Dodaj do ulubionych

lanserzy - co robić?

08.01.11, 13:21
Czy macie w szkole tzw. lanserów? Osoby, które nie widzą nic, poza czubkiem swoich "markowych" główek? Ja osobiście poznałam parę dziewczyn, których życie polega na utrudnianiu egzystencji innym oraz szpanowaniu torebkami ,,Chanel".
Zwracacie uwagę na takie osoby?
Mieliście jakąś przygodę z nimi związaną?
Obserwuj wątek
    • majka04 Re: lanserzy - co robić? 08.01.11, 15:52
      U mnie w szkole w każdej klasie znajdzie się jakaś 'lanserska' osóbka . Większość dzianych osób które mają markowe ciuchy, buty itp. się tym nie lansują ale np. w jednej z pierwszych klas ( moi rówieśnicy ) prawie wszyscy stawiają na lans . Kolegują się nawet ze sobą dla lansu że oni się razem znają i że są najlepsi . Ale tak jakby ich 'era wymiera' . Bo ostatnio zaczęli się kłócić ze sobą o to kto się w kim buja, kto się z kim bardziej koleguje i kto ma więcej butów z nike itp. Po prostu im już odbija od nadmiaru pieniędzy rodziców . Ja osobiście ich znam i ostatnio żeby dopasować się do 'lanserów' ze starszych klas zaczęli (niektórzy) brać marysię, palić, pić . Oczywiście nie wszyscy bo np. tam z kilka dziewczyn są normalne i bardzo fajne ! wink
    • anotherstrange Re: lanserzy - co robić? 08.01.11, 16:38
      To zależy, co się uważa za lans ..
      Dla mnie lans to jest chwalenie się jakim to się nie jest super osobnikiem ..
      a to, ze np. ktoś nosi buty z nike nie wiem, jakieś bluzy z adasia to nie znaczy, ze jest lanserem ..
      jakby chodził po budzie i się tym jarał typu śmiał się z innych, bo mają buty z jakiegoś handelku., to wtedy moim zdaniem jest lanserem ..
      ale to, że np. ktoś pije, albo pali to tez nie oznacza, ze jest lanserem ..
      chyba, że się tym chwali ..
      lanserów nie lubię, bo są moim zdaniem żałośni big_grin
      U mnie w budzie jest kilka lanserów, ale to jakieś smarkacze.. i nie warto się tym przejmować ja się z nich śmieję ;p
    • xxxnatalxxx Re: lanserzy - co robić? 08.01.11, 16:41
      U mnie to właściwie w szkole jest tak, że każdy lansuje się na swoj sposób. jedni wiedza, inni torebkami, butami, ciętą ripostą(wiecie pyskówka u nauczyciela i od razu +50 do respektu). Jeszcze inni wyglądem(to raczej rzadziej) a inni stylem bycia. wiecie, ze taki luzak i te pe.

      Mnie to nie rusza róbta co chceta i jak umieta a jesli coś zrozumieta-to fajnie. I tyle.

      teoretycznie nosimy mundurki(kamizelki takie na suwaczek, który większości juz odpadł xD), więc lansu być nie powinno, ale cóż. Dla chcącego nic trudnego, prawda?

      A mi to powiewa, przewiewa, zwisa i co tam jeszcze. Kropka wykrzyknik pytajnik.
    • spongebob Nie do końca tak, jak ty... 08.01.11, 18:36
      Mam jedną taką w klasie, który sądzi, że jest słońcem, a reszta układem słonecznym i wszystko kręci się wokół niej. Ma kasy jak lodu i próbuje wszystkich przekupić. Niestety, ale bardzo często jej się to udaje. Mnie też próbowała "schwytać", ale się nie powiodło - i bardzo dobrze. Zwraca na siebie uwagę, wymyśla sobie przyjaciół, chłopaków i niestworzone historie, wpajając wszystkim, że to prawda. Zawsze staje przy swoim i twierdzi, że jest najlepsza we wszystkim. Prawie każdy jej ulega i nie umie odmówić. Robi sceny o niewiadomo co. Kiedyś przejmowałam się każdą nieprzyjemną akcją z nią związaną, ale teraz wyluzowałam trochę i po prostu mam ją gdzieś. A czym to jest spowodowane? Tym, że do wszystkim się znudziło. Także olej "lanserów", czy jak ty ich tam nazywasz - przywal im jakimś tekstem i rób swoje - tak, żeby było im łyso. Bless you wink
    • savannah95 Re: lanserzy - co robić? 08.01.11, 18:37
      W gimnazjum dużo jest takich dzieci które uważają się za lepszych jak dotychczas w LO się z tym nie spotkałam. Najlepszy sposób na lansera? Poudawać go trochę przedstawić jego odbicie w krzywym zwierciadle.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka