Dodaj do ulubionych

Lumpeksy = Kłopoty?!

10.10.10, 16:31
Nie wiem czy wątek był ale może warto powtórzyć?!
Ostatnio moja mama zaciągła mnie do lumpeksu jako że uwielbia tam kupować ciuchy to i
mnie zaciągła uważałam to za siare... zauważyłam tam koleżanke z klasy która
jest 'modnisią' kupiła taką bluzke no i jak spytałam w szkole gdzie kupiła odpowiedziała że
to z Niemiec ciotka jej wysłała... no i wybrałam się do tego lumpeksu i wypatrzyłam ładny
sweterek i kilka innych żeczy i jestem zadowolona!!! Super ciuchy i tanie ^^
a wy co uważacie o 'sklepach z używaną odzieżą?!'
smile
Obserwuj wątek
    • sandy Re: Lumpeksy = Kłopoty?! 10.10.10, 16:35
      Dlaczego uważasz to za siarę?? W lumpeksach można znaleźć świetne ciuchy i
      tworzyć własny styl. W ogóle ubieranie się w lumpeksach jest teraz modne.
      Ostatnio kupiłam świetną luźną dłuższą bokserkę za 2zł.
      • kiciptak_ Re: Lumpeksy = Kłopoty?! 10.10.10, 16:42
        hmm, moja mama jest taką lumpeksiarą, że chyba by mnie wydziedziczyła gdybym się
        tam nie nosiła. tongue_outtongue_out a poza tym tanie ciuchy się o wiele bardziej opłacająą. i
        tak jeszcze rośniemy, więc chyba rozsądniej za stówę od babci kupić sobie worek
        fajnych, markowych ciuchów z lumpeksu, niż jedną głupią bluzę czy spodnie.
      • swiiitasna Można tam kupić naprawdę fajne rzeczy! 11.10.10, 19:25
        Moja kumpela Ola ma ciocie która ma sklep z używaną odzieżą.

        Ostatnio wybrałam się tam z nią i wybrałyśmy chyba z setkę ciuchów a zapłaciliśmy tylko 12
        złotych. Niektóre były z metką i to nie były jakieś dupne sklepy tylko np. H&M czy C&A.

        Jak najbardziej się opłaca .

        Pozderki : P
      • ilona3 Re: Lumpeksy = Kłopoty?! 11.10.10, 19:48
        ja prawie wszystkie ciuchy mam z lumpersu to nie jest wcale siara ten kto tak
        uwarza ten jest idiotąwink
        • jenny. Re: Lumpeksy = Kłopoty?! 23.10.10, 22:26
          nie mam nic przeciwko tylko każdy mówi że tak są takie fajne rzeczy ale ja jakoś nie
          mogę w tych lumpeksach nic fajnego znaleść.-,-
      • virginkaa Re: Lumpeksy = Kłopoty?! 13.10.10, 14:43
        Tak na prawdę, bardzo dużo osób tam chodzi, ale bardzo mało osób się przyznaje. Ja chodzę od ok. 2-3 lat, regularnie 2 razy w tygodniu, gdy jest dostawa big_grin
    • oliiviia Re: Lumpeksy = Kłopoty?! 10.10.10, 16:40
      nie chodzę do lumpeksów.
      • sagaznierzch Re: Lumpeksy = Kłopoty?! 10.10.10, 16:44
        Ja tam nie lubie lumpeksów ...



        Chodzić w ubraniach po kimś ...



        Tak dziwnie jakoś ...


