Dodaj do ulubionych

kolczyk monroe/madonna.!

30.11.10, 22:00
A więc mam parę pytań do osób posiadających taki kolczyk lub osób ,które mają jakiś piercing (najlepiej w wardze lub pod wargą). Więc chciałabym sobie na dniach zrobić monroe i chciałam się dowiedzieć kilku rzeczy. ;d mianowicie najważniejsze - czy przekłucie bardzo boli? (jestem cholernie wrażliwa na ból a i trochę mam schizy Oo'), czym przemywać miejsce przekłucia żeby nie wdała się żadna infekcja ,jakiego jedzenia unikać itd. jakbyście mogły pomóc to bardzo proszę. ;* ważne.
Obserwuj wątek
    • seneka4 Re: kolczyk monroe/madonna.! 30.11.10, 22:08
      odświeżam.
    • cynamonowa Re: kolczyk monroe/madonna.! 30.11.10, 22:15
      Bardziej boli samo " trzymanie" tego miejsca szczypcami podczas przekuwania, ale to w sumie kilka chwil, ale ogółem nie polecam. Dziąsła się mogą obówać, niszczysz szkliwo i przez pierwsze pół roku może być wkurzające i przeszkadzać w jedzeniu. Co do przemywania to osoba, która w salonie Ci go zrobi wszystko Ci na temat powie. Ah i jeszcze czasem to miejsce drętwieje, ale wszystko kwestia przyzwyczajenia i człowieka. I jeszcze jedno czasem miejscowo "znieczulają", a raczej chłodzą miejsce przebycia.
    • zlababa ..? 30.11.10, 22:28
      Po pierwsze, zamierzasz robić sama czy w salonie?
      Ja robiłam sama (pod wargą) przekułam 8 razy na wylot zanim uznałam że może być. Wiadomo- jak miałam taką podziurawioną wargę to przekładanie koczyka było masakrą, krew lała się wszędzie.
      Łzy leciały mi ciurkiem po policzkach a ja wrażliwa na ból nie jestem praktycznie wcale
      Nie chcę cię straszyć;D, samego przekłuwania nawet nie poczułam. No znaczy czułam że coś obcego pakuje mi się w wargę ale nie bolało mnie to. big_grin rób kolczyk i nie dygaj, satysfakcja większa niż strach.

      • cynamonowa Re: ..? 30.11.10, 22:32
        Tylko zrób to po ludzku w salonie bo nawet nie chcę Cię straszyć co Cię czeka przy takiej samowolce... Czasem skutki długo się nie ujawniają, a później jak filip z konopii...
      • zlababa Re: ..? 30.11.10, 22:33
        No tak zapomniałam. Ja mam na dole, więc nie wiem czy to samo ale w moim przypadku:
        - bałam się trochę mycia zębów, ale było spoko tylko na początku dziwne wrażenie.
        - do kolczyka przyzwyczaiłam się bardzo szybko( noszę ringa) , teraz gdy go wyjmę czuję się co najmniej dziwnie.
        - nie pal przez tydzień po przekłuciu.
        - mogłam jeść normalnie wszystko, chociaż bez przerwy miałam (błędne) wrażenie że jedzenie zostaje mi na kolczyku.
        Gdy piję z puszki to zawsze zaczepiam się kolczykiem, ale Ty planujesz madonnę więc ten problem raczej Cię nie będzie dotyczył.
        • seneka4 Re: ..? 01.12.10, 17:17
          zlababa; nie robię w salonie tylko u kumpelki ,ale ona robi kolczyki. (;
          • zlababa Re: ..? 01.12.10, 20:38
            Tak ja też robię kolczyki, tylko na sobie jakoś nie mogłam. Przed tym jak przekłuwałam sobie, kułam już dużoooo warg i innych miejsc.
    • alyson96 Re: kolczyk monroe/madonna.! 30.11.10, 22:42
      ja mam kolczyka w wardze ( przebijałam w domu ) i nie bolało przebijanie, troche tylko krew leciała. Gojenie jest o wiele gorsze. nie można pić bardzo gorącej herbaty i jeść ostrego jedzenia. No i przez kilka dni zachaczał mi ten kolczyk o zęby.

      Ale moja ciocia ma Kolczyka " Monroe " , mówiła że strasznie bolało przebijanie , też krew leciała. / Radze robić w salonie. Tam ci zrobią porządnie. : >
    • ciapolka b z d u r a . 01.12.10, 17:28
      mam kolczyka pod wargą i za niedługo robie sobie 2. krew lekko poleciała, przebijanie tylenie boli co wkładanie kolczyka. ale jak juz sie wsadzi to potem nic cie nie boli i ci sie zmienia głos.

      u mnie tak było
      • seneka4 Re: b z d u r a . 01.12.10, 17:33
        dwa kolczyki pod wargą są śliczne .;D ale na razie marzę o monroe zobaczymy jeszcze. (;

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka