Dodaj do ulubionych

Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : )

    • miley__xd Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 07.08.10, 14:52
      Ja się urodziłam dopiero w 1996, ale co nieco utkwiło w pamięci. ;P Pamiętam,
      że uwielbiałam Teletubisie, Myszkę Miki i w ogóle wszystkie bajki Disney'a, w
      wieku 3 lub 4 lat pokochałam pana Iglesiasa i byłam jego chyba najwierniejszą
      fanką xd, uwielbiałam piosenkę "Barbie Girl" czy jak to się tam zwie (ja wiem,
      że to jest teraz wieś, ale ja to lubiłam ;P ). A no i jeszcze pamiętam jak
      kiedyś bawiłam się w pokoju i akurat w telewizji leciał teledysk "Whiskey In The
      Jar" Metalliki. Oczywiście mama wzięła pilota, żebym nie oglądała tego
      teledysku, bo on dla takich małych dzieci to nie jest, ale ja zaczęłam krzyczeć
      na nią, że ma mi przełączyć, a mama nie chciała. Wtedy powiedziałam tacie, że ma
      przełączyć na poprzedni kanał, bo leci fajny teledysk i tata mi w końcu
      przełączył, a ja przez ok. 4 minuty siedziałam na środku pokoju i sobie go
      oglądałam, a rodzice aż się zdziwili, że mi się to podoba. Ten teledysk i
      piosenka kojarzą mi się z moimi latami dzieciństwa, które w połowie spędziłam w
      szpitalu. sad
    • ann_rock Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 07.08.10, 14:53
      moje zabawy były podobne choć to było już później niż w latech 90 smile a teraz się
      przykleiła do nas ta ameryka. uncertain
    • madalena Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 07.08.10, 15:06
      oj tak pamięta się. jeszcze nasza zabawa policjanci i złodziei czy oranżada. smile
      klasy, gra w chłopa, gumę, podchody smile latem disco polo, ich toje, Agnieszka juz
      dawno nie mieszka. smile rożne festyny (nadal je lubię). smile takie wspomnienia smile
      • bezimienna Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 07.08.10, 15:45
        Ja pamiętam głównie pegasusa to były czasy gdy wymienialiśmy się wszyscy
        dyskietkami z grami no i ten niezapomniany mario i psujace sie joysticki ; d
        Była jeszce taka guma różowa z której robiły się balony ale nie pamiętam jej
        nazwy.Ogólnie myślę , że wtedy było lepiej bo wszyscy spędzali czas na dworzu a
        nie przed komputerem czy telefonem . wink
    • kokardka_ Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 07.08.10, 15:10
      jak widze po profilu mamy tyle samo lat(urodzona w 92 lecz w grudniu dlatego
      jeszcze 17) a jednak nie wszystko pamietam tongue_out Za 5-10-15 nie przepadałam ale za
      to Gumisie oglądam do tej pory smile Pare z ulubionych bajek które oglądam czasem
      na internecie to Jetsonowie oraz Franklin - już rzadko można spotkać w
      telewizji.A bajką nr 1 był Król Lew którego nie ważne ile razy obejrzałam to
      zawsze płakałam. Fakt dzieciństwo obfitowało w wiele pomysłów na nowe
      zabawy.Pomimo tego że dzieci teraz mają inne wzorce - tak jak pisałas Hanna
      Montanna nie oznacza ze są stracone i wyrosną na głupków ale myśle że omineła
      ich część fajnych zabaw. Ale lepiej zeby wzorowały się na gwiazdkach Diseaya niż
      na głupich kreskówkach przesyconych przemocą . A co do McDonalda to poprostu (
      jak dla mnie) przekleństwo tych czasów. Nie jadam tam chyba ze wstapie na loda,
      i nie rozumiem jak można tam jeść regularnie.confused
      • lisaxx Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 07.08.10, 15:21
        ładnie napisane ; )
        pamietam Pegazusa .. ;d
        codziennie wychodzilam na dwor ze znajomymi z bloku , bawilismy sie na trzepaku , w chowanego , na plytkach na chodniku rysowalismy numerki i sie skakalo ;d albo w szkole na przerwach w gume i wymienialismy sie karteczkami , kazdy przychodzil do szkoly z segregatorem ;d potem byla moda na żyłki i kazdy wyplatal na korytarzu ; ))
        z kolezankami bawilam sie w odlotowe agentki xd i uwielbialam je ogladac . z filmow to rozne takie pamietniki ksiezniczki , krol lew , uwielbialam Pluto i ogladalam bajki na kasetach vhs , teraz jest juz dvd ; ) pokemony tez kiedys zbieralam i ogladalam xD a kiedy padal deszcz siedzielismy pod daszkiem a czasami tanczylo sie w deszcu ;dd niezapomnine czasy , jak to ktos napisal az lza sie kreci w oku .. suspicious
        dziwne ze niektore rzeczy z dziecinstwa pamietam tak dobrze a nie pamietam co robilam wczoraj ;DD
      • sel_dem Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 07.08.10, 15:22
        ja jestem rocznik 96 , ale zgodze się z tobą te programy rano "5 , 10 , 15 " i
        jeszcze "jedyneczka" zostają w pamięci .

    • senseless Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 07.08.10, 15:25
      o tak big_grin
      jak byłam mała, to miałam ich z 5 tongue_out
      uwielbiam grać na pegazusie smile
      • senseless Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 07.08.10, 15:25
        uwielbiałam*
        • vemisia Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 07.08.10, 15:34
          Rocznik 96 a wszystko to pamiętam.
          ah..Pegasus.grało się kiedyś w Mario albo w co innego.
          A z bajek to jeszcze pamiętam Dragon Ball'a jak ja lubiłam to oglądać .
          Świetny wątek. ;D
        • mweezy :d 07.08.10, 15:40
          o tak, buzia lepka od kiślu czy budyniu (teraz takich nie ma!), faza na Ich
          troje (nie lubić ich to był wstyd tongue_out), wielka radocha kiedy z bratem dostaliśmy
          pierwszy komputer, kiedy zaczytywałam się w Dzieciach z Bullerbyn (czy
          jak to się pisze) czy w Awanturze o Basię, komiksy ze Smerfami, Tytusem
          Romkiem i Atomkiem, wspinanie się na krzesła w bibliotece miejskiej, Witch,
          robienie wyścigów rowerowych na ulicy, budowanie 'tajnej bazy', układanie
          kapsli z pokemonami na dywanie w pokoju, zbieranie pieniążków na WOŚP razem z
          innymi koleżankami-zuchami (jak ktoś wrzucił mi dwadzieścia złotych do puszki,
          to dopiero był lans... tongue_out), podkradanie mamie czerwonej szminki i butów na
          obcasie, takie fajne książeczki z kolorowankami (teraz również takich nie
          ma...), strach przed Buką i Gargamelem XD, spanie przy zaświeconej lampce nocnej
          (zielonej) i tak dalej... eh.


          to były czasy :c
    • fankajoe Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 07.08.10, 15:36
      po przeczytaniu wątku znalazłam kilka smerfnych hitów. Loczek Blond, od zawsze
      na kompie. ;p a i jeszcze jedna, puściłam i okazało się, że znam cały tekst. ;D
      Proszę. wink
    • asia3ii Oczywiście, że pamiętam! 07.08.10, 15:41
      Tak to były czasy. W telewizji nie było ''Hanny Montany'' (nie mam pojęcia jak
      pisze się tą nazwę), ani chińskich bajeczek, które teraz lecą w ''Wieczorynce''.
      Wtedy był ''Bolek i Lolek'', ''Koziołek Matołek'', ''Miś Uszatek'' czy też
      ''Teleranek''. Tamte bajki uczyły i bawiły, a nie ta dzisiejsza szmira.
