Dodaj do ulubionych

Czy blondynki są głupie?

02.10.10, 22:49
Wiem,wiem...Super pytanie po prostu,ale to jest forum i można tutaj wymieniać
swoje opinie.Więc,jak uważacie?Ja osobiście nie znam żadnej blondynki
magister,doktora itd.Również wśród sławnych osób trudno mi znaleźć jakąkolwiek
blondynkę,naturalną oczywiściewink.Nie chcę tutaj nikogo urazić i przepraszam
was z góry dziewczyny,ale tak mnie to ciekawi.Może dlatego,że u mnie w klasie
są 3 blondynki tipsiary,całe różowe z makijażem,jak pod latarnię,a do tego
zmieniają chłopaków,jak rękawiczki,a inteligencja?Nawet nie wspomnę!Każda z
nich była zagrożona z przynajmniej pięciu przedmiotów!Więc,jak jest u
was?Znacie jakieś inteligentne blondynki?A może same takie
jesteściewink?Jeszcze raz przepraszam za taki głupi tytuł,ale nie miałam
pomysłu,jak nazwać ten wątekbig_grin.Zrozumiem,jeśli naciśniecie kosz,ale
wypowiadajcie siękiss
Obserwuj wątek
    • mileymandy Hmm... 02.10.10, 22:59
      Sama nie wiem.Kolor włosów niewiele ma do inteligencji,jednak to prawda,że są
      głupie blondynki.Jednak na tej samej zasadzie są głupie brunetki,szatynki i
      rude.Na blondynki po prostu zwraca się większą uwagę przez
      jakże,,inteligentne"kawałyconfused.Co do pytania to znam kilka inteligentnych
      blondynek:Anna Kalata-była minister pracy.
      Reese Witherspoon-aktorka
      i śmiało mogę powiedzieć,moja babciawink.Jest blondynką,a naprawdę jest bardzo
      inteligentna.
      Moim zdaniem nie ma co się doszukiwać dziury w całym.Ja strasznie chciałabym
      mieć blond włosy,ponieważ moim zdaniem są po prostu piękne i tak mało osób na
      świecie je posiada.Mnie oczywiście trafił się najpopularniejszy kolor,czyli
      czarnyconfused...
      Moim zdaniem są blondynki bardzo mądre i bardzo głupie,tak jak zresztą i
      szatynki i brunetkibig_grin
      • eyeliner... Re: Hmm... 02.10.10, 23:06
        jestem blondynką i niewiem co inni sądzą,ale fakt niektóre blondyny to
        kretynki,no ale czy wszystkie brunetki są mądre?wink
        • alice.... tuu 03.10.10, 11:48
          ja jestem blondynką i spokojnie nie obraziłaś mnie. tylko, ze naturalną te głupie blondynki to
          zazwyczaj te farbowane ( i to sorry nie chce nikogo obrazić, bo nie które takie panie sa
          naprawdę mądre.) i raczej dobrzze się uczę na koniec podstawówki 9 jestem w pierwszej gim.)
          miałam średnią 5.36. ale zauważyłam, ze jezeli chodzi o brunetki to, niekótre też to dotyczy (
          w sesie ze z ta głupotą)
          • syll1401 tuuuuuuuuu! 24.10.10, 11:28
            ja znam 2 blondynki naturalne ... to takie pojeby że aż żal xD
            są straasznie tępe.
            mówisz coś do nich a one we własnym świecie żyją x]
          • gabi_989 Re: tuu 24.10.10, 17:55
            Nie mam pojęcia smile ale wydaje mi się że to tylko przypadek smile u mnie w klasie nie ma ani jednej
            blondynki smile jest nas 7 w klasie i tylko 3 dobrze się uczą ( ja też )... w 2 gim. jest taka jedna to
            ona się średnio uczy... jest taka dziwna smile może to jednak prawda o blondynkach smile ja również
            przepraszam jeśli kogoś uraziłam smile
      • hatake24 Zgadzam się w 100% z Mileymandy! 02.10.10, 23:15
      • lolcia114 Re: Hmm... 02.10.10, 23:15
        NIE TO TYLKO TAKI STEREOTYP!
        nie pisze tak tylko dlatego że sama mam blond włosy ale dlatego że raz ktoś
        sobie to wymyślił , użył w kawale i to się tak przyjeło
        ja w tamtym roku szkolnym miałam średnią 5.18 a włosy mam blond
        ta średnia była najwieksza w klasie a blondynką jestem tam jedyną i ta sytuacja
        dowodzi że to tylko obrażliwy stereotyp
        choć do klasy przeciwnej chodzi blond milena i ona jest mądra a raczej była ale
        jej się spodobało bycie tipsiarąi ona też zmienia chłopaków jak rekawiczki
        więc moge powiedzieć że niektóre dziewczyny się temu wszystkiemu podporządkowują
        a tak wracają c do mnie to urodziłam się w dzien nauczyciela równo 14
        pażdziernika kocham angielski z przedmiotu mam szóstkę i chcę zostac
        nauczycielką anglika na jakimś uniwerstytecie
        więc ja itak nie sądzie żeby kolor włosów miał cokolwiek wspólnego do intelligęcji
        pozdro olu_!kiss
        • mileymandy Lolcia114 02.10.10, 23:27
          Eeem,dzień nauczyciela jest 15 października...
          • lolcia114 Re: Lolcia114 03.10.10, 00:26
            mileymandy napisał(a):

