Jak w temacie. Jakie jest wasze biurko? A może wogóle go nie macie? Jeśli macie to jest zaśmiecone czy zgoła uporządkowane? Macie na nim książki, długopisy, lampkę, bibeloty albo jakieś głupoty?
Moje biurko jest Nawet czyste, ale to daltego że byłam zmuszona ogarnąć pokój....
Mam tu parę książek - słownik angielski, ortograficzny, podręcznik od histy i biol.

Tablica korkowa jest na jagodowa pomalowana... mam tu klucze, plan lekcjii, kartki urodzinowe, ściąge z hiszpańskiego i już jakieś ozdoby świąteczne typu aniołki, małe mikołajki, dzwonki....
Lampka jest na biurku, podkładka z mapą, kalendarz, zegar i komp... jedyny stacjonarny opróćz tego rodzinnego