Hej,mam taki mały problem ...
Chodzi o to,że jestem w I gimn. i wiecie jak to jest...zanczy chodzi mi o upodobania .
Dziewczyny szaleją na punkcie zmierzchu , zespołów taki rockowych i metalicznego
(rockowych-broń Boże w stylu Th xDDD) . A ja powiem Wam szczerze,że
wolę inne gatunki ... lubię niektóre filmy disey'a . Czyli : Hsm , Nie ma to jak statek i
Hm . Szczerze,to nie chcę się do tego przyznać . Ostatni mielismy pójść do kina to
oczywiście chłopacy się wygłupiali i krzyknęli : Chodźmy na Hannah Montaan . Oczywiście
smiech ze wszytskich stron . A ja Wam powiem,że chętnie bym poszła .
Źle się z tym czuję,na komórce mam pisoenki z filmu Mamma mia (Mamma mia,dancing
queen,does your mother know),Avril Lavigne,Hoku,Evanescence , Lady Gaga , ale też
dwie Miley Cyrus (Party in the USA , oraz One in a milion) , jak dziewczyny pytają się czego
słucham,trochę wstydzę się im tego pokazywać bo wiem,że następnego dnia cala nasza
klasa i równoległa będzie trąbić,że słucham Miley Cyrus i będe się ze mnie śmiać,
naszczęście nie mam podpisanych wykonawców . Wiem,ze to głupie,zresztą sama jak
ktośby miałby taki problem powiedziałabym ; czym się prxejmujesz? Bądź sobą i nie
martw się co powiedzą inni , miej własne zdanie.
Teraz widzę,jak trudno to zrobić. Chciałabym się tylko was zapyatć,czy to są
rzecy,których mogę się wstydzić ? Jeśli był taki temat - kosz