Przez ostatnie parę dni strasznie bolą mnie nogi. W udach. Ale nie ciągle.
Wstaję po 7 i nie bolą mnie.
Ból zaczyna się w południe.
Teraz też czuję.
Wczoraj bolały mnie, więc się położyłam i oglądałam Harry'rgo Potter'a

Bo jakimś czasie przestały boleć.
Co mam zrobić, żeby nie było więcej czuć bólu ?
To jest straszne !
Ps. Z góry dzięki

Ps2. Sorry za powtórzenia ; )