        Ale jak ktoś lubi ...smile
      • zuzanna. Re: Lumpeksy = Kłopoty?! 10.10.10, 16:54
        nie chodzę do lumpeksów -.-
        • koloorowa. Re: Lumpeksy = Kłopoty?! 23.10.10, 23:16
          moja mam lubi chodzić do lumpeksów xd <lool> ale faktycznie ja czasem też cos
          kupuje i można coś fajnego wyczaić . nawet formowe rzeczy typu : H&M
    • linda Re: Lumpeksy = Kłopoty?! 10.10.10, 16:41
      ja też mam ciuchy z Niemiec , a to dlatego , że tam są strasznie tanie ciuchy . Mama przywozi mi je od roku , a tak to wcześniej też nosiłam ciuchy z tanich sklepów , po innych z rodziny cz z ciucholandów.smile nie przejmuj się tym , bo to że z Niemiec to nie znaczy nic. Tam są naprawde tanie ubrania
      • linda Re: Lumpeksy = Kłopoty?! 10.10.10, 16:42
        oczywiście teraz jak patrze na polskie ceny to chytam się za głowę
        • linda Re: Lumpeksy = Kłopoty?! 10.10.10, 16:47
          a wgl to zapytaj się tej koleżanki za ile jej ciocia kupiła tą bluskę !!! 12 zł ? 8 ? bo przeliczając na polskie tyle kosztują tam ciuchy !! w takim kiku ( sklep ) czy na promocji przeważnie do 5 euro - euro=4 zł , czyli jak dała za tą bluskę 5 to zapłaciła 20 zł ( nie całe ) a u nas trudno w normalnym sklepie o taką cenę
          • myszqa13 nie lubie...wole sklepy!:D 10.10.10, 17:11
            linda napisał(a):

            > a wgl to zapytaj się tej koleżanki za ile jej ciocia kupiła tą bluskę !!! 12 zł
            > ? 8 ? bo przeliczając na polskie tyle kosztują tam ciuchy !! w takim kiku ( sk
            > lep ) czy na promocji przeważnie do 5 euro - euro=4 zł , czyli jak dała za tą b
            > luskę 5 to zapłaciła 20 zł ( nie całe ) a u nas trudno w normalnym sklepie o ta
            > ką cenę
            nie we wszytskich sklepach w niemczech są takie przeceny że na polskie to jest 12zł.w H&M-ie jeśli już...ja jeżdże do takiego outletu pod berlinem...i kupiłam ostatnio super bluzkę Calvina Kleina i kosztowała 72 Euro...więc to 12 zł nie jest...no ale dobra...xd...ja nie lubie lumpeksów...wole chodizć do sklepu...zawsze moge oddać tą rzecza w lumpeksie nie...także wiesz...ale jak lubisz to fajnie
        • riki1246 @linda 10.10.10, 17:22
          Wątpie czy ciuchy z Niemiec nie są droższe bo jak byłam w te wakacje w Heide Parku..
          największym parku rozrywki e Europie ( kto mi nie wierzy to nie ) to tam zwykły głupi lód w
          wafelku ( rożku ) kosztował 2 euro a na nasze to jakieś 8 złoty jak nie 9 bo euro ma wartość
          na nasze ( jedno euro ) 3 czy tam 4 złote z groszami uncertainuncertain
          • linda Re: @linda 10.10.10, 17:58
            wiem bo zwykła kawa late kosztuje ok 8 euro. moja mama często ją kupuje na stacji , więc co do takich rzeczy nie mam przeszkód by uwierzyć , ale ciuchy tam są w tych cenach i nie mówie , że w hemie czy w tych znanych markach ....ale w typowo niemieckich. Od roku kupuje tam rzeczy ( moja mama tam mieszka ) i wynajduje ,nustwo sklepów z takimi tanimi ciuchami.....ludzie którzy jadą na zakupy do galerii w niemczech nie powinni spodziewać się niskich cenuncertainuncertain ja tam nie zaglądam bo rzygam tymi cenami
            • linda Re: @linda 10.10.10, 17:59
              h&m-ie * sorki
          • patina_13 Re: @linda 11.10.10, 19:52
            riki1246 napisał(a):