            > Eeem,dzień nauczyciela jest 15 października...
            eeem nie chyba wiem kiedy mam urodziny sprawdż w kaledarzu
            • alice.... Re: Lolcia114 03.10.10, 11:51
              lolcia114 ma racje 14
            • mileymandy Re: Lolcia114 03.10.10, 18:18
              Ajć,pomyliło mi sięsad/
              Sorry,15 wrzesień jest dla mnie dość ważną datą,dlatego zbieżność między nimi mi
              się pomyliławink
        • azi1002 A ja wam powiem skąd to się wzięło. 04.10.10, 20:36
          Uwaga Uwaga...
          Z filmu "Mężczyźni wolą blondynki" z Marylin Monroe w roli głównej.
      • cukiereczek. _ 03.10.10, 10:07
        Stereotyp.
      • k.u.k. Re: Hmm... 03.10.10, 19:32
        Blondynka to charakter ...
        Nie włosy ...wink
      • olaalo Nie! 24.10.10, 11:21
        Kolor włosów nie ma nic do rzeczy! Ja w starej klasie miałam 10 blondynek, włącznie ze mną,
        a żadna z nich nie była głupia. Bo gdyby tak było, to moja koleżanka blondynka, musiałaby
        się przefarbować w 4 klasie (średnie od 5.5 do 6.0). Za to miałam kilka brunetek, które były
        tak "głupie", że w końcu ledwo zdały do następnej klasy i myślały, że z dżdżownicy robi się
        motyl. Były za to ładne i dla popisania się swoją słiiitaśnością, biegały po korytarzu i udawały,
        że są jednorożcami. Teraz mam też kilka mądrych brunetek, więc powtarzam: kolor włosów
        nie ma nic do rzeczy!
      • razzo Re: Hmm... 30.10.10, 20:52
        kolor włosów nie oznacza, że ktoś jest lubi nie jest inteligentny.


        i tyle w tym temacie. ;q
        • razzo Re: Hmm... 31.10.10, 17:39
          tfu, tfu, tfu!


