sexi.jb 16.07.10, 13:06 Jak Edward mógł zapłodnić Belle skoro do zapłodnienia potrzebna jest krew w jego no wiecie. Dziwne to jakieś, nie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kradzieejka_ Pewne niedociągnięcie zmierzch po raz drugi . 16.07.10, 13:11 No . ;33 Ale nie przeżywajmy tak tego, to tylko książka . Odpowiedz Link Zgłoś
seneka4 Re: pewne niedociągnięcie zmierzch po raz drugi 16.07.10, 13:16 To tylko książka. Myśle ,że autorka nie przywiązywała uwagi na takie szczegóły pisząc sage. Odpowiedz Link Zgłoś
failien_ Re: pewne niedociągnięcie zmierzch po raz drugi 16.07.10, 13:36 autorka tłumaczyła, że książkowy edward zapładnia jadem. Odpowiedz Link Zgłoś
jane_ Re: pewne niedociągnięcie zmierzch po raz drugi 16.07.10, 13:45 to chyba drugiego wampira tylko, bo dziecko może powstać jedynie przez stosunek. a bella była jeszcze wtedy człowiekiem. haha, beznadziejne to wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
jane_ eh. ;c 16.07.10, 13:30 pytałam już o to w 'pierwszym niedociągnięciu', i niestety nikt nie udzielił mi odpowiedzi. ;ccc Odpowiedz Link Zgłoś
sexi.jb Re: eh. ;c 16.07.10, 13:38 Ciekawe co by odpowiedziała autorka książki xD Odpowiedz Link Zgłoś
catperson. Re: pewne niedociągnięcie zmierzch po raz drugi 16.07.10, 13:30 Jesli już coś piszesz, to błagam, pisz dokładnie. Skąd ja mam wiedzieć, o co Ci chodzi, jeśli piszesz "krew w jego, no wiecie". WTF? ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
sexi.jb Re: pewne niedociągnięcie zmierzch po raz drugi 16.07.10, 13:35 tak trudno sie domyslic jeżeli wiesz że chodzi o zapłodnienie? haha Odpowiedz Link Zgłoś
elen Re: pewne niedociągnięcie zmierzch po raz drugi 16.07.10, 13:33 może wystarczy mu do tego cudza krew. jak się najadł to ma Odpowiedz Link Zgłoś
iniaxd Re: pewne niedociągnięcie zmierzch po raz drugi 16.07.10, 13:37 Czepiacie się za dużo. Myślisz ze ona nawiązywała sie do takich szczegółów, a wgl. przeciez musiała cos wymyslec.. Odpowiedz Link Zgłoś
lamma Re: pewne niedociągnięcie zmierzch po raz drugi 16.07.10, 13:39 gdyby to była gwiazdka, zrozumiałabym. a tak...? :c Odpowiedz Link Zgłoś
yellow.lady edziooooooooo. 16.07.10, 13:41 Nie mógł jej zapłodnić, skoro wampiry mają wszystko martwe *.* a żeby mu stanął potrzebne jest krążenie krwi. On może jakas krew ma w organizmie, ale nie ma takiego czegos jak tetna. i jak wytrzymywal z bella, fdy ta miala okres? -,- Odpowiedz Link Zgłoś
sylwek11 Re: edziooooooooo. 16.07.10, 13:48 yellow.lady napisał(a): > Nie mógł jej zapłodnić, skoro wampiry mają wszystko martwe *.* a żeby mu stanął > > potrzebne jest krążenie krwi. On może jakas krew ma w organizmie, ale nie ma ta > kiego > czegos jak tetna. > i jak wytrzymywal z bella, fdy ta miala okres? -,- Autorka to tłumaczyła. Coś tam że taka krew jest nie świeża czy jakoś tak. Odpowiedz Link Zgłoś
lady_dark_angel Re: pewne niedociągnięcie zmierzch po raz drugi 16.07.10, 13:46 Do płodzenia dzieci nie jest potrzebna krew a sperma xD Mój boże czego was w tej szkole uczą xD Odpowiedz Link Zgłoś
lady_dark_angel Re: pewne niedociągnięcie zmierzch po raz drugi 16.07.10, 13:48 wychodzi na to , że wampizyca nie mogła miec dzieci, skoro była umarła ( rosalie) nie mogła nosić w sobie dziecka bo nie zyła. A Bella była człowiekiem , wiec mogła nosic w sobie dziecko. Edward zrobił jej dziecko i po sprawie. A skąd on miał w sobie "materiał" do zrobienia tego dziecka nie wiem ... Odpowiedz Link Zgłoś
robpattinson Re: pewne niedociągnięcie zmierzch po raz drugi 16.07.10, 13:49 nie wiem, najwyraźniej się da. poczytaj o tym w necie na stronie Stephenie Meyer. skoro ją zapłodnił, to znaczy ze się da!!! Odpowiedz Link Zgłoś
diamond_girl12 Re: pewne niedociągnięcie zmierzch po raz drugi 16.07.10, 13:54 Po co się czepiać takich drobnostek? Przecież Meyer nie napisała : ,,W Edwardzie nie było ani jednej kropli krwi''. Przecież on żywił się krwią, więc w jego organizmie musiała być krew z tym, że serce jej już nie produkowało. Pomyśl trochę... Odpowiedz Link Zgłoś