      • andziulaa Re: Oczywiście, że pamiętam! 07.08.10, 17:12
        Nie zapominaj o "Kreciku"!! tongue_out
    • dragonica Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 07.08.10, 15:41
      Urodziłam się w 95 roku, ale trochę pamiętam.
      Worek na kapcie z myszką miki, "Coraz bliżej święta", Ich Troje, "Makarena",
      koraliki na szprychach, granie w gumę... To były czasy. Byłam najbardziej
      poobdzieranym dzieciakiem na podwórku. Łaziło się po drzewach, zwisało głową w
      dół na trzepakach. No właśnie, trzepaki! Całe dnie się tam spędzało wink Bawiło
      się w policjantów i złodziei, podchody, itp. Pamiętam, że zbierałam pokemony i
      karteczki. Do dziś mam tego całe sterty, bo szkoda mi wyrzucić.
      Tęsknię za tymi czasami wink
    • izuunia55 Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 07.08.10, 15:45
      jak to przeczytałam Twoją wypowiedź to normalnie znów chciałam wrócić do tych
      beztroskich czasów dzieciństwa.
      początku lat 90 nie pamiętam(jestem 93), ale od jakiegoś 96-97 kojarzę...moje
      dzieciństwo było cudowne!oczywiście, że pamiętam pegazusa, o którego cały czas
      kłóciłam się z rodzeństwem. miło wspominam nasze wspólne zabawy w podchody,
      policjantów i złodziei, chowanego, gumę...o mieliśmy nawet taki niby zespół z
      rodzeństwem i sąsiadami-było nas chyba z 10 osób i mimo, że nasze instrumenty
      były z jakiś garnków itp to bawiliśmy się świetnie.śpiewaliśmy Ich Troje, Modern
      Talking(nasz angielski był zajebisty)albo Coco Jambo haha xD ooo albo rodzinne
      wypady do zoo!to było cośsmilepóźniej mieliśmy się czym chwalić przed kolegami.
      pamiętam też, że zbieraliśmy taki kartki do segregatora i zimą chodziliśmy na
      góry zjeżdżać na sankach i workachbig_grin
      lata 90 wspominam z bardzo wielkim uśmiechem na ustach-szkoda, że już nie wrócą....
    • liley Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 07.08.10, 15:48
      Ja pamiętam jak na podwórku śpiewałam wszystkim Iglesiasa, a oni się śmiali
      potem xD
      To były czasy. Bawienie się w sklep, wesołe miasteczko, kalambury na reklamy
      ahhh...
      Chciałabym jeszcze raz przeżyć dzieciństwo i powrócić do tamtych czasów wink
      • gocha9 Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 07.08.10, 16:01
        moje dzieciństwo było zajebiste.... ;<crying
    • gota13 Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 07.08.10, 15:54
      Ja to pamiętam Dragon Ball jak oglądałam.
      Albo jak słuchało się Meza, Ich Troje i nikt nie mówił że to szajs.
      Pamiętam stare czasy spędzone na ulicy przed domem i gry z chłopakami w nogę,
      chowanego,sztandary i podchody. I naszą tajną baze w krzakach ^^ Co zawsze moja
      babcia chodziła i nas przeganiała big_grin
      Były jeszcze takie soczki z butelką w kształcie skrzata.
      Albo jak zawsze na święta było bardzo dużo śniegu.
      A gry na Pegazusie... smile Zawsze lubiłam patrzeć jak mój brat grał w Contre i
      jeszcze jedną do tej podobną.
      Albo jak się brało paluszki i udawało że to papierosy.
      I szpan na rowerach co miały koraliki big_grin
      Było jeszcze kolekcjonowanie Pokemonów i tazosów i gry nimi.
      Jak to fajnie poczytać to forum i powspominać jak to kiedyś było... smile Teraz
      jakby ktoś powiedział że chcesz wrócić i zrobić jeszcze coś co robiłaś kiedyś
      (np. zabawa w chowanego lub wspinanie się po drzewach) to pewnie cię wyśmieją i
      powiedzą żebyś dorosła. Jka patrzeć na dzisiejszą młodzież to większość tylko
      Hannah Montana, Justin Bieber, Peja, Firma itp. Szkoda ...
      • gota13 Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 07.08.10, 16:24
        A dodam jeszcze jak bawiliśmy się w wyzwania. Odbijało się chyba piłkę i jak
        ktoś nie odbił to miał zadanie, np. powiedziec kocham pana panie sąsiedzie! big_grin i
        takie różne. Skakanie na skakance 100 razy każdym sposobem (a dużo ich było) a
        potem tak samo do tyłu.
        Pamiętam też jak się stało pod domem i wołało kogoś.
        Albo te bajki Smurfy, Gumisie, Tabaluga, Myszka Miki, Kaczor Donald. Szkoda że
        już nie puszczają tych bajek za bardzo sad
    • squash a ja dalej mam Pegazusa w domu. ; 3 07.08.10, 16:05
      jeej. godziny spędzone na graniu... aż się łezka w oku kręci. ( ;
    • bojka336 Królik Bugs ! ;D 07.08.10, 16:20
      w zasadzie wymieniłaś chyba wszystko wink
      i dziękuje ci za takie fajne przypomnienie, dzisiaj dla 5 letnich dzieciaków
      istnieją tylko komputery i Disney Channel,xd

      po za tym wszystkim co opisałaś miałam jeszcze kolekcje gazet o króliku Bugsie i
      jego przyjaciołach, uczyłam się z nimi pisać, czytać i liczyć
      co to były za czasy xdd
    • garbagee ; ) 07.08.10, 16:24
      O__o tak, pamiętam hahah, najbardziej grę z bratem na pegazusie i chwaleniem
      się, że przeszłam MARIO! :d hahaha
    • madziula555 Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 07.08.10, 16:33
      boże co ja bym dała żeby się wtedy urodzić ale już za późno sadsadsadsad
      • lisaxx Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 07.08.10, 16:38
        tez mialam kolekcje gazet z królikiem Bugsem , uwielbialam Lole ;D
        uczylam sie z nimi angielskiego ; )) to bylo w przedszkolu ; )
    • shady_lady Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 07.08.10, 16:38
      Nie pamiętam lat 90 bo sama urodziłam się w 1995 r.
      • gota13 Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 07.08.10, 16:51
        polecam piosenkę Jeden Osiem l - Kiedyś było inaczej
        link : www.youtube.com/watch?v=8Uw36gPkA2k
        mam wrażenie że ona odzwierciedla stare czasy... smile
        • loveme. Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 07.08.10, 17:03
          O ! i właśnie ten zespół przypomina mi moje dzieciństwo ! kiss
        • andziulaa Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 07.08.10, 17:20
          idealnie pasuje!
    • ne.gra Sama zapomniałam o prawie najwazniejszym. 07.08.10, 16:40
      Zbieraniu karteczek!
      • loveme. Re: Sama zapomniałam o prawie najwazniejszym. 07.08.10, 17:02
        Urodziłam się w 1995r, ale i tak tęsknie za moim dzieciństwem. Za oglądaniem koncertów Ich troje, za bawieniem się w sklep, okropną szybko tracącą smak gumą do żucia, za spędzaniem czasu u babci i bawieniem się z kuzynostwem, za słuchaniem radia w czasie zabaw w stare barbie i te słowa wypowiadane prawie codziennieWitamy Panią, Pana w bardzo nietypowej sprawie i chodzeniu w legginsach w kwiatki i bluzce w Myszcze Mikkey Tęsknie za układaniem karteczek w segregatorach i jeżdżeniu traktorem, zbieraniu ziemniaków z całą rodziną na wykopkach. Takie stare dobre czasy były piękne i żałuję, że dzieci które się urodziły później mają tego pecha i słuchają Montane i Biebera, nie mówię że są źli ale jakbym mogła chciałabym znów przywrócić te wszystkie stare gwiazdy z mojego dzieciństwa i dzieciństwa moich rodziców o którym tak bardzo lubię słuchać .Ahhh .. ale się rozpisałam .
