lieb_de_sekunde
13.09.10, 15:00
Hej. Ostatnio na lekcji religii miałam na sobie naszyjnik z pacyfką. Niby nic, zwykły srebrny
wisiorek, jednak ksiądz od początku lekcji dziwnie się na mnie patrzył, p czym z czasem
stwierdził, że pacyfka jest to znak szatana i pod żadnym pozorem nie powinnam go
nosić, . Zamurowało mnie. Zawsze je nosiłam i byłam świadoma, że jest to znak
pokoju, a tu ksiądz wylatuje mi z tekstem, że to znak szatana. W dodatku stwierdził, że na
następną lekcję przyniesie ze sobą tablicę znnaków satanistycznych. Z ciekawości zaczłam
w domu czytać różne artykuły na ten temat. Wszędzie pisało, że to znak pokoju,
rozsławiony przez hipisów etc... tylko na jednej strone znalazłam tekst, gdzie pisano, że
noszenie takiego znaczku wcale nie oznacza pokoju i że to on oznacza obecność szatana.
Znalazłam ten tekst właśnie na stronie jednego z kościołów katolickich. Doszłam więc do
wniosku, że coś takiego ty wymysł kościoła, jak i wiele innych rzeczy, np. muzyka
satanistyczna, lub twierdzenie na temat homoseksualizmu. A co wy o tym sądzicie.
Uważacie, że pacyfka to znak szatana, lub coś w tym stylu, czy to tylko wymysł? Piszcie.
^^