heyyeah czego WAS w tej szkole uczą. 16.07.10, 13:56 Okej. Żeby Edzio mógł zapłodnić Belkę potrzebna jest krew, która postawi jego... zabaweczkę. Ta kreew musi być rozpompowana przez serce, tak?! A serce u wampira nie bije, tak?! Jak… zabaweczka stanie, to potem pryska, tak?! i wtedy następuje zapłodnienie, tak!? No więc. To było niemożliwe i Renesmee była dzieckiem listonosza. Odpowiedz Link Zgłoś
meerc hahaha . 16.07.10, 13:59 hahaha, napewno była dzieckiem listonosza . XDD dobre . Odpowiedz Link Zgłoś
forgotten. No tak jakoś.... xD 16.07.10, 13:59 Nie ma potrzeby czepiać się takich szczegółów. Skoro Edzio pił krew to w jego ciele pewnie była (ta krew), nie? Odpowiedz Link Zgłoś
forgotten. Re: czego WAS w tej szkole uczą. 16.07.10, 14:00 heyyeah napisał(a): > Okej. Żeby Edzio mógł zapłodnić Belkę potrzebna jest krew, która postawi jego.. > . > zabaweczkę. Ta kreew musi być rozpompowana przez serce, tak?! A serce u wampira > nie bije, > tak?! Jak… zabaweczka stanie, to potem pryska, tak?! i wtedy następuje za > płodnienie, tak!? > No więc. To było niemożliwe i Renesmee była dzieckiem listonosza. Hah, rozwalasz mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
lady_dark_angel Re: Hejciu- powinnaś zostać nauczycielką biologii 18.07.10, 13:36 wasze wywody sa niemalże idealnie niemożliwe do przyjęcia xD Odpowiedz Link Zgłoś
lizzunia Re: pewne niedociągnięcie zmierzch po raz drugi 18.07.10, 13:40 ale edward przeciarz posiada krew ............... Odpowiedz Link Zgłoś
breathe.me Re: pewne niedociągnięcie zmierzch po raz drugi 18.07.10, 13:44 hah myślałam , że nie wyrobię ze śmiechu , jak to przeczytałam : x . Odpowiedz Link Zgłoś
monisia_xd Re: pewne niedociągnięcie zmierzch po raz drugi 18.07.10, 13:49 hahahahahaha o boze zaraz chyba z krzesla spadne te wasze rozkminy mnie powalaja a najlepsze bylo to ze jest dzieckiem listonosza Odpowiedz Link Zgłoś
cukiereczek.. Re: pewne niedociągnięcie zmierzch po raz drugi 18.07.10, 13:53 a po co komu krew do zapłodnienia? ;| nie kapuję.. chyba się spermą zapładniania nie? xD Odpowiedz Link Zgłoś
lady_dark_angel Re: pewne niedociągnięcie zmierzch po raz drugi 18.07.10, 13:55 Tez tak myslałam...xD ale dzieki temu co przeczytałam powyżej wychodzi na to ze nie co tam naukowe podejscie )) Odpowiedz Link Zgłoś
anya96 Re: pewne niedociągnięcie zmierzch po raz drugi 18.07.10, 13:50 Też sądze, że Pani Meyer nie przywiązywała do tego zbytniej wagi. Odpowiedz Link Zgłoś
luukasz Re: pewne niedociągnięcie zmierzch po raz drugi 18.07.10, 13:56 Hahahah xD Padłem. Reaktywacja Kotkowego Czatu!! Odpowiedz Link Zgłoś
sagaznierzch Re: pewne niedociągnięcie zmierzch po raz drugi 18.07.10, 13:57 No ale on pije krew zwierząt więc ma ją w sobie... na to wychodzi... a jakby nie miał to może jad by mógł mu pomóc? Odpowiedz Link Zgłoś
ixlovextwilight Re: pewne niedociągnięcie zmierzch po raz drugi 18.07.10, 13:59 do zapłodnienia potrzeba krwi? to coś nowego ; d no ale, tak zgadzam się : ) nie mógł jej zaplodnić będąc.. bez takich rzeczy ; d a tam. i tak lubie całą sagę ; ). Odpowiedz Link Zgłoś
kardolina jadem. 18.07.10, 14:00 zmierzchowskie wampiry między sobą nie mogą miec dzieci, ale wampir może człowieka zapłodnic. jadem. Odpowiedz Link Zgłoś
bellacullenx Re: pewne niedociągnięcie zmierzch po raz drugi 18.07.10, 14:07 Jak Edward pił krew to ona była w jego organizmie.. a do zapłodnienia potrzebna jest sperma a nie krew... Boże to Edward! Jakoś dał sobie rade! ;D Baryłka mu podtrzymała i było ;D Odpowiedz Link Zgłoś
bellacullenx Re: pewne niedociągnięcie zmierzch po raz drugi 18.07.10, 14:07 bellacullenx napisał(a): > Jak Edward pił krew to ona była w jego organizmie.. a do zapłodnienia potrzebna > jest sperma a nie krew... > Boże to Edward! Jakoś dał sobie rade! ;D Baryłka mu podtrzymała i było ;D No tak zapłodnił ją jadem... mój mózg się zaciął na chwilkę Odpowiedz Link Zgłoś
princess132 Re: pewne niedociągnięcie zmierzch po raz drugi 18.07.10, 14:13 nie, właśnie musiał mieć bijące serce -.- Odpowiedz Link Zgłoś
klaudynka24 Re: pewne niedociągnięcie zmierzch po raz drugi 18.07.10, 14:09 wiadomo .. ale w kazdym filmie jest cos takiego nie zroumialego ;d Odpowiedz Link Zgłoś
xizax95 Re: pewne niedociągnięcie zmierzch po raz drugi 18.07.10, 14:28 tez o tym myslalam, mialam ostrą zwałe na biologii jak pani mowila o erekcji, a ja od razu o edwardzie pomyslalam Odpowiedz Link Zgłoś