Ja miałam ich tyyyyyyle że szok! Trzecią część mam od roku i najciekawszą
rodzinkę jaką zrobiłam to rodzina "Zgredzio". Składa się z jednego sima Edzia
Zgredzia(na początku). Edzio ma koszulkę w kwiatuszki, czapkę w kaczki, różowe
usta i ciemne okulary. Jest cool! xD No, na początku był sam. Mieszkał w małym
domku nad morzem, badał kosmos teleskopem. Kiedyś poszedł badać katakumby i
znalazł w nich magicznego krasnala, który później sprzątał mu dom jak Edzi był
poza domem. Potem zakochał się w takiej jednej lasce. Byli razem dopóki ta
simka nie umarła(zagłodziła się na śmierć). On po jej śmierci badał kosmos i
znalazł planetę. Nazwał tą planetę imieniem zmarłej dziewczyny. Później
zaprzyjaźnił się z tak jedną wariatką Polly. Wkrótce zakochali się w sobie i
wzięli ślub. Pewnego razu Edzio powiedział Polly o swojej dawnej miłości i o
tym że nazwał planetę imieniem tej dziewczyny(nazywała się chyba Miranda) .
Polly poszła kiedyś na grób Mirandy , Edzio się na nią wkurzył za to że tam
poszła i się pokłócili. Każda rozmowa prowadziła do kłótni. W końcu ze sobą
zerwali. Lecz przypomniało mi się że zanim się pokłócili postarali się o
dziecko. Urodziła synka i nazwała go Adam. Postanowili razem wychowywać synka.
Mało ze sobą rozmawiali, choć mieszkali pod jednym dachem. Edzio i Polly nadal
byli skłóceni. To nie koniec, ale w tedy przez przypadek skasowałam tą
rodzinę. Szkoda.

A wy jakie macie rodzinki? Też takie zwariowane?
Ps; nie zmyśliłam tego jakby co