            > Wątpie czy ciuchy z Niemiec nie są droższe bo jak byłam w te wakacje w Heide Pa
            > rku..
            > największym parku rozrywki e Europie ( kto mi nie wierzy to nie ) to tam zwykły
            > głupi lód w
            > wafelku ( rożku ) kosztował 2 euro a na nasze to jakieś 8 złoty jak nie 9 bo eu
            > ro ma wartość
            > na nasze ( jedno euro ) 3 czy tam 4 złote z groszami uncertainuncertain<br />
            <br />
            najczęściej w parku rozrywki podwyższają ceny ;ppp
      • jenga98 Re: Lumpeksy = Kłopoty?! 19.10.10, 21:07
        Ja mamz takich sklepów dużo rzeczy, a w sql mamy konkurs mody, Zajełam 1
        miejsce w klasach od 4-6 !!!! A to wszystko co miałam na sobie było z szmatola !!!
    • jb.0la Tam sa super ciuchyUwielbiam tamChodzic-zadenWsyd 10.10.10, 17:02
      • ashley_miley ;) 10.10.10, 17:14
        To nie wstyd. Nie wszystkie ubrania są uzywane. Niektore są sprowadzane. Lecz
        nie kupuje tam wink
      • zozola7296 eeeeeeeeeee......... 10.10.10, 17:14
        Nigdy nic w second-hand'zie nie kupiłam i nie kupie. Ja nawet na rynku nie kupuje ubrań nie lubie, nie chce. To zależy od przyzwyczajenia. Ja zawsze kupuje w markowych sklapach ( nie tylko nike puma czy adidas- jest wiele innych ) i nie wyobrażam sobie chodzenia w ciuchach z jakiegoś chińskiego sklepu a co dopero z lumpeksów sciana
      • jedziesz.malina moje zdanie. 10.10.10, 17:31
        Osobiście uważam, że są tam fajne ciuchy i są bardzo tanie.
        I co, że ubierzesz ciuch po kimś? Przecież ciuchy się pierze. wypierzesz i masz.
        ja problemu nie widzę. ogółem moja mam chodzi. ja szczerze mówiąc trochę się
        wstydzę, ale gdyby nie zje*ane koleżanki, to bym chodziła.. po co mam marnować
        kasę? przecież w markowych sklepach kupię np. bluzę za 100 zł, a w lumpeksie mam
        niekiedy 100 ciuchów za to. widać różnicę? Ostatnio na w-f rozmawiałam z
        koleżanką z klasy, która trzyma się z ''tymi lepszymi'' (ja osobiście uważam ich
        za debili i kretynów, a nie za lepszych), ale się z nimi pokłóciła.
        rozmawiałyśmy o lumpeksach, a ona '' a co to takiego, że ciuchy z lumpeksu? Ja
        też mam niektóre ciuchy z lumpeksu. przecież tam można wybrać fajne ciuchy i nie
        drogie.'' szczerze mówiąc, zdziwiłam się, bo wiem, że jej rodzice są bogaci..
        ale z drugiej strony sama widzisz, że nawet ci wywyższający się, bogaci, też
        ubierają się w lumpeksach.. niby to żaden obciach, ale czasem głupio na to
        patrzą. ja tam w d*pie to mam. ; D. Peace \/. kiss
    • domelciaxdd Lumpeksy = Kłopoty?! 10.10.10, 17:11
      czemu siara...co prawda ja nie chodzę, tzn. kiedyś chodziłam teraz nie, bo nie mam czasu, ale
      to nic złego;]
      • koloorowa. Re: Lumpeksy = Kłopoty?! 23.10.10, 23:26
        ej sory dziewczyna ale jesteście śmieszne . chodzi mi o te które sie ,,brzydzą''
        lumpeksów . ej no . okej nie każdy tam kupuje . ale bez przesady -,- widziałam ,
        że jedna sie wypowiedziaął , że nawet w rynku nie chodzi po sklepach . że tylko
        w markowych sklepach kupuje . no okej . każdego włąsny wybór . ale żeby sie tak
        sie zachowywać ?! pomyście . ja chodze do lumpeksów i naprawde są fajne cuchu .
        nie mówie bo też jade sobie na zakupy do firmowych sklepów . ale nie to , że nie
        kupuje w lumpeksach . < lool> . nie chodze tam codziennie . ale lubie poszperać
        . to co , że ktoś te rzeczy nosił . ale sie wyperze . to tak jak by twoja
        kumpela nosiła twoje ciuchy . tylko , że o tym nie wiesz . i cie to obrzydza .
        ;/ ała .
        pokój. nara V
    • rosaliee mnie to obrzydza .. 10.10.10, 18:24
      • petka Jak obrzydza? Przecież chyba ciuchy się pierze? 10.10.10, 18:33
    • dreammagiclove kocham lumpeksy ;-* 10.10.10, 18:32
      Tam są zajebiste ciuchy. Polecam serce
    • bellacullenx zależy jaki standart lumpeksu 10.10.10, 19:05
      Jak rzeczy się walają po koszach i podłodze to nie wchodzę, a jak sklep zadbany
      i czysty to czasem wejdę. Wolę angielskie komisy.
      • kontrastowa Re: zależy jaki standart lumpeksu 11.10.10, 13:29
        ja nie chodze do lumpeksów . Mama by mnie chyba zabiła .
        ale jak kiedyś byłam z babcią to tam sa fajne ciuchy ; )
        no ale ludzie sa tacy, że np . w mojej klasie jak by sie ktoś dowiedzial że mam
        bluzke z lumpeksu to by mi żyć nie dali ; / od razu było by : ' biedaczka ' ' lumpeksiara '
        itp .