      • princessm Re: Sama zapomniałam o prawie najwazniejszym. 07.08.10, 17:48
        Podstawowym wyposażeniem każdego tornistra i plecaka były karteczki smile Kto ich nie zbierał i
        się nie wymieniałsmile
      • julka_18 Re: Sama zapomniałam o prawie najwazniejszym. 07.08.10, 18:06
        o właśnie. najpierw zbieranie karteczek z Gumisiami, a jak
        poszłam do szkoły, były to karteczki z WITCH czy Winx.. smile
    • viiolett Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 07.08.10, 16:56
      tak, to dokładny opis mojego dzieciństwa. ale dodałabym jeszcze gra w puche, w
      młyna,chowanego po klatce,zbieranie karteczek,które nie sa tak`odpicowane` jak
      teraz. ;d ale to oc najbardziej mi sie przypomina to własnie picie orenżady z
      butelki do zwrotu. pamietam tez takie `łapki` , którymi rzucało sie o sciane ;
      d zabawy w power rangers, fikołki, organizowanie własnego idola na stole
      pinponogowym, czy bawienie się w dom. szkoda,ze teraz jest zupełnie inaczej.
      • andziulaa Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 07.08.10, 17:10
        viiolett napisał(a):

        > tak, to dokładny opis mojego dzieciństwa. ale dodałabym jeszcze gra w puche, w
        > młyna,chowanego po klatce,zbieranie karteczek,które nie sa tak`odpicowane` jak
        > teraz. ;d ale to oc najbardziej mi sie przypomina to własnie picie orenżady z
        > butelki do zwrotu. pamietam tez takie `łapki` , którymi rzucało sie o sciane ;
        > d zabawy w power rangers, fikołki, organizowanie własnego idola na stole
        > pinponogowym, czy bawienie się w dom. szkoda,ze teraz jest zupełnie inaczej.


        Karteczki były świetnie! Z titanica pamiętam najbardziej tongue_out
    • kotekk. Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 07.08.10, 16:59
      Prawda. !
    • kamilaa1996 Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 07.08.10, 17:01
      Chociaż urodziłam się w 96 nigdy nie zapomnę moich getrów w teletubisie i z myszką mickey wink Mam pełno płyt ich troje i (za małą) koszulkę z całym zespołem, wtedy b. trudno było ją dostać... I niezapomniane gwiazdki z milky way i oranżadki w proszku wink
    • andziulaa Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 07.08.10, 17:09
      To było coś cudownego, nie zapomnę tych czasów nigdy! "Herkules" ("człowiek,
      który się ośmielił") leciał zawsze o 20:00, potem pojawiła się "Xena". Pamiętam
      lody "kaktusy", do dziś są ale wtedy to była bajka, kupić takiego loda! Woda w
      szklanych butelkach i oranżada! A soczki w torebkach z rurką, jakie to było
      pyszne. Nigdy nie zapomnę jak kuzynki mi dały pierwszy plakat Kelly Family,
      potem kasetę dostałam. Tak samo było z Backstreet Boy, Just5 i Britney Spears smile
      To były takie top10 w gazetach tongue_out Pamiętam że na święta dostałam, kasetę "Duszek
      Kacperek", i chwaliłam się nią chyba z rok przed koleżankami tongue_out Później już tak
      w '98 roku wszystko się zmieniło Mc'Donalds był na czasie, jakieś bajeczne domy
      do lalek powstały. Później to już płyty były itp. Ale te stare czasy były
      naprawdę świetne. Czasami brakuje mi tego wszystkiego, a najbardziej brakuje mi
      dziecięcego uśmiechu, który potrafił wziąć się z niczego! smile A przy okazji
      pozdrawiam rocznik '92 smile
    • andziulaa Re: kurde 07.08.10, 17:24
      Chyba każdy za tym tęskni! Przynajmniej ja bardzo! Teraz dzieciaki nawet nie
      chcą sie bawić. Wolą siedzieć na ławce i dłubać słonecznik. Z tego co pamiętam
      jak byłam mała to Ci starsi siedzieli i dłubali, potem pili piwo a my ryczeliśmy
      i skakaliśmy wokół nich bawiąc się w chowanego czy cokolwiek innego. Szczerze
      mówiąc czasami ze znajomymi pogramy w chowanego na szkolnym, żeby przypomnieć
      sobie jak to kiedyś było!
    • mileymandy Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 07.08.10, 17:27
      Ja nie pamiętam tamtych czasów.Może to dlatego,że urodziłam się w 1996 w dodatku
      nie w Polsce?Tutaj mieszkam od 11 lat,wcześniej mieszkałam na Filipinach
    • leeloo Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 07.08.10, 17:31
      Pegazus to od najmłodszego było moje największe marzenie, ale nigdy się nie
      doczekałam go, za to chodziłam grać do koleżanek, zawsze była bitwa o to kto
      teraz gra. To były czasysmile Rzadko kiedy bywało się w domu, ciągłe zabawy w
      ogrodzie, a zazwyczaj o tej porze roku to był raj. Mieszkałam na wsi a wtedy
      były żniwa, wtedy razem z innymi potrafiliśmy spędzić 6 h szukając kombajnów w
      polach, a potem rzucaliśmy się po tzw. balach ze słomy:d Albo zabawy w rodzinie,
      sklep, łażenie po drzewach, robienie mikstur z błota, nawet łapaliśmy owady do
      słoików i je kolekcjonowaliśmy :d Rower to była podstawa na komunie, tylko
      czekałam na ten rower żeby potem jeździć tam i z powrotem po podwórkusmile A w
      zimie lalki barbie, przebieranki i ubieranki i tylko sie czekało żeby wyjść na
      dwór do innych dzieci żeby zjechać na sankach z wielkiej górki;d To były
      wspaniałe czasy, chyba nie zdarzało się wtedy nikomu nudzić, teraz rzeczywiście
      nie ma takich zabaw, to przykre bo to były najlepsze lata w moim życiu, takie
      beztroskie i szczęśliwe, tego powinno doświadczyć każde dzieckowink
      • monisia_xd Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 07.08.10, 17:54
        zacne byly tamte czasy albo jak budowalismy zamki z piasku i bawilismy sie kinderkami i
        sie jadlo te pyszniutkie magic stars lub jak w piaskownicy prowadzilismy sklep i jak ktos
        przyniosl zabawkowa kase fiskalna to bylismy mega szczesliwy, płaciło sie kamieniami ;]
    • princessm Re: Lata 90 czyli "wychowałem się na Pegazusie" : 07.08.10, 17:41
      Gdy miałam 6 lat (1999 rok) poszłam pierwszy raz poszłam do przedszkola- do zerówki i
      tam poznałam moje najlepsze przyjaciółki, które znam do dziś. Zawsze przed wyjściem z
      domu oglądałam "Domowe przedszkole" na jedynce smile
      Wtedy też zaczął są "szał" na Spice Girls oraz Ich Troje i nuciłam wraz z koleżankami
      przeboje tych grup.
      I te legendarne wciągane trampki - posiadałam oczywiście.
      Sprzed 1999 roku też mam wspomnienia - w 95 i 96 urodzili się moi bracia - to sa
      najsilniejsze wspomnienia.
      Sylwester 1999/2000 - impreza rodzinna była w moim domu, było super pamiętam do
      dziś. W końcówce lat 90 było 50- lecie ślubu świętej pamięci moich dziadków. Oglądałam
      ostatnio zdjęcia z tych spotkań rodzinnych - aż się łezka w oku zakręciła.
      Piękne to były lata, ech....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka