anita171
28.07.10, 20:14
ehh indifferent mam problem. najpierw przedstawię całą sytuacje:
moja babcia mieszka na wsi. Mają tam taką remizę. Tam mają imprezy gry itp..
marzeniem każdego dzieciaka jest tam wejść. Było to też moim marzeniem. Byłam
młodsza i kochałam się w pewnych chłopakach z tej wsi i okolic, ale byłam
młoda i bezradna. Niedawno pojechałam tam z moją koleżanką. siedzieliśmy sobie
i jakiś chłopak zaczął nas wołać do środka weszłyśmy i było fajnie. zaprosili
nas na następny dzień, było jeszcze więcej chłopców (w tym ci w których się
kochałam jak młodsza byłam) wkurzyli nas, ponieważ po jakiejś godzinie
przyszedł jakiś chłopak i każdy przestał zwracać na nas uwagę, po paru
minutach wyszłyśmy i podobno trzasnęłyśmy drzwiami. wszyscy byli na nas
wkurzeni. potem stałam się szczęśliwą kiedy napisali do mnie esa że wkurzyli
się tylko na moją kumpelę a ja mogę wpadać do nich kiedy chcę. Tylko jest
jeden problem nie chcą abym przychodziła z koleżanką a ja nie chcę być sama z
10 chłopakami. co mam zrobić? dzisiaj puściłam sygnał na numer z którego do
mnie pisali i ktoś odpisał: kto ty? czyli jakby mnie już nie pamiętają. teraz
z znowu jestem u babci i odkryłam fajnego chłopaka on również jest tam na
wakacjach i kumpluje się z tamtą grupką ;p kiedy szliśmy kiedyś na przeciwko
sb słodko się uśmiechał a jak kiedyś wzięła mnie po drodze jakaś znajoma moich
rodziców kiedy jechała do sklepu on też jechał i siedział na tyle. chciałam
usiąść na przodzie ale on otworzył mi drzwi na tyle więc weszlam po paru
minutach jazdy powiedział że ładnie mi włosy pachną. chyba się w nim bujnęłam
i nie wiem co mam zrobić ;/ myślicie, że to wszystko coś znaczyło?? odpisujcie
błagam bo załamana jestem!! nie wiem co robić ;/