie bałam się byc sama, teraz już mi trochę przeszło, ale mimo wszystko zazdroszczę odwagi tym, którzy wywołują duchy Odpowiedz Link Zgłoś
panna_muminkowa Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 17:22 ja nie raz kilka razy z moimi koleżankami wywoływałam duchy , ale nic się nie stało. na szczęście . Odpowiedz Link Zgłoś
dulce12_rbd Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 17:24 w sumie czemu miałabyś kłamać, więc ci wierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
adelajde Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 17:23 Ale nie musiał to być duch Piłsudskiego. Kiedyś słyszałam że duchy umieją czytać w myślach, więc mógł to być jakikolwiek przechodzący duch. I ja wierzę że na prawdę twoja mama mogła coś takiego przeżyć, dlatego ja nigdy nie wywoływałam duchów Odpowiedz Link Zgłoś
sandrolaxd Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 17:26 Dziewczyny z mojej klasy też kiedyś wywołały duchy.Nie pamiętam już co dokłądnie zrobiły.Chyba wzieły ksiażeczkę do nabożeństwa zadały jakieś pytanie i ona się ruszyła czy coś takiego.xD Odpowiedz Link Zgłoś
stella205 Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 17:27 ja ci wierze tez spotkalam sie z takimi zjawiskami Odpowiedz Link Zgłoś
twilightmore Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 17:28 Ja ci wierzę, sama mam doczynie z duchami choć ich nie wywołuję. Mnie duchy próbują coś przekazać przez sen może to jest dziwne ale prawdziwe i w dodatku często czuję że towarzyszy mi duch znanej mi osoby, czuję zapach jaki dana osoba miała zanim zmarła, nietety tylko ja go czuję. Możesz mi nie wierzyć ale tak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
kasix_14 Re: duchy ? no raczej . 02.03.10, 17:29 moja mama też kiedyś wywołała z koleżankami ducha Odpowiedz Link Zgłoś