kotek.bieberka 06.11.10, 20:05 no właśnie ! Czy jest tak że chłopak zawsze musi poprosić o chodzenie, czy nie ?, czy jak są w sb bardzo zakochani to nie musi być tego pytania "Chcesz ze mną chodzić ?" wypowiadajcie się ! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
frutella_xd Re: czy... 06.11.10, 20:09 Chodzić? Gdzie? Do sklepu? Strasznie denerwuje mnie to określanie. Odpowiedz Link Zgłoś
alice.... Re: czy... 06.11.10, 20:10 mnie też. chodzić to ja moge po bułki do sklepu Odpowiedz Link Zgłoś
jane_ Re: czy... 06.11.10, 20:11 - chcesz ze mną chodzić? - gdzie, na spacery? 'czy chcesz ze mną być', to już inaczej brzmi. 'chodzenie' to przedszkole. Odpowiedz Link Zgłoś
linda Re: czy... 06.11.10, 20:15 też wkurza mnie to określenie chodzić nie , nie trzeba się pytać. jeżeli dwie osoby czują coś do siebie i spędzają ze sobą dużo czasu, to się poprostu czuje. ale nie wiem czy zdarzają się teraz w tym świecie takie rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
mileymandy W sumie to... 06.11.10, 20:16 ...Gdybym była zakochana w jakimś chłopaku i on we mnie to wolałabym,aby to on poprosił mnie o chodzenie.Jednak gdyby ten chłopak mnie się podobał,a a jemu nie to z pewnością zrobiłabym wszystko,aby się we mnie zakochał,także poprosiła go o chodzenie.Z natury jestem dość zawzięta,więc uważam,że to nie wstyd,gdy dziewczyna prosi chłopaka o chodzenie Odpowiedz Link Zgłoś
kiwi Re: czy... 06.11.10, 20:21 zwrot `chcesz ze mną chodzić` jest taki...taki strasznie dziecinny. Odpowiedz Link Zgłoś
blondi.xd Re: czy... 06.11.10, 20:31 jak już pytać o chodzenie to to chłopak powinien roić. ale jak są w sb zakochani i się zachowują jak by byli w związku i wgl okazują to sb to znaczy, że tak . ale zależy z jakim chłopakiem. czasami chłopacy wolą być w otwartym związku bez zobowiązań, a czasami uważają pytanie chcesz ze mną chodzić za dziecinne i bezsensu bo jak się kocha to nie trzeba pytać. ja tam bym wolała właśnie bez pytania i z uczuciem. Odpowiedz Link Zgłoś
karolinka4792 :)) 06.11.10, 23:12 i Ty i chłopak musicie to poczyć, że sę z sobie zakochaliśce i musisz wiedzieć jeśli on zrobi pierwszy krok czyli zlapie cie za reke czy pocaluje cie to znaczy ze to juz prtaktycznie to.. jesli bedzie sie do ciebie odnosil jakos inaczej niz wczesniej to juz kolejny znak.. nie ma powiedziane, ze chlopak musi sie ciebie zapytac o chodzenie. po prostu. dla mnoe to glupota jesli chlopak by mnie se zapytal: 'chcesz ze mna chodzic' bo ja jakos w tedy nie moge zbyc z takim chlopakiem. po prostu musiosz poczuc ze to juz to . Odpowiedz Link Zgłoś
olciaaa03 Re: czy... 06.11.10, 23:22 miałam kiedyś taką sytuacje, że chyba w pierwszej klasie podobłam się dwum/ dwóm chłopakom.. no i ten jeden raz szedł do sklepu i się mnie zapytał: Ola .. chcesz ze mną chodzić? ja: no pewnie. no poszłam z nim do sklepu. kilka dni później drugi chłopak zapyta sie: Ola będziesz moją dziewczyną? ja: tak. no i ten pierwszy z pretensjami że przecież ja jestem jego dziewczyną.. a ja jestem troche niepełnosprytna i myślałam że do skelpu mam z nim chodzić xd kiedyś to mi to zwisało czy: bedziesz moją dziewczyna/ czy będziemy razem? teraz zdecydowanie te drugie bo jest dojrzalsze <3 Odpowiedz Link Zgłoś
karolcika2205 dla mnie ..... 07.11.10, 00:12 te pytanie, "chcesz ze mną chodzic" chodzic to ja mogę z babcią po chodniku, albo po bułeczki do sklepu , to jest denne. inaczej brzmi bedziemy razem. w sumie to chyba bez rózniy czasem samo wynika z siebie Odpowiedz Link Zgłoś
norrmalna nie 07.11.10, 00:24 1. Strasznie nie lubie tego okreslenia 2. Jesli dwojka ludzi sie kocha, spedza z soba czas, rozmawiaja o wszystkim, zwierzaja sie sobie nawzajem, pomagaja etc. to naturalne jest dla nich to, ze sa razem. Tak mi sie wydaje. 3. Zamiast pytania: "Czy chcesz ze mna chodzic?" czy tez: "Chcesz byc moja dziewczyna?" lepsze juz jest: "Czy chcesz byc ze mna?" Odpowiedz Link Zgłoś