Dodaj do ulubionych

Narkotyki!

07.10.10, 18:40
Czy ktoś wam kiedyś proponował?.. Właśnie wróciliśmy z Włoch późna godzina
nocna kiedy koleżanka zaproponowała wpadnięcie do "takiej fajnej knajpki"
Fajna knajpka okazała się być speluną pełną ćpunów! Nie tyle to mnie
przeraziło co to że ta cała koleżanka najwyraźniej dobrze się ze wszystkimi
znała. Wyszłam stamtąd niemal momentalnie jednak przy wejściu zaczepił mnie
jeszcze jakiś gościu ze źrenicami jak spodki i proponował mi tak po prostu
"kwas" Myślałam że się przewrócę co to za kraj gdzie normalnie można sobie ćpać?!
( Mieszkam w Niemczech / Hamburg) Czy ludzie nie widzą że narkotyki to jest
jedno wielkie bagno bez wyjścia? Jaki jest wasz stosunek na ten temat?
Obserwuj wątek
    • natzal Re: Narkotyki! 07.10.10, 18:45
      Nie mam nic przeciwko narkotykom, sama nic nie biorę.
    • blackout_ aha. 07.10.10, 18:48
      Dla kogoś kto ma kłopoty, to jedyne wyjście.
      Przeczytaj sobie książkę.. np. " pamiętnik narkomanki" to zrozumiesz.
      miałaś kiedyś takie naprawdę "prawdziwe" kłopoty? Albo załamałaś się tak naprawdę?
      Jeżeli tego nie doświadczysz- nie zrozumiesz...


      A tak ogółem- w Niemczech zalegalizowano narkotyki?
      • olusia... Ja nie biorę 07.10.10, 18:49
        Ale pamietnk narkomanki czytałam
      • nuskadee blackout_ 07.10.10, 18:51
        Nie jak na razie.. Mówi się o legalizacji marihuany. Ja sama byłam w takim
        towarzystwie. Wie co to znaczy ćpać. Poza tym wystarczy przeczytać " My dzieci z
        dworca ZOO" To już szokuje. Ciągle powtarzam w domu nie mam za wesoło i nie jest
        fajnie. Jednak nigdy nie sięgnełabym po narkotyki. To tylko pozorne wyjście z
        sytuacji.
    • riki1246 emm.. wejdź 07.10.10, 18:51
      To chyba powinnaś sie z języka niemieckiego kształcić..
      i pisać na portalach niemieckich a nie ta kotku uncertainuncertainconfusedconfused
      Chociaż bez urazy ale zbytnio ci nie wierze że w Hamburgu mieszkasz...
      Bez urazy..
      A co do narkotyków to nie nie próbowałam nigconfusedy i nie zamierzam
      • blackout_ riki1246 07.10.10, 19:12
        ty jesteś taka głupia, czy udajesz?
        skąd wiesz? na pewno mówi po niemiecku, a ty wchodzic na kotka jej nie zabronisz... -,-
        • nuskadee nie przejmuj się riki1246 :) 07.10.10, 19:17
          Ona mnie nie lubi bo zrobiłam przeróbkę z Cyruską i nadepnęłam jej na odcisk. W
          sumie wii mi to co ona uważa.
    • lofjukitten Przeczytaj 'Pamiętnik narkomanki' i wszystko jasne 07.10.10, 19:02
      Mieszkam w Monaghan/ Irlandia. Nie za duża miejscowość, więc znam kilka
      miejsc, gdzie nie wpada policja, więc można spokojnie pić i palić. Z czasem
      takie miejsca przeobraziły się w meliny, gdzie ludzie często brali to gó....
      Mam przyjaciela, który mocno się w to wciągnął, ale powoli z tego wychodzi.
      Raz wzięłam jakieś prochy, żeby zobaczyć, co mu to daje. Świat wydaje się
      lepszym, wszyscy się śmieją i ludzie są bardziej spontaniczni, jednak
      szczerze- co to daje? Chwilowe lepsze samopoczucie, ale jak długo można się
      oszukiwać? Spróbowałam i więcej nie wzięłam, nie mam zamiaru. Zwykła
      ciekawość, rozumiem. Ale nigdy w życiu nie wciągajcie się w to, bo naprawdę
      ciężko jest zacząć normalnie funkcjonować. W Irlandii taki już jest zwyczaj,
      że małolaty w moim wieku i starsze, czasem nawet młodsze mogą imprezować do
      3-4 nad ranem i to normalne. Ludzie ćpają na ławkach w parku, a później tracą
      świadomość w połowie drogi do przejścia dla pieszych i czasem potrafią nawet
      odstrzelić na ulicy. Ludzie przechodzą obok nich obojętnie, bo nie wiedzą, że
      narkomanom wystarczy większa dawka, kilka minut opóźnienia i gość może z tego
      nie wyjść. A mimo wszystko, warto! Oni nie wiedzą, jak wygląda normalne życie.
      Dla nich liczy się jedynie to, skąd zorganizować kasę, kupić swoją działkę i
      ćpać, do granic możliwości, aż się wykończą. Niektórzy z tego wychodzą, ale
      wymaga to wiele wiary przede wszystkim i nie wszyscy wytrzymują to
      psychicznie. Ratuję swojego przyjaciela już drugi rok i postępy są niewielkie.
      Ciągle bierze, trochę mniej, ale jednak. Nie wiecie, jaki to wielki strach,
      kiedy nie ma się takiej osoby na wyciągnięcie ręki i obawia się, że za którymś
      razem może przedawkować, a ty nawet nie będziesz o tym wiedzieć. Dlatego jeśli
      chcecie spróbować, zróbcie to. Wiem, że nic was przed tym nie powstrzyma, ale
      opanujcie się, do cholery. Pomyślcie o swoich rodzicach, pomyślcie o sobie.
      Możecie wiele, a to gó... w jednym momencie zrówna was z ziemią. I to wszystko
      dla kilku lepszych chwil, kilku uniesień? Nie warto.

      + Przeczytajcie książkę pani Basi Rosiek "Pamiętnik narkomanki" - dołuje, ale
      wiele uczy. Zrazi was to niesamowicie to tego świństwa, zapewniam. Bo tak
      naprawdę możecie nie wiedzieć, jak może wyglądać życie narkomana.
      • hellokiciara Re: Przeczytaj 'Pamiętnik narkomanki' i wszystko 07.10.10, 19:14
        Mieszkasz w Niemczech ,tak to dlaczego udzielasz się na kotku ,
        wiesz ja to nie zbyt rozumiem. A tam w Niemczech nie robią takich stron niemieckich ,
        dlaczego nie piszesz po niemiecku ?
      • nuskadee Ok wprwawdzie nie czyt. Pamiętnika narkomanki ale 07.10.10, 19:15
        czyt. Dzieci z dworca Zoo lot komety i Hera moja miłość .. Jutro wezme się za
        Pamiętnik.
        • nuskadee hellokiciara 07.10.10, 19:20
          ponieważ jestem do CHOLERY POLKĄ MOI RODZICE SĄ POLAKAMI I PRZEPROWADZIŁAM SIĘ
          KILKA MIESIĘCY TEMU! Niektórzy to naprawdę... chyba wam przeszkadzam. devil
    • zlababa ~~ 07.10.10, 19:18
      moje zdanie jest takie: powinni zlegalizować trawę.
      A inne specyfiki, hmm co kto lubi. Jak ktoś lubi sobie ćpać to co wam to
      przeszkadza? Jego życie, jego rozwalona wątroba.
      • vaniney Re: ~~ 07.10.10, 19:22
        zlababa napisał(a):

        > moje zdanie jest takie: powinni zlegalizować trawę.
        > A inne specyfiki, hmm co kto lubi. Jak ktoś lubi sobie ćpać to co wam to
        > przeszkadza? Jego życie, jego rozwalona wątroba.

        oo,tak!całkowicie się zgadzam!big_grin
    • karolcia741 Re: Narkotyki! 07.10.10, 19:33
      Oni ćpają ? Ich sprawa, to oni będą mieli duże kłopoty ze zdrowiem. Od mojej
      kasy wypie...ć.
      Narkotyki powinny być zalegalizowane ponieważ przynajmniej rząd pobierał by za
      to podatek, a ludzie biorący to potem by nie zostali uratowani i opłacani przez
      nasze pieniądze. Taka prawda. Ich leczą za nasze podatki.
    • dagmarka1998 Narkotyki! 07.10.10, 19:35
      ja nie próbowałam brać i nie mam zamiaru brać

      współczuje że musiałaś być w takim towarzystwie
      • miss_immortal Re: Narkotyki! 07.10.10, 20:15
        nigdy nie brałam, nie chcę brać. aż tak nisko nie upadłam. ktoś tu napisał ze
        narkotyki są wyjściem z ciężkiej sytuacji bull shit. narkotyki nie są
        żadnym wyjściem. zapewniam, ze różnie ze mną byłam i w różnych stanach jeśli
        chodzi o moją psychikę się znajdowałam ale narkotyki to nie jest rozwiązanie.
    • bellacullenx 'dzieci z dworca zoo' akcja w Niemczech.. 07.10.10, 19:55
      nic dodać nic ująć... czysta prawda crying
    • madalena Re: Narkotyki! 07.10.10, 20:18
      mi nikt nigdy nie proponował, a nawet jakby to bym nie wzięła. jak dla mnie
      narkotyki to jedno wielkie bagno.
      • jb.0la Mi nikt nie proponowal a nawet gdyby... 10.10.10, 18:32
        to i tak bym nie wziela bo to jest straszne gowno...
    • szaman Re: Narkotyki! 10.10.10, 18:38
      Ja tam czasami pale zioło... no raz na miesiąc czy coś w tym guście

      ale uzależniona nie jestem, to jest po prostu dobry szajs na imprezę, a nie na
      codzienne życie.
    • linda Re: Narkotyki! 10.10.10, 18:40
      proponowali , ale nie wzięłam i nigdy nie wezmę. a na pytanie "co to za kraj" odpowiem , że to nie zależy od kraju tylko ludzi.....zresztą w kążdym kraju są narkotyki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka