Ślub i religia...

04.06.10, 18:34
Czytam Wasze wpisy o chłopakach, związkach i zastanawiam się, jak ma się u Was sprawa
seksu przed ślubem? Z jakich powodów warto czekać/nie czekać? Mi osobiście zabrania
tego religia, ale czekam też ze względów czysto moralnych, niereligijnych. Myślę, że faceci
rzadko lecą na dziewczyny z odzysku, dziewictwo bywa cennewink A Wy co o tym sądzicie?
    • idiotka_ Re: Ślub i religia... 04.06.10, 18:44
      nie będę czekać z seksem do ślubu, bo w ogóle nie mam zamiaru brać ślubu, więc dziewicą
      całe życie nie będę.

      Zdaje mi się że był już taki wątek.
      • myszka77 Re: Ślub i religia... 04.06.10, 19:00
        To zależy czy spotkam odpowiedniego faceta
    • klaudynka24 Re: Ślub i religia... 04.06.10, 18:48
      mam to samo zdanie co ty.
      • klaudynka24 Re:.. 04.06.10, 18:49
        chodzi mi oczywiscie o luckymalfoj czy jakos tak
    • kiwi nie kupuje się kota w worku... 04.06.10, 18:52
      więc nie, nie będę czekała aż do ślubu, ale nie oznacza to też, że mam zamiar
      się bardzo wcześniej puścić c;
      • avrile Re: nie kupuje się kota w worku... 04.06.10, 19:43
        kiwi napisał(a):

        > więc nie, nie będę czekała aż do ślubu, ale nie oznacza to też, że mam zamiar
        > się bardzo wcześniej puścić c;
      • fanta.stic Re: nie kupuje się kota w worku... 04.06.10, 22:01
        przede wszytski odpowiedni facet.i chce czuc ze to wlasnie teraz. no. wadpie
        ze wystrzymam do slubu.
    • slodkiporanek Re: Ślub i religia... 04.06.10, 18:55
      Nie zastanawiałam się nad tym.
    • kiskowa Re: Ślub i religia... 04.06.10, 19:00
      Było, ale to nic.

      Jak bym spotkała tego księcia z bajki w wieku 20 lat, to oki.
      Ale takie historie się nie zdarzają. To nie film. Chciało by się...
      Co jeśli ożenię się koło 30 ( aaaaaaaaaaa : /// ) ?
      Na pewno nie będę się z tym śpieszyć, ale czy czekać do ślubu?
      Tego nie jestem jeszcze pewna...
      Jeśli chodzi o religię to uważam że jeśli uprawia się z seks z kimś kogo się
      kocha i szanuję to nie grzech. o, wspomniałam o szanowaniu. To jeden powód dla
      którego moim zdaniem warto poczekać. Chłopak powinien mnie szanować. A jeśli
      chce się ze mną przespać w wieku 15 lat to jaki z tego wniosek?

      Poczekam, aż do tego dojrzeje i będę gotowa. I nie będzie to byle kto.
      Ale czy do ślubu to nie wiem...
      • oola kiskowa ; d 05.06.10, 11:19
        ożenisz się? ja tam wolę facetów, no ale..
    • momo. Re: Ślub i religia... 04.06.10, 21:15
      Nie zamierzam czekać do ślubu, ale nie mam zamiaru robić też tego zbyt wcześnie.
    • joasiiaa Re: Ślub i religia... 04.06.10, 21:29
      zrobię to impulsywnie, gdy będzie ten klimat między mną a chłopakiem..
      niespodziewanie.. nie obchodzi mnie czy przed czy po ślubie.
    • satini Re: Ślub i religia... 04.06.10, 21:35
      Stanowczo nie, bo przed ślubem mam zamiar mieszkać trochę ze swoim chłopakiem.
      • onlysilence_ Re: Ślub i religia... 04.06.10, 21:41
        prawdopodobnie zrobię to przed ślubem, nie wiem.
        na pewno nie przed osiemnastką. : 3



        pozdrawiam. serce
    • iheartjustinb Re: Ślub i religia... 04.06.10, 21:39
      a mnie to tam kij obchodzi, nie mam zamiaru czekać z seksem do ślubu, i tak nie
      jestem za bardzo wierząca, ale znowu od razu w gimnazjum nie polecę z chłopakiem
      do łóżka, nie. ; d
    • light Re: Ślub i religia... 04.06.10, 21:45
      Bo to piękne, oddać się cała najukochańszemu mężczyźnie.
    • jonas_lover No więc. 04.06.10, 21:52
      Po pierwsze - seks przed ślubem to grzech.
      Po drugie - nie chciałabym iść do łóżka z przypadkowo poznanym chłopakiem,
      czułabym się jak szmata, zupełny brak szacunku do samej siebie.
      Po trzecie - żeby to zrobić z chłopakiem musiałam go kochać. Ale naprawdę
      kochać, a nie być zakochaną.
      Po czwarte - pierwszy raz chciałabym przeżyć z tym jedynym.
      No więc... wychodzi na to, że warto poczekać na tego jedynego, wziąć z nim ślub
      i dopiero potem współżyć seksualnie, a nie puszczać się niewiadomo z kim w wieku
      piętnastu lat, a później przez całe życie żałować i płakać nad swoją głupotą.
    • madalena Re: Ślub i religia... 04.06.10, 21:53
      wiesz ja nie wiem czy do ślubu czy nie po prostu nie jestem łatwa i nie oddam
      się pierwszemu lepszemu, dziewictwo jest cenne i jeśli będę miała je oddać to
      komuś na prawdę ważnemu dla mnie. a co do religii to jestem osobą wierzącą i
      praktykującą, więc też na pewno jakoś się religia do tego przyczynia, ale na
      pewno nie tylko po prostu chce to zrobić z kimś kogo będę kochała i on mnie tez.
    • justynamatula Re: Ślub i religia... 04.06.10, 21:55
      eeee...chyba jeszcze nie muszę o tym myślećuncertain
      • mweezy @satini, popieram w stu procentach <3 04.06.10, 22:00
        • zgredek_x3 dobre pytanie ;p 05.06.10, 11:16
          Ja nie mam własnego zdania.
          Jak uprawiać seks to z jednym chłopakiem, ale z drugiej strony trzeba sprawdzić
          swój towar nim się go kupi, co nie? XD
          Wszystko te efekt rozwoju... ;p
    • oola hm.. 05.06.10, 11:18
      raczej nie będę czekać do ślubu ; d
      nie wiem w sumie sama.. ale wydaje mi się, że muszę najpierw sprawdzić jak to
      jest zanim zaangażuję się na zawsze (tzn. za nim wezmę ślub).
    • petka Re: Ślub i religia... 05.06.10, 21:18
      Jestem katolikiem, lecz nie uważam, że seks przed ślubem jest zły. Każdy ma
      prawo wyboru i własne ciało, kościół nie powinien o tym decydowac. Jednak co
      jak, co, ale jakąś godnosc trzeba miec. Ogólnie o tym aspekcie życia nie powinni
      rządzic ludzie, którzy, powiedźmy szczerze nie mają o tym pojęcia, jedynie
      teoretycznie.
Pełna wersja