Nawet,jeśli był taki wątek to proszę nie kasować tego,bo nie mam pojęcia,co robić.
Moja matka nie lubi moich przyjaciółek. Cały czas ''zwala'' na K. (jedną z moich
przyjaciółek),że przez nią przeklinam i pyskuję,a moja starsza siostra robi tak cały czas i jak
to mówię mamie,to ona na to,że to nie z jej powodu i nie chce ze mną gadać. Z kolei jak
raz zaczekałam na moją drugą przyjaciółkę,moja matka zaczęła nazywać mnie jej
giermkiem. Nie mogę już tego znieść. Ostatnio nie mogę nawet wyjść i pójść,np.,na rowery
z nimi przez mamę. Co mam robić ? Mam tego wszystkiego serdecznie dość ... Moja siostra
wszystko robi bezkarnie (bo ma 19 lat),a ja (13 lat) muszę być jak na jakiejś smyczy Nie
jeżdżę na kolonie,bo mi rodzice nie pozwalają (szczególnie matka),nie chodzę na koncerty
(to samo),ani na imprezy,bo moja siostra jak była w moim wieku ani razu nie była nawet
na dyskotece. Pomóżcie błagam !

(((