        ja osobiście nie mam nic do tych którzy kupuja cos w lumpeksie ; )
    • anahi_loveyou nigdy w życiu . 11.10.10, 18:25
      nienawidzę lumpeksów. brzydzą mnie takie rzeczy . nie bd nosiła po kimś
      rzeczy,głupia nie jestem. wolę markowe sklepy , w których są porządne ciuchy i o
      wiele ładniejsze . !
      • hilary_fanka Re: nigdy w życiu . 11.10.10, 18:31
        Cóż, przyznam się szczerze, że rzadko zaglądam do lumpeksów, aczkolwiek nie uważam
        kupowania w nich za wstyd. Raczej bardziej dziwi mnie jedna modbnisi z mojej klasy,
        której w jednym semestrze ANI RAZU nie powtórzyła się np. ta sama bluzka. Wszystko
        ma z VERO MODY, zawsze ma jakieś kardigany, srebrne wisiorki...
      • olciaaa03 Re: nigdy w życiu . 11.10.10, 18:33
        Ja się w lumpeksach nie ubieram smile
    • klarix1 Lumpeksy . 11.10.10, 18:32
      Jaki obciach? Osobiście nie ubieram się w ciucharniach ale według mnie to, żadna
      "siara".
    • lady_em Re: Lumpeksy = Kłopoty?! 11.10.10, 18:37
      Lumpeksy to nie jest nic złego przecież. Można tam znaleźć markowe ciuchy za śmieszne
      pieniądze. Spora część tych rzeczy jest praktycznie nienoszona, więc nie rozumiem, dlaczego
      miałaby to być siara?
    • marcepanka13 Re: Lumpeksy = Kłopoty?! 11.10.10, 18:39
      lubię lumpy, relaksują mnie , a do tego można się spoko ubrać...
      • lilly_ Re: Lumpeksy = Kłopoty?! 11.10.10, 18:52
        Ogólnie jak byłam młodsza sprzeciwiałam się kupowaniem rzeczy w lumpeksach. A to
        koleżanki mają ładniejszą bluzkę ja też chcę - tak było. Teraz nie mam nic
        przeciwko temu. Trzy czwarte mojej szafy to ciuchy z second handów. Wszystkie
        przedtem wyprane. ; D
    • meow___ Re: Lumpeksy = Kłopoty?! 11.10.10, 19:13
      Hmmm... Z Lumpa mam tylko jedną rzecz - kupiłam za 5 złotych takiego duuziego T-
      shirta do malowania ; ) Hehe wszyscy mówią, że zaje, a ten t-shirt kosztował mniej niż
      pastele do malowania po tkaninach x)
      Szczerze co do łażenia po lumpach nie mam nic przeciwko, można znaleźć prawie nie
      używane markowe rzeczy ale jak to wyżej wspominałam, mam wszystko oprócz tej
      jednej bluzki z normalnych sklepów.
      A co do cen ciuchów, to dużo podróżuję ( wierzycie, czy nie, ten kto naprawde mnie zna
      ten wie big_grin ) lecz w Niemczech byłam jedynie przelotem więc wiecie big_grin Ja w Stanach (
      tak, tak, USA ) kupiłam naprawdę kupę ciuchów, przy czym wszystko było o
      przynajmniej o połowę tańsze niż w Polsce - dajmy na przykłąd, kupiłam sobie buty
      Reeboka, tam kosztowały 50 dolców, a drugą parę dawali za pół ceny, jeśli się chciało.
      Tak to wygląda.
    • mickeymouse Re: Lumpeksy = Kłopoty?! 11.10.10, 19:29
      Czasami ładne rzeczy tam są, ale jak myślę, że ktoś je wcześniej nosił i to
      jeszcze nie wiadomo kto... To mi się odechciewa.
      U mnie też tak było. Najlepiej ubrana dziewczyna w klasie co chce wszystkimi
      rządzić, wchodziła tam jak ja czekałam na autobus. tongue_outtongue_outtongue_out
    • alyson96 Re: Lumpeksy = Kłopoty?! 11.10.10, 19:32
      ja tam wole sklepy . nie jestem jakąś lalusią , ale jak mam wejść do lumpeksu to jakoś dziwnie
      się czuje . xdd
    • kiwi ale w lumpeksach ciuchy są odkażane... 11.10.10, 19:38
      ...i to nie jest tak, że bezpośrednio te wszystkie ciuchy trafiają na lumpeksowe
      wieszaki.

