Jest taki chłopak na osiedlu, który wgl nienormalny jest, chodzi do siódemy itp.
I on już od roku łazi za mną, pyta się czy bd z nim chodzić, i czy pójde z nim na randkę. ;/
No i ja kiedyś z psem odprowadzałam moją koleżankę. I on zaczął za nami iśc i się pytać
jak mamy na imię itp. I zaczął sb rozsuwać rozporek

Więc zaczęłam udawać że do mnie
mama dzwoni (tylko to na niego działa

). I musiałyśmy się cofnąć do domu. I tam moja
mama się pyta co się stało. A moja koleżanka wszyyyystko jej wypaplała ;/ I potem moja
mmama mi powiedziała że on był w sklepie i tak się na niego popatrzyła, że aż poszedł i
zapomniał loda wziąć. ;d Nwm co mam robić jak bd znowu za mną łaził.