          *kolor włosów nie oznacza, że ktoś jest lub nie jest inteligentny.
          jakoś to nieskładnie, no ale.
      • demiii Koleżanka :D 03.03.11, 14:12
        W mojej klasie jest dziewczyna, która jest najmądrzejsza w całej szkole (miała najwyższą średnią) no i jest blondynką. wink
        Jestem w 2 gim, a ona ma już zapewnione zwolnienie z egzaminu z matmy, biologii, fizyki itp.
        Miała laureata z maty i bioli i jest naprawdę inteligentna i miła. big_grin
    • diana_rose Re: Czy blondynki są głupie? 02.10.10, 23:12
      Kolor włosów nie ma nic do inteligencji;/ ale widzę że niektórzy nigdy tego nie
      zrozumieją.. jestem blondynką i..??! sorry nie uważam się za głupią i te
      wszystkie stwierdzenia, czy przemyślenia są przykre.
      • norrmalna Re: Czy blondynki są głupie? 02.10.10, 23:19
        Wedlug mnie okreslenie "blondynka" to stan umyslu.
    • pauu26 inteligencj nie zależy od koloru włosów :/ 02.10.10, 23:24
      w klasie mam tylko jedną blondynkę. Ma prawie najlepszą średnią, co rok jezdzi
      na rekolekcje, a jak jej ktoś powie o ludziach, którzy chcą egalizacji marychy
      jest lekko zniesmaczona.
    • jonasi Tu, proszę ; p 02.10.10, 23:33
      Moim zdaniem zależy od charakteru.
      Nie to, że się przechwalam czy coś, ale osobiście jestem blondynką, a jednak klasę szóstą
      skończyłam z 5.3
      Więc...
      Nie jestem jakąś geniuszką, ale głupia też nie jestem xD
      W porównaniu z innymi dziewczynami ( blondynkami ) z mojej klasy to wypadłam
      najlepiej.
      Poprostu jestem... zwyczajna xD
      Chociaż fakt. Większość blondynek, które spotkałam nie były zbyt... mądre. No i tak jak
      wspomniałaś, myślały tylko o chłopakach...

      Już sama nie wiem co o tym myśleć ; p
      • jonasi Re: Tu, proszę ; p Do Mileymandy 02.10.10, 23:35
        Zamienisz się? ; p
        Zawsze chciałam mieć czarne ; pp
        Jestem chętna do zamiany ; d
        • mileymandy Jonasi 03.10.10, 22:43
          A jakie masz włosywink?Blond i proste?Bo zawsze chciałam takie mieć!Niestety mam
          czarne,kręcone i codziennie rano męczę się z prostownicąconfused
    • linda Re: Czy blondynki są głupie? 02.10.10, 23:34
      Jestem blondynką i nie jestem głupia. To stereotyp suspicious
    • denessa Re: Czy blondynki są głupie? 02.10.10, 23:36
      różnie to bywa . głupią brunetkę czy rudą też znajdziesz . -.- nie wszystkie blondynki są głupie , jednak jakaś ich część jest .
    • piratka13 Ahh 02.10.10, 23:37
      Tak znam , mam taką siostrę .. (cioteczna )
    • aniaaax3 Re: Czy blondynki są głupie? 02.10.10, 23:40
      znam blondynki które są na prawdę bardzo fajne : D więc to tylko głupi przesąd,
      że blondynki są głupie : P
      • sakura134 Re: Czy blondynki są głupie? 02.10.10, 23:46
        Nie nie są głupie. Szczerze ci współczuję skoro wierzysz w stereotypy big_grin
        • pudel Re: Czy blondynki są głupie? 02.10.10, 23:55
          sądzę że nie... to stereotyp. znam mądre blondynki ale zdarzają się też głupie tipsiary. moim zdaniem nie powinno oceniać się człowieka po kolorze włosów ale po osobowości, charakterze i po tym co sobą reprezentuje... ja mam brązowe włosy. ale nie narzekam bo nie są takie ''zwykłe'' mają bardzo ciemny i intensywny kolor taki hmmmm...ciemny orzechowy
        • szukajmnie Re: Czy blondynki są głupie? 03.03.11, 15:29
          Nie.
          Kolor włosów nie ma nic do rzeczy.
    • miss_demiselena Re: Czy blondynki są głupie? 02.10.10, 23:56
      Kolor włosów nie ma nic do inteligencji!
    • a_leksandra_a Re: Czy blondynki są głupie? 03.10.10, 00:01
      ja pie**ole dziecko ogarnij sie... oczywiście blondynka to od razu głupia... ogar.! ogar.! ogar.!
      Jestem naturalną blondynką.! I jestem z tego dumna. Mam super oceny bo co roku pasek na świadectwie. Faktycznie to co mnie interesuje i to co chce w życiu robić napewno nie pomaga mi w wytłumaczeniu takim przygłupom jak wy, że blondynki to nie głupie. rózowe tipsiary spod latarni, bo chcę skończy kosmetologie i otworzyć własny salon kosmetyczny. Ale ekstem inteligentną blondynką, modnie się ubierającą ( i to nie na różowo, bo moj ulubiony kolor to czarny, fioletowy i zielony), maluje się. U mnie w klasie oprócz mnie są jeszcze inne naturalne blondynki, ktore maja ejszcze wyższą średnią ode mnie. w szkole sa tylko trzy plastiki... i tylko jedną jest blondynką, ale to jest farbowany blond.! Brunetki są jeszcze większymi tipsiarami i blacharami od blondynek.! i zapamiętajcie to.! Gdy jedzie sie ulica to widac pod latarniami więcej brunetek niz blondynke idioci.!
      Dziękuje i przepraszam, ze sie uniosłam ale mam PMS. Napisałaby coś gorszego, ale powoli ucze sie kontrolowac.
      • szatynka @a_leksandra_a 03.03.11, 15:50
        Hahahaha, miałam się nie odzywać, ale nie mogę przepuścić tak inteligentnego komentarza jak Twój xd.

