music11
28.05.10, 14:32
Moja nauczycielka od angielskiego zauważyła że ściągam.... ;/ kiepsko
z daleka spytała sie mnie co tam mam
ja powiedziałam że nic i wrzuciłam małe karteczki pod biurko. kazała mi wstać.No to
wstałam i zauważyła te kartki....
wzieła moją kartkówke i ją podarła.Potem powiedziała do mnie:dowidzenia(z uśmiechem
na twarzy)
Wyszłam i odrazu pobiegłam do kibla,tam zaczełam płakać.jestem zagrożona z
angielskiego i zdaje sobie z tego sprawe!Tylko wczoraj miałam za duzo na głowie by się
uczyć.Zrobiłam ściągi.Co ja mam teraz zrobić?jak ja mam jej teraz spojżeć w oczy?
Musze wszystko zacząć poprawiać bo nie zdam ;/
Moim zdaniem nie jestem już zagrożona ale po wyrazie twarzy mojej nauczycielki raczjeej
daleeej jestem ;/
kiepsko.Nie wiadomo czy ma jakieś zajęcia dodatkowe w środy,pon i wtorki. ;/
jestem przerażona,niewiem co robić....musze dalej poprawiać to wszystko!