Dodaj do ulubionych

->....toksoplazma!!! <- choroba! :(

04.05.10, 18:01
godzinę temu dowiedziałam się że mam tę chorobę... sad
przenoszona przez koty i tak dalej.... ale teraz jestem załamana! leczenie
trwa lata!
przez to mam pryszcze, tłuste włosy i suchą skórę, częste bóle głowy,
cholernie bolą mnie migdałki i czesto mam gorączkę! sad sad sad
w przeliczeniu na punkty jeśli ktoś ma 3 to jest masakra... a ja mam 8,10!
możliwe że w przyszłości nie będę mogła mieć dzieci bo wszystkie poronię, a
jak już się "uda" to będzie miało wady, downa lub inne choroby
niewyleczalne...! sad

jestem załamana!!!
możliwe jest że przez to będę miała chore serce, płkuca i inne narządy... albo
od razu zapalenie mózgu... indifferent sad

nie wiem co robić! sad
miala moze któraś z was tą chorobę?
a może ktoś z waszych bliskich miał?
wiecie jak ona przebiega, ile trwa leczenie..? (wiem tylko że podobno
cholernie długo!).
...

błagam piszcie!
Obserwuj wątek
    • kamusia99 :(( 04.05.10, 18:03
      współczuje sad
    • iheartjustinb Re: ->....toksoplazma!!! <- choroba! :( 04.05.10, 18:04
      moja ciocia kiedyś miała i leczenie nie trwało wielu lat, a chyba z kilka
      tygodni. nie pamiętam.
    • nrulezzzzz Re: ->....toksoplazma!!! <- choroba! :( 04.05.10, 18:05
      straszne! moja mama zawsze kiedy bawię się z moją kotką ostrzega mnie przed tą
      chorobą... ale nie miałam pojęcia, że to ma, aż tak poważne skutki! jak się
      zaraziłaś? wiesz jak temu zapobiegać? proszę, bo boję się o moje zdrowie, no i
      chciałabym mieć kiedyś dzieci...
      • dagas95 nrulezzzzz 04.05.10, 18:17
        no właśnie przez kota!
        z tym że ja już od dzieciństwa jestem uczulona na te zwierzaki...
        raz bawiłam się z kotką sąsiadów i chyba dlatego...
        • dream Re: nrulezzzzz 04.05.10, 18:29
          dagas95 napisał(a):

          > no właśnie przez kota!
          > z tym że ja już od dzieciństwa jestem uczulona na te zwierzaki...
          > raz bawiłam się z kotką sąsiadów i chyba dlatego...
          >

          Nie koniecznie! Jest to choroba roznoszona przez różne zwierzęta, oraz przez surowe
          mięso czy brudne warzywa i owoce!
          • kotek.bieberka Re: nrulezzzzz 04.05.10, 19:59
            dream napisał(a):

            > dagas95 napisał(a):
            >
            > > no właśnie przez kota!
            > > z tym że ja już od dzieciństwa jestem uczulona na te zwierzaki...
            > > raz bawiłam się z kotką sąsiadów i chyba dlatego...
            > >
            >
            > Nie koniecznie! Jest to choroba roznoszona przez różne zwierzęta, oraz przez
            > surowe
            > mięso czy brudne warzywa i owoce!



            Nieeeeeeeeeee!!!!!!!!!
            wpisz sobie w wikipedie IDIOTKO!!!
            To jest tylko przez KOTY, dlatego ich nienawidzę i mam psa<33
    • nearlaify Re: ->....toksoplazma!!! <- choroba! :( 04.05.10, 18:05
      Nie, pierwszy raz o niej słyszę. Dasz radę i ją pokonasz. Trzymam za Ciebie
      kciuki i pozdrawiam.
      • gabi_989 Re: ->....toksoplazma!!! <- choroba! :( 04.05.10, 21:07
        Ja też nie słyszałam o tej chorobie ale życze ci powrotu do zdrowia smile
      • ania55888 Re: ->....toksoplazma!!! <- choroba! :( 06.05.10, 10:37
        nie ale moja ciocia to miała i ma syna który ma problemy z krwią
        uncertain
    • reigai Re: ->....toksoplazma!!! <- choroba! :( 04.05.10, 18:05
      od tego, żeby ci odpowiedzieć na wszystkie pytania jest lekarz. Ściągnęłaś informacje z wikipedii, więc nie wiem, czy jest sens się nad tobą użalać, a tym bardziej ci wierzyć.
      • dagas95 reigai 04.05.10, 18:18
        nie z wikipedii tylko raczej ze szpitala...
      • klaudencja dziewczyna powyżej jest naprawdę wrażliwa... 04.05.10, 18:21
        Bardzo współczuję. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze wink Pozdrawiam i 3maj
        się! <3

        A co do regi czy jak jej tam, naprawdę żal mi Ciebie. Dziewczyna mówi o poważnej
        chorobie a ty jeszcze śmiesz twierdzić, że kłamie!?
        • dagas95 klaudencja 04.05.10, 18:26
          dzięki ... smile
          ja też mam nadzieję ze będzie ok.... -.-
    • music11 Re: ->....toksoplazma!!! <- choroba! :( 04.05.10, 18:06
      współczucie. a 8 to jest najgorzej czy najlepiej?
      • kicia_martycia Re: ->....toksoplazma!!! <- choroba! :( 04.05.10, 18:08
        życze ci jak najszybszego powrotu do zdrowia. smile
    • fairy_tale Re: ->....toksoplazma!!! <- choroba! :( 04.05.10, 18:07
      ojj bardzo ci współczuję crying
      nie mam pojęcia o tej chorobie, nigdy sie z nią nie spotkałam ..
      ale nie martw sie, jakoś to będzie, na pewno dasz rade
    • szukajmnie Re: ->....toksoplazma!!! <- choroba! :( 04.05.10, 18:09
      Emmm ... ciężka sprawa uncertain Nikt z moich blizkich nie miał tej choroby więc nie mogę Ci
      powiedzieć jak to wygląda indifferent Przykro mi confused Ale musisz myśleć optymistycznie , choć w
      Twoim przypadku to bardzo trudne uncertain Powtarzaj sobie , że wszystko będzie dobrze itd.

      Trzymaj się kiss
    • xxxnikusxxx Re: ->....toksoplazma!!! <- choroba! :( 04.05.10, 18:09
      chodziło Ci raczej o toksoplazmozę ...
      nie, nie znam osoby, która była/ jest chora na tą chorobę, aczkolwiek nie jest
      mi to słowo obce.
      Jeśli będziesz się leczyć, to raczej są małe szanse, abyś miała zapalenie mózgu,
      przynajmniej tak mi się wydaje. co innego, jakbyś tej choroby nie wykryła..
      • pani_parasolka Przede wszystkim 04.05.10, 18:29
        Przede wszystkim nie panikuj - nie umrzesz. Wiadomo, że boli, ale nie będziesz
        mieć zaraz znowu zapalenia opon mózgowych, do tego sie przyczyniają dodatkowe
        bodźce. Co do ciąży, to WYDAJE MI SIĘ, że płod uszkadza się gdy zachorujesz na
        toksoplazmozę jak już jesteś w ciąży. Do tego czasu raczej ją uleczysz,
        prawda? Toksoplazmozę da sie leczyć antybiotykami, a całkowicie leczona nie
        zostawia śladów.
    • softy_girl Nie ma co gdybać kochana c; 04.05.10, 18:25
      A może jednak na przekór wszystkiemu z czasem się ułoży. Musisz pamiętać że
      lekarze powiedzieli jakie objawy MOGĄ wystąpić, a nie jakie wystąpią na sto
      procent. c;
      Trzymaj się, na pewno z czasem jakoś to będzie <3
    • oliiviia o jejujejujejujejujejujejujejujejujejujejujeju! :( 04.05.10, 18:26
      oj, jak ja ci współczuje...biedna ty.
      oczywiście ci nie wierze. nie wierze w prawie nic co widzę w internecie. [nie
      licząc wikipedii xd]
      a gdybyś była chora na tą chorobę nie miałabyś czasu na siedzenie na kotku i
      pytanie o to, tylko poleciałabyś do lekarza o jakieś rady lub o informacje na
      temat tej właśnie choroby.
      oczywiście mogę się mylić i możesz na prawdę być chora, ale cóż. jestem tak
      pustą osobą, bezduszną, głupią, zapatrzoną w siebie kretynką, że szkoda gadać.
      a najgorsze jest to, że ci nie współczuje c:
      oh, jak ja kocham gdy po tym co zaraz wyświetli się na waszych ekranikach, was
      wkur.wi. c:
      • dagas95 oliiviia 04.05.10, 18:29
        w tej chwili jestem w szpitalu...
        lekarz od razu kazał mi jechac po wizycie...
      • dream Re: o jejujejujejujejujejujejujejujejujejujejujej 04.05.10, 18:30
        oliiviia napisał(a):

        > oj, jak ja ci współczuje...biedna ty.
        > oczywiście ci nie wierze. nie wierze w prawie nic co widzę w internecie. [nie
        > licząc wikipedii xd]
        > a gdybyś była chora na tą chorobę nie miałabyś czasu na siedzenie na kotku i
        > pytanie o to, tylko poleciałabyś do lekarza o jakieś rady lub o informacje na
        > temat tej właśnie choroby.
        > oczywiście mogę się mylić i możesz na prawdę być chora, ale cóż. jestem tak
        > pustą osobą, bezduszną, głupią, zapatrzoną w siebie kretynką, że szkoda gadać.
        > a najgorsze jest to, że ci nie współczuje c:
        > oh, jak ja kocham gdy po tym co zaraz wyświetli się na waszych ekranikach, was
        > wkur.wi. c:

        Jesteś żałosna.
        • oliiviia Re: o jejujejujejujejujejujejujejujejujejujejujej 04.05.10, 18:40
          > Jesteś żałosna.

          dziękuje.
      • plastic_ Re: o jejujejujejujejujejujejujejujejujejujejujej 17.05.10, 20:09
        @oliiviia

        wikipedię może każdy edytować, więc pewnie nie masz komu ufać ;c
    • dream Tuu kochana. :3 04.05.10, 18:27
      Po pierwsze to ta choroba to nie Toksoplazma, a
      Toksoplazmoza.

      A po drugie myślę, że nie powinnaś się martwić. Twoi rodzice i lekarze na pewno zrobią
      wszystko, żeby złagodzić objawy. Moja ciocia na to chorowała/choruje. Jest to choroba,
      której nie da się całkowicie wyleczyć, ale antybiotyki wyciszają ją na jakiś czas. Ale można
      żyć normalnie, niestety.. zapewne nie donosiłabyś ciąży, ponieważ płody jeszcze we
      wczesnym okresie by po prostu umierały.

      Poproś Boga, żeby Ci pomógł, bo jeśli nie On to nikt inny. Musisz się modlić i wierzyć.
      Będzie dobrze.
      • lovebug no bez jaj... 04.05.10, 18:39
        toksoplazmoza przebiega bez żadnych objaw.
        tak btw.
        jedyne co boli, to to, że chcesz dotykać chore zwierzę.

        ta choroba jest szkodliwa dla płodu.
        przed rozpoczęciem współżycia należy się wyleczyć.
      • mariolka0050 mam jeszcze gorzej 04.05.10, 18:42
        Doskonale wiem o co chodzi w toksoplazmozie. Ale to nie jest jeszcze najgorsze ja mam
        toksokarozę. Juz tydzień siedze w szpitalu. Jedno i drugie występuje u naprawdę wielu ludzi
        tylko że toksokaroza praktycznie przechodzi bezobjawowo. jak wczesniej wspomiano
        moze wywołać nawet zapalenie muzgu co juz przechodziłam(ale nie spowodu
        toksokarozy) spokojnie i sie nie załamuj. Ja to bede miała jaszcze nawet z 10 lat (bo tyle te
        larwy mogą we mnie przezyć) a ty sie wyleczysz i bedziesz happysmilesmilesmilesmile
        • dagas95 mariolka0050 04.05.10, 18:47
          obie się wyleczymy! smile
          musimy...
        • honeybunnyx333 Re: mam jeszcze gorzej 04.05.10, 19:42
          mariolka0050 napisał(a):