        Po pierwsze: właśnie udowodniłaś swój jakże wysoki poziom intelektualny, dziękuję.
        Po drugie: dziewczynko, trochę szacunku dla autorki wątku.
        Po trzecie: jak Ty to powiedziałaś ''ogar, ogar''.
        Po czwarte: naucz się czytać ze zrozumieniem.

        Autorka wątku nie papla jak opętana na blondynki tylko wyraża swoje obserwacje, które przypuszczam wyciągnęła na podstawie ludzi, z którymi ma do czynienia dzień w dzień. I uwierz nie pokazałaś swojego dystansu do sprawy i inteligencji poprzez ten jakże durny komentarz. Proszę Cię, następnym razem czytaj uważnie, albo wyjdź z wątku i nie obrażaj ludzi, których nie znasz. Do widzenia, pomyśl co robisz, a swoje PMS ''włóż'' do kieszeni bo nie tylko Ty je masz i to Ci wcale nie daje prawa do wplątywania swych brudnych łapek w cudze mniemanie o sobie. Jak nie rozumiesz sarkazmu i metafor to błagam nie odwołuj się do mojego uzasadnienia bo nie będzie to dobrym posunięciem.

        Z uszanowaniem do blondyneczki wyzywającej od przygłupów bo ma PMS, no przecież! Hahaha. Śmieszne.


    • izuunia55 Re: Czy blondynki są głupie? 03.10.10, 00:07
      Inteligencji nie ocenia się po kolorze włosów...
      • natalka_xd Re: Czy blondynki są głupie? 03.10.10, 00:25
        uwazam, ze dyskusje na ten temat sa zbedne i zupelnie bezcelowe. to chyba
        wiadome, ze kolor wlosow nie ma nic wspolnego z inteligencja. amen.
    • wampiroholiczka Re: Czy blondynki są głupie? 03.10.10, 01:27
      ja jestem blondynką- oczywiscie naturalna i 5 razy mialam juz swiadectwa z
      czerwonym paskiem a w przyszlosci chce byc psychologiem, wiec nie, blondynki nie
      sa glupie tongue_out a przynajmniej nie wszystkie.
    • delicious Wiesz... 03.10.10, 07:19
      wydaje mi się, że farbowane mogą być. Nie zawsze, ale jak ktoś farbuje się na
      platynę w wieku 15 lat to coś w tym jest... Bo mądrość a inteligencja to nie to
      samo.
      Ja jestem blondynką, tyle że naturalną. Nic na to nie zrobię. Uczę się dobrze,
      interesuje mnie psychologia, a i tak słyszę: Wybacz jej, przecież jest blonduncertain
      • olcissia_1998 Re: Wiesz... 03.10.10, 13:23
        W mojej szkole jest parę blondynek, ale tylko jedna jest tipsiarą. W temacie "Damy"
        pisaliśmy o takich tipsiarach w naszych szkołach. I ja dokładnie opisałam jaka jest Wiktoria
        (no ta głupia blondi). Nie będe się tu znowu rozpisywać, co robiła, ale napisze czemu jest
        głupia. Dodam, że ona jest ode mnie rok młodsza. A więc moja koleżanka Ania powiedzia
        ła mi, że Wiktoria i pare ko.eżanek jej (niektóre członkinie "elity" są w szóstych klasach, ale
        większość jest jeszcze w piątej klasie) zajeły sobie miejsca w ostatnim rzędzie w klasie(tam
        gdzie uczniowie siadają rzadko, więc nauczyciele wykorzystują te miejsca, aby przesiadać
        tam rozrabiających uczniów), a jak pani kazała im czytać tekst z podręcznika, a potem
        wykonać zadania w ćwieczeniach, to Ania (to było pare minut potem) odwróciła się do
        koleżanki, aby porzyczyć długopis i zobaczyła Wiktorię i jej kumpele czytające "Bravo
        Girl"(widziała część gazety), a żeby pani niczego nie podejrzewała podkładały na książki
        gazety. Powód nr 2! Wiktoria była rok temu zagrożona z trzech przedmiotów! Powód nr
        3! Słyszałam od mamy Wiki, że ta musi chodzić do szkoły na zajęcia dodatkowe. Zajęcia
        dla piątoklasistów są od 15:30 do 16:50 (wiem z kartki wiszącej na szkolnej tablicy). W
        tych godzinach w szkole są tylko szprzątaczki, albo nauczyciele sprawdzający testy itp. O
        15:42 chciałam wyjść na podwórko odpocząć na powietrzu, to schodząć po schodach
        (mieszkam na samej górze, Wiktoria piętro niżej) to Widziałam jak Wiktoria schodziła po
        schodach z dużym kocem i różową torebką. A jak byłam przy drzwiach wyjściowych to
        na dworze juz czekały jej kumpele (Kasia, Sara, Sabrina, Asia, Agnieszka i Eliza) z
        podobnymi torebkami jak Wiktoria, tylko każda miała inny kolor. Kasia mieszkała na
        Okrężnej, a to daleko od mojegoi bloku. Sara i Sabrina mieszkają w bloku niedaleko
        mojego. Asia mieszka w bliźniaczym bloku (podobnym, jak mój). Agnieszka mieszka
        niedaleko Sary i Sabriny. A Eliza tak samo. Ale przechodze do rzeczy. Przesazłam przez
        bramkę, skręciłam w lewo, przeszłam obok biedronki, znowu w lewo, poszłam po
        schodach i byłam na placu zabaw. Dodam tylko, że jak byłam jeszcze blisko domu to
        widziałam Wiktorię rozkładająca koc, a reszta dziewczyn wyjmowała z torebek gazetki i
        kosmetyki. Zignorowałam je i poszłam na plac. Pobiegałam trochę, pohuśtałam się i
        poszłam do biedronki (mama prosiła, żebym zrobiła zakupy w drodze do domu). Była
        16:53. Wyszłam na godzinke, więc poszłam już do domu. Jak byłam w sklepie, to
        widziałam Kasię (ona w grupie Wiktorii załątwia jedzenie) kupującą chipsy, pop corn,
        napoje dietetyczne i środki kosmetyczne z działu urody. Ja zrobiłam zakupy i szłam do
        domu. Biedronka jest tuż obok mojego domu. Widziałam co robiły dziewczyny na
        podwórku. Albo jadły, albo się malowały, albo czytały "Bravo", albo wyprubowały środki
        kosmetyczne z gazet. O 17:00 poszłam jeszcze na dwór i schodząc widziałam Wiktorię z
        plecakiem. Z plecaka wystawała ta jej różowa niewielka torebka z kosmetykami i gazetkami
        i koc. Na dole jej koleżanki biegem wracały do domów. Asia nie miała z tym problemów bo
        mieszkała tuż obok mojego bloku. Sara, Sabrina, Eliza i Agnieszka szły do domów. A Kasia
        biegła pędem do szkoły i miała plecak ze sprytnie schowaną torebką. Bo ona z Wiktorią
        chodzi na wspomagania i ją mama odwozi do domu, bo jak wspomniałam mieszka daleko.
        A mama Kasii jest straszna. Kiedy jeszcze się z nią i WIktorią przyjaźniłam to poszłam do
        niej (to było dwa lata temu, może nawet i trzy) i byłyśmy tam tylko 10 minut, bo mama
        Kasii nawrzeszczała na nią, że jest niedorozwiniętym bahorem, a do nas spokojnie
        powiedziała, że musimy iść do domu. Bo do Kasii poszłyśmy jej pomóc w lekcjach puki jej
        mama nie wie.


        Ale nie każda blondi jest głupia, bo np. moja koleżanka Gosia jest blondynką, a zdobywwa
        pierwsze miejsca w dziiecięcych zawodach sportowych wink
      • rosaliee o ja pierdziele . 03.10.10, 19:48
        inteligencja nie zależy od koloru włosów ! . nie wiem, może jestem do tego tak
        nastawiona bo jestem blondynką ale znam wiele "głupich" brunetek, blondynek
        oczywiście też . A to że jest tyle durnych kawałów o blondynkach to już nie moja
        wina ;/
        • majka04 Re: o ja pierdziele . 03.10.10, 19:56
          no głupie blondynki są. ale nie wszystkie , bo inteligencja nie zależy od kolory włosów.
    • bellacullenx ... 03.10.10, 09:57
      inteligencja nie zależy od koloru włosów..
      • hilary_fanka Chyba tylko w żartach 03.10.10, 10:02
        U nas jest taka jedna dziewczyna, które nic nie kuma, nie rozumie różnicy między słowani
        optymistka, pesymistka, a feministka. Brunetka. Tak więc moim zdaniem to nie zależy od
        koloru włosów.
    • mary_ Nie! 03.10.10, 10:56
      Tylko niektóre są głupie, ale to tyczy także brunetek. Moim zdaniem kolor włosów nie ma
      nic do inteligencji. Dwie dziewczyny z mojej klasy są blondynkami i są na prawdę mądre.
      Moja pani od historii- także.
    • shewerewolf * 03.10.10, 11:00
      Zależy które.
    • sagaznierzch Re: Czy blondynki są głupie? 03.10.10, 11:03
      Ja jestm blonydnką i każdy mi mów, że jestem najmądrzejsza blondynką jaką znają...
      Nie maluje się... i mam dobre ocenysmile
    • koralowa to zależy. 03.10.10, 11:07
    • bellzia Re: Czy blondynki są głupie? 03.10.10, 11:15
      To tylko taki stereotyp...
      Sama jestem blondynką i lepiej się uczę od brunetek. Niestety większość blondynek robi się
      na, Barbie. Smutne.
    • tsst nie . 03.10.10, 11:23
      nie nie sa glupie . inteligencja nie zlaezy od koloru wlosow . podkareslam ze
      nie nie mowie tak bo jestem blondynka , mam clkowiecie czarne wlosy .
    • oliwia003 Re: Czy blondynki są głupie? 03.10.10, 11:23
      ja osobiscie jestem bladynka i nie mam z tym problemow. uwielbiam moje wlosy, i
      chyba nikt nie powie ze jestem glupia czy jakas "rozowa landryna",do różu nic
      nie mam ,czasami zaloze rozowa bluzke czy cos,ale to zadko. no i lubie sluchac
      kawalow o bladynkach xd nie obrazam sie za nie tylko sie smieje jesli jest z
      czego oczywiscie.

      i nie mam zielonego pojecia dlaczego ludzie tak uwzieli sie akurat na bladynki a
      nie brunetki na przyklad uncertain
    • kela20 Re: Czy blondynki są głupie? 03.10.10, 11:26
      blondynki nie są głupie tylko dowcipy o nich mówią
    • lady_cat na podstawie wygladu nie można oceniać czyjejś 03.10.10, 11:34
      inteligencji .

      fakt - takie tapeciary, plastiki itd. najczęśiej są blondynkami, ale zapewne jest dużo
      inteligentnych blondynek .
    • flo.. Re: Czy blondynki są głupie? 03.10.10, 11:37
      Jestem blondynką. I raczej taką inteligentną xD Uczę się w sam raz. Jeszcze nie mam
      żadnej 1,2 i 3 ! same 5 i 4 . Znam kilka blondynek głupich jak but, ale też takich na maxa
      mądrych ;p

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka