Dodaj do ulubionych

To był błąd :-(((

03.05.04, 21:15
Qurcze, organizuję jak mogę swoją migrenę, trzymam dietę, sypiam ile trzeba,
spaceruję ile trzeba, łykam magnez, unikam bodźców... a jednak robię błędy.
Wczoraj zaczaiła się na mnie niewielka, jak sądziłam, migrenka, więc przyszło
mi do głowy, że w ramach uniezależniania się od leków wezmę sobie połowę
dawki. Wzięłam i po pół godz. już wiedziałam, że nie pomogło i łyknęłam drugą
połówkę, ale już było za późno. Rozchulała się na dobre. Niby nie była z tych
najgorszych, jakby ją te pół dawki z lekka podcięło, ale mam wyjete te trzy
dni z życiorysu. Teraz jest po (najgorszym) bólu, ale czaszka trzeszczy i
huczy.
Nigdy więcej połowicznych środków. To był błąd. Nie popełniajcie go.
ULA

ULA & COMPANY
Stachu i Zocha
Obserwuj wątek
    • kanoka Re: To był błąd :-((( 03.05.04, 21:44
      Wyrazy współczucia...
      Chcemy się nie truć, uniezależniać od leków i potem mamy taki fatalny efekt.
      Migrena jest jak tygrys, trzeba ją walić w łeb, a nie ciągnąć za ogon....
      Pozdrawiam
      knk
      • venus22 Re: To był błąd :-((( 04.05.04, 00:19
        nie za ogon...lol swietnie powiedziane..

        Tak szybko sie nie uzaleznimy, zreszta nie wszystko uzaleznia.
        ja juz biore moje leki ponad 20 lat w duzych ilosciach i wiem ze jak przestaje
        mnie bolec glowa to zmniejszam ilosc tabletek- nie jestem uzalezniona
        psychicznie.
        Problem jest w tym ze glowa czesto boli..

        Sliczne, rozkoszne dzieciatka :)

        Venus

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka