Zaczęło się dzisiaj rano , myślałam , że to bóle menstruacyjne , ale pojawiły się mdłości , temperatura 37,5 . Już jest lepiej , jest mi trochę niedobrze i jestem osłabiona , temperatura wciąż taka sama . Niestety do jutra muszę się wykurować , bo mam testy gimnazjalne . Myślałam , że to grypa żołądkowa , ale nie pojawiły się wymioty , jedynie chęć wymiotowania. Proszę o jakieś sprawdzone sposoby , żeby jutro stanąć na nogi ; )
Bd bardzo wdzięczna