Myślałam czy założyć ten wątek, bo pare osób z mojej szkoły też tu jest i ie
chciałabym żeby wiedzieli ale już trudno

A więc zacznę tak.Kiedyś jechałam z moim tatą autem i zadzwonił telefon. Tata
odebrał i zaczął się dziwnie zachowywać

Mówił że nie będzie mówił, bo jest
ze mną i że właśnie przejeżdżamy to miejsce itd.Od miesiąca cały czas tylko
pisze SMS-y i gada n gg z tą IS (bo tak ma wszędzie napisane)

.Na początku
nie przejmowałam się tym

do czasu, że powiedział mi że jedzie na jakiś kurs
na Słowację i tam, będzie tylko jeden Polak, a reszta Słowacy, a ten Polak to
ta IS.Pojechałam z tatą na zakupy żeby kupił sobie coś do jedzenia na tą
Słowację i przyszła ona.Była umalowana itd.Ale najgorsze było to że ona miała
do kluczy przyczepionego takiego pieska (breloczek), którego ja dałam tacie na
szczęście.Zapytałam się go, że przecież on ma takiego samego, a on na to, że
ona pracuję w takiej firmie co produkują takie.
Dobra to było jakieś 3 tygodnie temu ale teraz moja mama przeczytała SMS od
tej IS i tam pisało "kocham cię" i jakieś inne SMS w tym stylu no i mama
nawrzeszczała na mojego tatę, powiedziała że to już koniec i że zabiera mnie i
moje dwie młodsze siostry do babci!!!
Ja nie chcę żeby oni się rozwodzili i nie chcę wyjeżdżać!!!Przecież ja mam tu
szkołę, wszystkich znajomych, przyjaciółkę!!!!!!!!!Cały czas chcę mi się płakac
Pomóżcie!!!!A może wy też przez coś takiego przechodziłyście????