      ja osobiście lubię kupować ubrania w lumpie, bo przynajmniej mam świadomość, że
      za bluzkę, która normalnie w sklepie kosztuje z 50 zł, w ciuchlandzie zapłacę
      praktycznie grosze. z resztą chyba częściej kupuję ubrania w takim zwykłym
      lumpie, niż w zwykłych sieciówkach c;
    • miley_cliqua Re: Lumpeksy = Kłopoty?! 11.10.10, 19:56
      zgadzam sie,
      ostatnio kupiłam sobie tam sweter, taki jakie teraz są modne, takie za biodra,
      świetnej jakości, a zapłaciłam tylko 9 zł, a w markowym sklepie zapłaciłąbym ze 60
      • pretty_lady uwielbiam lumpeksy <3333 11.10.10, 20:02
    • gwiazdka_97 Re: Lumpeksy = Kłopoty?! 11.10.10, 20:07
      nie raz można wypatrzeć jakieś fajne ciuchy ,
    • ziomalka Re: Lumpeksy = Kłopoty?! 11.10.10, 20:07
      ciuchlandy nie są takie zle ;dd .
    • marsjanka115 x__x 11.10.10, 20:10
      tam śmierdzi uncertainuncertain
      ale raz fajny pasek wypatrzyłam xd
      devil
    • scarrlet Re: Lumpeksy = Kłopoty?! Ubieram sie w lumpkach i 11.10.10, 22:24
      ja lubi e ubierac się oryginalnie, mam własny styl, i dużo osób mi mówi ze fajnie się ubieram
      i łaczę ciuchy. nie wiedzą jednak ze większość jest ze szmateksów. Wiem ze to dla innych
      nie do pomyslenia, ale tytaj jestem anonimowa wiec moge o tym pisac.

      A tak naprawdę to lie razy pozyczacie ciuchy od kumpeli, mamy siostyru utd. dla mnie to
      samo, wiadomo ze TE CIUCHY SIE NAJPIERW PIERZE!!!! JA UZYWAM PROSZKU
      ANTYBAKTERYJNEGO. I NIE BTZYDZE SIE ZAKLADAC TYCH CIUCHÓW.

      A W WIĘKSZOŚCI SA TO RZECZY MARKOWE!
    • tostusiowa moim zdaniem 13.10.10, 14:38
      To żaden wstyd kupować tam ciuchy. Często jest tak, że się mija na ulicy osoby
      np w identycznej bluzce, a kupując w lumpeksach można tego uniknąć ;] Rzeczy
      często są markowe, bardzo tanie i oryginalne.
      • kari116 . 13.10.10, 14:47
        wiele razy widziałam tam ładne rzeczy, a w wakacje kupiłam se taką koszulę w
        kratkę czarno-czerwono-biała, bardzo ładna ;>
    • agapi Re: Lumpeksy = Kłopoty?! 13.10.10, 14:45
      nie mam nic przeciwko. jestem za oryginalnymi ciuchami ;p. firma to nie wszystko
    • wikisweetxoxo Re: Lumpeksy = Kłopoty?! 14.10.10, 09:16
      ja gdy jestem u babci to kupuje w lumpeksach ale tam można znaleść naprawde tanie rzeczy ale markowe gdzie w sklepie zapłacilibyście około 100 zł.

      i zawsze przerabia mi je moja mama bo jest krawcową i mam pewność że nikt nie będzie czegoś takiego miał smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka