Zastanawia mnie, czy dzisiejsza młodzież interesuje się polityką.
Uważacie, że to co się dzieje tam "u góry" jest warte uwagi? Obchodzą was losy naszego
państwa, jeśli chodzi o politykę?
Moi rodzice od jakiegoś czasu uparcie twierdzą, że "to nie moja sprawa", co mi wydaje się
niedorzeczne! Jestem przecież obywatelką tego państwa, chcę wiedzieć jakie mam prawa i
obowiązki, kto sprawuje władze w moim kraju... I chcę móc o tym mówić! Wyrażać swoje
zdanie! W końcu za to 5 lat będę już pełnoletnia (chyba, że wybory będą przed 21 listopada

) i to ja będę decydować o tym, kto zostanie prezydentem.
Czy wasi rodzice chcą słuchać waszej opinii co do polityki w naszym państwie? Moi niestety
nie...
I czy w ogóle interesujecie się polityką?