Dodaj do ulubionych

Wulgaryzmy.

04.02.11, 16:04
Cóż, współczesna młodzież często się zapomina i używa bardzo wulgarnych słów, aż z nich kipi od tych wszystkich 'epitetów' i tym podobnym. Zauważcie, że najgorsze w tym wszystkim jest to, że dziewczyny - a nie jak by się wydawać mogło, chłopcy - wiodą prym w świecie wulgaryzmów. Nastolatki coraz częściej siarczyście przeklinają w szkole, w domu czy na ulicy, budząc zażenowanie wśród przechodniów czy nauczycieli.
Nie jestem święta, i gdy się zdenerwuję, również potrafię ponieść się emocjom, ale nigdy nie przeklinałam dla szpanu, czy dla pokazania, że jaka to ja jestem 'dorosła'. Nie napisałam tego postu, żeby zmienić świat, kogoś obrazić, coś zakazać czy narzucać.

Chcę tylko poznać Wasze, dziewczyn, zdanie na ten temat, m.in. o tym, co sądzicie o dziewczynach, które przeklinają 'dla szpanu'.

~zakochanie
Obserwuj wątek
    • myslicielka123 Re: Wulgaryzmy. 04.02.11, 16:23
      po feriach pogorszyłam się w tef kwestii. prawie nie przeklinałam. we wtorek"o qrva, ja przeklinam, chole*a jak często, o qźwa to bardzo często."po czym nastąpił atak śmiechusmile
      trzeba się poprawićsmile
    • smileyy776 Re: Wulgaryzmy. 04.02.11, 16:29
      Trudno ich sprawa , że później będą postrzegane jako PATOLOGIA . Szczerze mówiąc mam to wszystko gdzieś . ;\ Ja mam do siebie szacunek ,a inne idiotki mnie nie obchodzą ;|
    • mejbelajn. Re: Wulgaryzmy. 04.02.11, 16:34
      Większości to minie, tak myślę. Ja ostatnio dużo przeklinam, niestety, ciąglę się denerwuję; muszę się poprawić, hyhy.
    • kontrastowa Re: Wulgaryzmy. 04.02.11, 16:34
      ja nie przeklinam dla szpanu, broń boże . Po prostu przyzwyczaiłam sie do tego . nie robie tego czesto .. Ale no robie . ; D
    • decode Re: Wulgaryzmy. 04.02.11, 16:40
      nie przeklinam dla szpanu. po prostu wyrażam swoje emocje, no i z przyzwyczajenia. c;
    • bieberek Re: Wulgaryzmy. 04.02.11, 17:40
      Uważasz,że przeważnie są to dziewczyny typu "chilliderka" ! . Żal mi takich dziewczyn ....uncertain
    • zakochanie tak mało z was ma coś do powiedzenia? 04.02.11, 20:02
      dzięki wszystkim za odpowiedzi, może ktoś jeszcze wyrazi swoją opinię?
    • pauuli BYŁO. 04.02.11, 20:31
      • jessicakaulitz Re: ... 04.02.11, 20:58
        Akurat głównie dla szpanu przeklinają chłopcy, dlaczego pytasz nas, co sądzimy o przeklinaniu dziewczyn? Jasne, są takie, które przeklinają, ale moim zdaniem to chłopcy mają z tym większy problem. Przy okazji zależy, czy ktoś naprawdę przeklina dla szpanu, czy po prostu dla tego, że się przyzwyczaił. Ja też czasami przyzwyczaję się do różnych "powiedzeń", nie koniecznie kulturalnych, ale nie znaczy, że się przez to lansuję o_O
        Przy okazji, nie uważam przeklinania za problem. Ktoś może przeklinać, a być przy okazji świetnym kumplem, więc nie oceniam nikogo po tym, jakich słów używa.
        • buntowniczkaxd y 04.02.11, 21:05
          skąd wiesz że dla szpanu? może lubią, może chcą... nic wam do tego, ich życie ;p ja osobiście nic nie twierdze na ten temat, nie moja sprawa, sama często przeklinam, zaraz powiesz że dla szpanu. taa, z przyzwyczajenia.
    • cotton.caandyy. Re: Wulgaryzmy. 04.02.11, 21:12
      to maaasakra ;p ja przeklinam rzaadkoooo ;p ale ostatnio byłam świadkiem pewnego zdarzenia. Moja szkoła (jestem w 6.klasie) ma np. halę i stołówkę razem z gimnazjum. ja z koleżankami siadamy sobie na schodach i najpierw schodzili gimnazjaliści i mówią " emm, musicie się przesunąć" ,ale tak dość miło. A potem schodziły gimnazjalistki i mówią coś w guście " ku... " i coś ,że nie mogą przejść ;// lol
    • 300flowers hm. 04.02.11, 21:13
      są to zazwyczaj gó...ary, które na siłe chcą zrobić z siebie dorosłe lub nieskutecznie wyrobić sobie opinie 'ostrych panienek'.
    • linda Re: Wulgaryzmy. 04.02.11, 22:04
      Nie lubię przeklinać na ulicy ani też w szkole. Przeklinam tylko w domu gdy jestem sama lub przebywam z tymi osobami , które mogą to słyszeć. To tylko 3 osoby wink Nie jestem święta i nigdy nie będę. Często robię to dla żartu i nigdy na pokaz. Nie lubię takich sytuacji , że przechodzę koło jakiejś młodzieży , nie daj Boże dawnych koleżanek z podstawówki , które przeklinają ponieważ uważam to za " dno " - że tak się wyrażę. Po za tym niektórzy ludzie mają twarz aniołów , więc gdy słyszy się takie słownictwo pochodzące z ich ust to na prawdę robi się nie dobrze.Dlatego z racj , że lubię sobie czasem po przeklinać - nie ukrywam tego faktu , robię to wtedy kiedy mogę i w domu smile

      Pozdrawiam wink
    • zozolek.xd Re: Wulgaryzmy. 04.02.11, 22:17
      W moim przypadku to jest normalnie ze ja co drugie słowo klne. Ale to nie jest dla szpanu tylko kwestia przyzwyczajenia. I tyle mam do powiedzenia ; ]
    • karolcia15 rozumiem Cię. 04.02.11, 22:22
      Staram się nie przeklinać. Ostatnio jednak zbyt wszystkim się nie stresuję i wyrywają mi sie wulgaryzmy, ale nigdy nie robię tego w towarzystwie raczej pod nosem gdy coś mnie bardzo zirytuje . Gorszy mnie to jak młodzież potrafi "rzucać mięsem" w miejscach publicznych choćby w szkole. Jeszcze rozumiem, liceum okej to już ludzie wchodzący w dorosłość ale gdy słyszę jak wyrażają sie uczniowie w moim gim. lub w podstawówkach to po prostu sama się za takie osoby wstydzę. Mnie to gorszy, zwłaszcza gdy postępują tak nastolatki i to tylko dla szpanu.
      • zakochanie dokładnie o to mi chodziło. 05.02.11, 12:18
        widzę, że większość z was podziela moje zdanie na ten temat.

        *żeby wyjaśnić: ci, którzy wg mnie przeklinają 'dla szpanu', robią to właśnie pod publikę, żeby się popisać przy innych, pokazać jacy to oni są 'dorośli', 'fajni' itp, ale to już opisałam wcześniej w poście. zaobserwowałam właśnie taki typ nastolatka, który przeklina, po to, żeby osiągnąć wyżej wymienione 'cele' (?). chyba najlepiej to ujęła 300flowers.
    • chocolatex Re: Wulgaryzmy. 05.02.11, 14:03
      Niezwykle trudno jest odróżnić kiedy ktoś przeklina dla szpanu czy nie. Przynajmniej ja mam z tym problem.
    • mileymiley Re: Wulgaryzmy. 05.02.11, 14:11
      Nie lubię gdy ktoś przeklina i sama unikam. Wulgaryzmy udowadniają jakim jeszcze dzieckiem jest dany 'niby dorosły' nastolatek. Tak uważam.
    • piratka13 . . . 05.02.11, 18:37
      Sama przeklinam ,ale nie dla "szpanu" . Wychowałam się w środowisku gdzie to jest nawet nie zauważane ,wiec nic dziwnego ,że i mi się przyjęło .
      Nie robię tego specjalnie ,a nawet wiece ,staram się ograniczać .
      To nie jest dobre .
    • teqiulla Wulgaryzmy. 05.02.11, 19:07
      czasem daję się ponieść emocjom i klnę w przypływie nerwów. ale umiem się opanować, nie przeklinam dla szpanu, gardzę takimi ludźmi, którzy chcą się dowartościować i przeklinają, żeby się dopasować jakiemuś towarzystwu. znam mnóstwo takich ludzi.
    • mika999 Re: Wulgaryzmy. 05.02.11, 19:44
      Hmmm...
      Ja staram się za dużo nie przeklinać ale czasem mi się coś wymsknie wiadomo.. confused
      Ale tak zgadzam się z Tobą przeklinanie nie jest fajne a szczególnie gdy robi się to dla szpanu i popisu indifferent
      • majka04 Re: Wulgaryzmy. 06.02.11, 13:58
        w mojej szkole może jest tam paręnaście dziewczyn które są wyjątkiem od 'lanserek w przeklinaniu' . ja nie przeklinam często . czasem jak się wkurzę, albo jak gram w takie grę z wyścigówkami ;d i nie mogę wjechać w dane miejsce to czasem sobie coś szepnę pod nosem . ale tak na co dzień to nie .
    • bad_alex : )) 06.02.11, 14:14
      ja przeklinam i to mocno ale nie dla szpanu. po prostu w moim środowisku przeklinają wszyscy, moi rodzice, znajomi [ chociaż wśród nich ja namocniej przeklinam za co czasami zamykają mi buzie ]. ale na pewno nie robię tego dla szpanu, nie wiem nawet jak przeklinać dla szpanu bo gdy byłam mniejsza i nie przeklinalam tak mocno czasem trudno mi było wepchnąć jakąś " kurwę " do zdania. to było dziwne..
      teraz przeklinanie jest dla mnie tak naturalne, jak mowa. wiem, ze czasami przeklinam za mocno, ponosi mnie i wgl powinnam się opanowac i powstrzymywac w szkole czy przy rodzicach ale to jest trudne kiedy wejdzie to juz do twojej mowy.
    • lady_em Re: Wulgaryzmy. 06.02.11, 14:38
      Staram się ograniczać, bo jednak duża ilość ku*w i je*ania w słownictwie nie brzmi dobrze uncertain Wychodzę z założenia, że wulgaryzmów można używać, ale nie jako przecinki - tylko dla podkreślenia. Lubię zastąpiać polskie wulgaryzmy angielskimi: fuck, shit i motherfucker są u mnie na porządku dziennym.
    • desert_flower Re: Wulgaryzmy. 06.02.11, 14:46
      Wtedy pokazują ,że są pustymi lalami i idiotkami zarazem. To nie jest szpan tylko głupota ! ,
    • miley_55 Re: Wulgaryzmy. 06.02.11, 14:47
      Zgadzam się z autorka. Coraz bardziej można zaobserwować 'wulgarne' dziewczyny.
      Ja staram się nie przeklinać. Naprawdę, tylko w wyjątkowych sytuacjach mi się coś wymsknie, bez kontroli. Ale to jest tak rzadko, że nawet nie pamiętam kiedy ostatnio. Ale idą szkolnym korytarzem czy rozmawiając można się nieźle nasłuchać. ; / Tylko, po co to.? indifferent
    • dulcee17 Re: Wulgaryzmy. 06.02.11, 14:53
      no i ch...
    • kukii Re: Wulgaryzmy. 06.02.11, 14:55
      Mnie się nie raz zdarza przeklinać, ale nigdy dla szpanu.
      A ci co robią to tylko dlatego, żeby ktoś zwrócił na nich uwagę to po prostu są zdesperowani. Ja znam pełno takich osób. Brak słów -,-
      • pola16 Nie dla szpanu -.- 06.02.11, 15:04
        Jako jedna z ostatnim w grupie nie przeklinałam, przez długie lata, ale zaczęli mnie uczyć ;>. Nie dla szpanu zaczęłam klnąć, ale dlatego, zę weszło mi to w nawyk, wśród moich kolegów, a w domu nawet nie muszę się powstrzymywać przed przeklinaniem, bo nie ma obaw, żebym przeklinała w domu, czy w towarzystwie rodzinnym. Obecnie jestem na etapie, gdzie ograniczam te wyrazy, bo i tak nic nie wprowadzają do sensu wypowiedzi...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka