może były juz podobne wątki ale pliss...nie wiem co zrobuć!mam spory
problem...dla mnie jest on bardzo ważny. Więc...zakochałam sie w chłopaku,
który jest o 7 starszy odemnie

jak na razie to kolegujemy sie, normalnie
gadamy, smiejemy sie, piszemy na nk..wiem że jest w porządku

ale ta różnica
jest wielka(ja mam 13 a on prawie 20..)to nie jest zauroczenie, nawet przysnił
mi sie kilka razy;di nie mam wątpliwosci co do teo że go kocham...ale czy
pozostaje nam tylko przyjaźń??