          > Doskonale wiem o co chodzi w toksoplazmozie. Ale to nie jest jeszcze najgorsze
          > ja mam
          > toksokarozę. Juz tydzień siedze w szpitalu. Jedno i drugie występuje u naprawdę
          > wielu ludzi
          > tylko że toksokaroza praktycznie przechodzi bezobjawowo. jak wczesniej wspomian
          > o
          > moze wywołać nawet zapalenie muzgu co juz przechodziłam(ale nie spowodu
          > toksokarozy) spokojnie i sie nie załamuj. Ja to bede miała jaszcze nawet z 10 l
          > at (bo tyle te
          > larwy mogą we mnie przezyć) a ty sie wyleczysz i bedziesz happysmilesmilesmilesmile


          noo. jakoś Ci nie wierzę. no sorry, ale to jest takie ... takie jakieś. no, nie
          jestem taka naiwna. potrafię wyczuć kłamstwo.
    • sunshinexd Toksoplazmoza .. ; ( 04.05.10, 18:38
      Zle napisalas nazwe tej choroby, ale to nie jest w tym momencie wazne ; (
      Dziewczyno, trzymaj sie!
      Nie panikuj.
      Moze jestes tylko nosicielem, a nie chorujesz?
      Nie wiem dokladnie co to jest, ale na wikipedii jest napisane dokladnie tak:
      "Toksoplazmoza (łac. toxoplasmosis, ang. toxoplasmosis) – pasożytnicza choroba
      ludzi i zwierząt spowodowana zarażeniem pierwotniakiem Toxoplasma gondii.
      Żywicielem ostatecznym są koty domowe i niektóre kotowate. Żywicielem pośrednim
      zaś wszystkie ssaki łącznie z człowiekiem oraz ptaki. Zakażenie toksoplazmozą to
      jedno z najczęstszych zakażeń pasożytniczych. Toksoplazmoza występuje
      praktycznie na całym świecie. Mimo wysokiego odsetka zakażonych, niewielka
      liczba osób choruje. Reszta to nosiciele."
      pl.wikipedia.org/wiki/Toksoplazmoza
      Nie wiem co moge jeszcze napisac..
      Bardzo mi przykro ; (
      Ale nie zalamuj sie i staraj sie o tym nie myslec, chociaz wiem, ze to trudne.
      Powodzenia i nie boj sie! ; *
      • lovebug miałam toksoplazmozę btw. 04.05.10, 18:42
        I leczenie polega na przyjęciu kilku antybiotyków i zastrzyków.
        i problem z głowy

        chorujesz na coś innego.
        idź na badanie krwi.
        • dagas95 lovebug 04.05.10, 18:49
          własnie miałam pobieranie krwi i stąd wiem że jestem chora...
          tylko w moim przypadku jest o tyle gorzej że mam niewydolność płuc, alergię na
          kurz. pierze, sierść, pleśń i pyłki a do tego słaba odporność! sad
          • lovebug no to się nie dziwię, bo... 04.05.10, 18:54
            ja mam alergie, cukrzycę i anemię.
            i dlatego pomyślałam że to toksoplazmoza, bo choroby się nasilały
            okazuje się, że jest dla nas bezobjawowa, ale skutki ciązy to m.in poronienia i zniekształcenia
            płodu.
            prawdopodobnie będę mieć dzieci, więc wizyta u lekarza przyda mi się przed pierwszym
            razem.

            jedyne powtarzam: jeżeli masz kota i nie ma dnia ani godziny w którym się nim nie
            zajmujesz oznacza że możesz mieć toksoplazmozę. tak działa psychika szczura zarażonego
            przez kota toksoplazmozą. bardzo lubi obok drapieżnika przebywać aż staje się jego ofiarą.
            • dagas95 Re: no to się nie dziwię, bo... 04.05.10, 19:01
              właśnie nie mam kota!
              ale moi znajomi, i sąsiedzi u których często bywam..
              no i lekarka powiedziała ze to penie dlatego...

              przepraszam że spytam, ale skoro miałas to ile trwa leczenie? bo niegdzie nie
              mogę znaleźć.. pisze tylko że "dłygo" ...
    • bad_alex ona nie jest taka strasznie poważna . 04.05.10, 19:08
      po pierwsze . :
      Jeśli zaraziłaś się toksoplazmozą zanim zaszłaś w ciążę- twój organizm zdążył już wytworzyć ochronne przeciwciała. Sytuacja zaczyna się robić poważna wtedy, gdy toksoplazmozą zarazisz się w ciąży. W pierwszym trymestrze choroba ta może wywołać nawet poronienie. Jeśli zarazisz się po 12. tygodniu, twoje dziecko może przyjść na świat za wcześnie, z niedowagą, uszkodzeniem wzroku lub trwałymi zaburzeniami neurologicznymi (od momentu zarażenia się matki do zakażenia płodu upływa kilka tygodni). W im późniejszym tygodniu ciąży zarazi się matka, tym krótszego czasu trzeba do zakażenia dziecka; im młodsza ciąża, tym choroba cięższa.

      - od lekarza to wiem .

      więcej tu :
      www.babyboom.pl/ciaza/zdrowie/toksoplazmoza_a_ciaza.html

      i nie wymyślajcie już więcej drogie dzieci .

      pozdrowienia Chrystusowe .
      [/b][/b][/b]
      • bad_alex Re: ona nie jest taka strasznie poważna . 04.05.10, 19:09
        - od lekarza też to wiem *
    • pepu :C 04.05.10, 19:15
      bardzo ci współczuje i mysle ze sobie poradzisz. nie znam takiej osoby. nie
      slyszalam o tej chorobie ale na pewno bd dobrze wink
    • honeybunnyx333 Re: ->....toksoplazma!!! <- choroba! :( 04.05.10, 19:39
      Nie spotkałam się nigdy z taką chorobą.
      Jestem dennym przychlastem, durnowatą kretynką, i Ci niestety nie wierzę.
      A dlaczego? Bo nie wierzę w takie wątki, a to co napisałaś 'właśnie jestem w
      szpitalu' tym bardziej zostawiło mnie w moim przekonaniu.
      Broń boże, w żaden sposób nie chcę Ci narzucać tego że kłamiesz, ale po prostu
      jakoś mi to wszystko śmierdzi.
      Być może mówisz prawdę, ... dlatego życze powodzenia. Ale tak czy siak, nie
      wierzę w 'użalaniu się' na necie. Tym bardziej gdybyś była w szpitalu, nie
      pisałabyś tutaj, nie zajmowałabyś się raczej kotkiem, ... być może się mylę.
    • bloondi Re: ->....toksoplazma!!! <- choroba! :( 04.05.10, 19:45
      Nie wiem czy ci pomogę ale na tej stronie jest coś o tej chorobie:
      www.pasozyty.eu/choroby-pasozytnicze/toksoplazma/
      • 7_things Re: ->....toksoplazma!!! <- choroba! :( 04.05.10, 19:53
        niestety nic nie wiem o tej chorobie, choć nazwę kojarzę.
        trzymaj się !
      • diamond_girl12 Re: ->....toksoplazma!!! <- choroba! :( 04.05.10, 20:04
        Jejku, współczuję.
        Pisałam kiedyś o tym na przyrodę i naczej to Toksoplazmoza. Z tego co wiem to:
        - wiem co możesz mieć przez tą chorobę, ale nie chcę Cię straszyć, więc tylko jeśli będziesz chciała to Ci napiszę
        - Jeśli chorujesz będziesz musiała brać antybiotyki i raczej nie da się wyleczyć tej choroby.
        - Zachorować mogłaś przez jakieś zwierzę (np.: gdy Cię ugryzło) lub gdy zjadłaś niedogotowane mięso zawierające cysty, do zakażenia mogło dojść również gdy twój pokarm był zanieczyszczony kałem, moczem lub śliną zwierząt chorych na Toksoplazmozę (to raczej nie prawdopodobne ale nigdy nie wiadomo).

        Chyba tyle wiem.

        I mam pytanie:
        Czy masz kota lub jakieś zwierzę?
        Pytam bo chcę się dowiedzieć dlaczego mogłaś zachorować, może to mało ważne ale chyba lepiej wiedzieć.

        kiss
    • kajkox Re: ->....toksoplazma!!! <- choroba! :( 04.05.10, 19:58
      poczytaj o tym w necie.
      o cholera. -.-`
      bardzo mi przykro .
      tak , możliwe ,że nie będziesz miała dzieci .
      uczyłam sie o tej chorobie ostanio na biologii właśnie.
      coraz bardziej jest ona popularna teraz. ; /
      pierdolone koty. -_-
      `współczuję Ci . 3maj się . scaredsciana ; -*
      • nevermind_ Re: ->....toksoplazma!!! <- choroba! :( 04.05.10, 20:04
        eh i czym tu są moje problemy...
    • eminem535 Współczuje...:/ 04.05.10, 20:08
    • pudel KLIK! 04.05.10, 20:23
      nie wiem czy o tą chorobę Ci chodzi jak nie to przepraszam (ale myślę że oto chodzi)

      toksoplazma to choroba przenoszona głównie przez koty, wynikami tej choroby mogą być zaburzenia wzroku itp. ponieważ ''małe czarne plamki'' (wiem dziwnie się wyraziłam ale innaczej nie umiem) powoli rozprzestrzeniają się głównie w oku i krwi
      chorobie tej można zapobiec, najlepiej jak najwcześniej, tylko z tym że nie wyleczyć , a zastopować jej przebieg

      MAM NADZIEJĘ ŻE NIE POMYLIŁAM CHOROBY Z TOKSOPLAZMOZĄ (albo czymś podobnym)
    • dusssia Re: ->....toksoplazma!!! <- choroba! :( 04.05.10, 20:29
      tak mi przykro crying
      niestety nie wiem nic o tej chorobie, nikt z mojego otoczenia jej nie miał,
      3maj sie ;***serce
    • imagination. Re: ->....toksoplazma!!! <- choroba! :( 04.05.10, 20:58
      wytępić te głupie koty! : <
      nie no żartuje,nie słyszałam o takiej chorobie,jest mi bardzo przykro i strasznie Ci
      współczuje ; <
      • zmierzchoomania ^^ 04.05.10, 21:10
        wara mi od kotów xd i tak je kosiam <33 ale Tobie współczuje, dasz radę, napewno ^^
      • ulka18 Re: ->....toksoplazma!!! <- choroba! :( 04.05.10, 21:14
        jeszcze nigdy nie spotkałam się z taką chorobą .
        mam nadzieję, że pokona Ci się zwalczyć tą chorobę . trzymaj się... ; )
        • katsuumi_17 Re: ->....toksoplazma!!! <- choroba! :( 04.05.10, 21:26
          Główne sposoby zarażenia to zanieczyszczone odchodami zarażonych zwierząt (kotów,
          psów itp.) warzywa, owoce, a także niedogotowane mięso, również zarażonych zwierząt.
          Kot jest w tym przypadku żywicielem ostatecznym- a zatem on bezpośrednio NIE MOŻE
          cię zarazić przez jakieś głaskanie, lizanie itp. Tak na logikę mi się wydaje. Także nie zaraziłaś
          się przez zabawę z kotm sąsiadki, tak więc od biednych kotów się odczepcie smile (poza tym-
          jeśli tak ich nienawidzicie, to czemu wchodzicie na stronę kotek.pl? big_grin)

          Tobie życzę powrotu do zdrowia! Dasz radę smilekwiat
    • golden_star Re: ->....toksoplazma!!! <- choroba! :( 09.05.10, 16:06
      Nie przejmuj się.
      Są gorsze choroby np rak, gdzie wiesz, że masz bardzo małe szanse na przeżycie.
    • coffin Re: ->....toksoplazma!!! <- choroba! :( 17.05.10, 20:04
      bardzo ci współczuje sad Moja ciocia też miała toksoplazmozę, ale kiedy to u niej
      zindetyfikowali była już w ciąży, niestety dziecko urodziło się niepełnosprawne sad
      Nie mam pojęcia ile przebiegało leczenie, wiem tylko że ciocia jest już zdrowa, ale
      toksoplazmoza miała duży wpływ na jej życie ze względu na dziecko, na szczęście
      następne dzieci ciocia urodziła już zdrowe...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka