Dodaj do ulubionych

gdzie mogę wstawić moje opowiadanie ?

23.04.11, 20:20
wiem, że są blogi itp , ale ja chciałabym aby ktoś poprawił moje możliwe błędy w tekście, napisał szczerą opinię. znacie jakieś strony czy coś w tym stylu ?
PS: Bardzo mi na tym zależyy i z góry dziękuję za odpowiedź (;
Obserwuj wątek
    • kropka_myslnik Spróbuj wkleić tu. 23.04.11, 20:32
      Sądzę, że na pewno znajdzie się tu wiele życzliwych osób, które znają tajniki poprawnej pisowni. (Czyżbyś miała co do tego wątpliwości?)
      Na konstruktywną krytykę (jako krytykę rozumiem "tekst lub wypowiedź zawierające ocenę", a nie "zjeżdżanie") też możesz liczyć.

      Jeżeli jednak nie podoba Ci się wizja Twojego opowiadania ocenianego na Kotku, umieść je na jakimś forum literackim.

      Myślnik
      • koloorowa. Re: Spróbuj wkleić tu. 23.04.11, 20:32
        zgadzam się. tutajsmile
    • wercia321 Re: gdzie mogę wstawić moje opowiadanie ? 23.04.11, 20:39
      Zgadzam się z wypowiedziami powyżej umieść je tutaj, a na pewno znajdą się tacy co ci powiedzą co jest dobrze, a co źle. wink
    • free Re: gdzie mogę wstawić moje opowiadanie ? 23.04.11, 20:49
      Dobrze więc, wstawię taki prolog. Chodzi o konstruktywną krytykę, gdyż to opowiadanie jest na lekcję języka polskiego na którym mi bardzo zależy. Jeżeli chodzi o sprawdzenie to najbardziej zależy mi na przecinkach, gdyż tych często zapominam wstawiać. Z góry dziękuję za poświęcony czas na moje wypociny.

      ZERO
      Szłam zamgloną uliczką patrząc przed siebie. Z oczu popłynęła mi łza. Wytarłam ją opuszkiem palca. Nie mogłam uwierzyć, że moja najlepsza przyjaciółka nie żyje. Wracałam właśnie z jej pogrzebu. Dużo osób zebranych w małym kościółku nie pozwalało mi się wypłakać.
      W czasie pożegnania podeszłam do otwartej trumny, w której leżało blade ciało dziewczyny w moim wieku. Wiedziałam, że widzę ją ostatni raz, że zaraz wrzucą ją do ziemi i zakopią. Dotknęłam zimnej ręki byłej przyjaciółki, i trwałam w uścisku przez parę minut, dopóki moja mama nie wybudziła mnie z dziwnego transu.
      Pamiętałam jak to się wszystko stało. Miałam świadomość, że to ja powinnam tam teraz leżeć. Gdyby nie Angela, która poświęciła dla mnie swoje życie to ona opłakiwała by moją śmierć. Ten dzień w którym zobaczyłam jak po raz ostatni zamyka swoje oczy był zdecydowanie najgorszy w moim życiu. Usłyszałam tylko wołanie „Caroline! Uważaj”, a w następnej chwili ujrzałam Angelę wbiegającą na ulicę popychającą mnie na chodnik, a samą wpadającą pod koła ciężarówki. Potem wszystko potoczyło się tak szybko. Siedziałam i patrzyłam na moją przyjaciółkę leżącą w kałuży krwi. Ktoś zadzwonił na pogotowie i na policję. Myślałam o tym, czy dziewczyna jeszcze żyje ale nie miałam odwagi ruszyć się z miejsca. Zaczęłam wrzeszczeć. Nie wiedziałam co robić. Następnie pamiętam tylko policję a potem dom. Moją starszą siostrę, Monicę tłumaczącą mi, że Angela odeszła. Parę dni spędzonych w łóżku. I ten okropny ból towarzyszący mi przy najprostszych czynnościach.

      • kropka_myslnik Re: gdzie mogę wstawić moje opowiadanie ? 23.04.11, 22:34
        Piszę z komórki młodszej siostry, więc tworzenie dłuższych wiadomości nie jest zbyt wygodne.
        Jeśli do poniedziałkowego wieczoru nikt nie poprawi Ci błędów (ach, te przecinki!), to ja się tym zajmę.

        Myślnik
      • pola16 Poprawki+coś od siebie. 24.04.11, 00:48
        Szłam zamgloną uliczką patrząc przed siebie, z oczu popłynęły łzy(dodałabym trochę opisu o nich). Bardzo szybko wytarłam je opuszkami palców, tak samo jak robiła to Ona... Nadal nie mogłam uwierzyć w to, że Angela- moja jedyna i najlepsza przyjaciółka nie żyje. Wracałam z Jej pogrzebu. Nadal łzy leciały ciurkiem z moich oczu. Podczas trwania uroczystości pogrzebowej, sama nie wiem skąd znalazłam w sobie odwagę, aby podejść do otwartej trumny, z bladym ciałem dziewczyny, która była moją rówieśniczką. Miałam świadomość, iż widzę ją ostatni raz, że zaraz jacyś obcy Jej ludzie będą musieli opuścić śnieżnobiałą trumnę z Nią w środku, a następnie zakopią. Znów poczułam ogromną odwagę, by dotknąć zimnej ręki przyjaciółki. Trwałam w tym uścisku przez parę minut, dopóki moja mama nie wybudziła mnie z dziwnego transu, który dla mnie wydawał się wtedy chwilą, nic nie znaczącymi sekundami... Po raz kolejny dopadły mnie wspomnienia z tamtego feralnego dnia, nadal pamiętałam jak to się wszystko stało. Ciągłe wyrzuty sumienia nie dawały mi spokoju od tamtego dnia, miałam świadomość, że to było moje przeznaczenie, a nie Jej, i że to ja powinnam być na Jej miejscu. Gdyby nie Angela, która poświęciła dla mnie swoje życie to teraz ona opłakiwałaby moje odejście z tego świt. Te sekundy w których zobaczyłam jak w wyjątkowy dla niech tylko sposób zamyka po raz ostatni swoje błękitne oczy były najgorszymi chwilami w moim życiu. W tym chaosie trwającym ułamki sekund zdołałałam usłyszeć tylko Jej cichutkie ostrzeżenie: „Caroline! Uważaj”, nie wiedziałam co się dzieje, po chwili niepewności ujrzałam Ją dzielnie wbiegającą na jezdnię, jednocześnie popychającą mnie na chodnik, sama wpadła pod koła ciężarówki. Kierowca nawet nie zdawał sobie sprawy z tego co się wydarzyło, dopiero przechodnie na migi kazali się Mu zatrzymać. Później wszystko potoczyło się tak szybko, leżałam na ulicy, a w głowie wciąż miałam tamten widok, zdaje się, że krzyczałam. Po chwili zdałam sobie sprawę z wydarzeń, które miały miejsce w niecały kwadrans, patrzyłam na moją przyjaciółkę leżącą w czerwonym morzu, morzu z krwi. Ktoś zadzwonił na pogotowie, policję, poinformowano również Jej rodziców. Nie wiedziałam, czy dziewczyna jeszcze żyje, ale też nie miałam w sobie tyle odwagi, aby ruszyć się z miejsca. Nie wiedziałam co robić, napływ czarnych myśli nie pozwolił mi myśleć racjonalnie. Parę dni dzielących mnie od tych wydarzeń spędziłam leżąc w łóżku, rozmyślając nad kruchością ludzkiego życia.

        Zmieniłabym jeszcze imiona na polskie, a opisując różne sytuacje wprowadzaj więcej przymiotników, które działają na wyobraźnię odbiorcywink.
      • vampire44 Re: gdzie mogę wstawić moje opowiadanie ? 24.04.11, 14:43
        ZERO
        Szłam zamgloną uliczką, patrząc przed siebie. Z oczu popłynęła mi łza. Wytarłam ją opuszkiem palca. Nie mogłam uwierzyć, że moja najlepsza przyjaciółka nie żyje. Wracałam właśnie z jej pogrzebu. Dużo osób zebranych w małym kościółku nie pozwaliło mi się wypłakać.
        W czasie pożegnania podeszłam do otwartej trumny, w której leżało blade ciało dziewczyny w moim wieku. Wiedziałam, że widzę ją ostatni raz. Zdawałom sobie zprawę że lada moment zakpią ciemny sarkofag, w którym przyjaciółka leży jak bezwładna lalka. Dotknęłam zimnej ręki koleżanki i trwałam w uścisku przez parę minut, dopóki moja mama nie wybudziła mnie z transu.
        Pamiętałam jak to się wszystko stało. Miałam świadomość, że to ja powinnam tam teraz leżeć. Gdyby nie Angela, która poświęciła dla mnie swoje życie to ona opłakiwała by moją śmierć. Ten dzień w którym zobaczyłam, jak dziewczyna zamyka swoje zamglone oczy, był zdecydowanie najgorszy w moim życiu. Usłyszałam tylko wołanie „Caroline! Uważaj”, a w następnej chwili ujrzałam Angelę wbiegającą na ulicę. Popchnęła mnie na chodnik, a sama wpadła pod koła ciężarówki. Potem wszystko potoczyło się tak szybybko, że mój mózg nie nadząrzał za falą myśli-podobnych do tsunami. Siedziałam i patrzyłam na moją przyjaciółkę leżącą w kałuży krwi. Ktoś zadzwonił po pogotowie i policję. Myślałam o tym, czy dziewczyna jeszcze żyje ale nie miałam odwagi ruszyć się z miejsca. Zaczęłam wrzeszczeć. Nie wiedziałam co robić. Następnie pamiętam tylko funkcjonariuszy i niepewną drogę do domu. Moją starszą siostrę- Monicę tłumaczącą mi, że Angela odeszła. Parę dni spędziłam w łóżku, gdzie towarzyszył mi ten okropny ból utraty tak wspaniałej osoby...


        A więc podsumowanie: całkiem okej. Ale jesli to ma być opowiadania to musisz miec wstęp, rozwinięcie i zakończenie. Ostatniej formy brakuje. Oprócz tego fajnie i dodajj zakończenie> Jeśłi chesz wkleej je tytaj- chętnie poprawię ; )


    • kupax Re: gdzie mogę wstawić moje opowiadanie ? 23.04.11, 23:39
      Szłam zamgloną uliczką patrząc przed siebie. Z oczu popłynęła mi łza. Wytarłam ją opuszkiem palca. Nie mogłam uwierzyć, że moja najlepsza przyjaciółka nie żyje. Wracałam właśnie z jej pogrzebu. Dużo osób zebranych w małym kościółku nie pozwalało mi się wypłakać.
      W czasie pożegnania podeszłam do otwartej trumny, w której leżało blade ciało dziewczyny w moim wieku. Wiedziałam, że widzę ją ostatni raz, że zaraz wrzucą ją do ziemi i zakopią. Dotknęłam zimnej ręki byłej przyjaciółki,(JA BYM TU NIE DAWAŁA PRZECINKA, ALE WYDAJĘ MI SIĘ, ŻE NIE JEST TO JAKIŚ WIELKI BŁĄD) i trwałam w uścisku przez parę minut, dopóki moja mama nie wybudziła mnie z dziwnego transu.
      Pamiętałam jak to się wszystko stało. Miałam świadomość, że to ja powinnam tam teraz leżeć. Gdyby nie Angela, która poświęciła dla mnie swoje życie, to ona opłakiwała by moją śmierć. Ten dzień, w którym zobaczyłam jak po raz ostatni zamyka swoje oczy, był zdecydowanie najgorszy w moim życiu. Usłyszałam tylko wołanie „Caroline! Uważaj”, a w następnej chwili ujrzałam Angelę wbiegającą na ulicę, popychającą mnie na chodnik, a samą wpadającą pod koła ciężarówki. Potem wszystko potoczyło się tak szybko. Siedziałam i patrzyłam na moją przyjaciółkę leżącą w kałuży krwi. Ktoś zadzwonił na pogotowie i na policję. Myślałam o tym, czy dziewczyna jeszcze żyje, ale nie miałam odwagi ruszyć się z miejsca. Zaczęłam wrzeszczeć. Nie wiedziałam co robić. Następnie pamiętam tylko policję, a potem dom. Moją starszą siostrę, Monicę, tłumaczącą mi, że Angela odeszła. Parę dni spędzonych w łóżku. I ten okropny ból towarzyszący mi przy najprostszych czynnościach.

      ja bym tak to poprawiła,tekście są chyba ze 2 wtrącenia, więc tych przecinków trochę jest.
      Lecz mogę się mylić.
      P.S sam tekst ogólnie bardzo mi się podoba oby tak dalej! i powodzenia.
      • kupax Re: gdzie mogę wstawić moje opowiadanie ? 23.04.11, 23:41
        blee.
        z tym przecinkiem, gdzie bym go nie dała to chodzi mi o moment " przyjaciółki, i trwałam w uścisku ".
        • lena_ Re: gdzie mogę wstawić moje opowiadanie ? 24.04.11, 00:31
          ".. Dotknęłam zimnej ręki byłej przyjaciółki, i trwałam w uścisku przez parę minut, dopóki moja mama nie wybudziła mnie z dziwnego transu..."
          Byłej przyjaciółki? em, może zmarłej, nieżywej przyjaciółki? określenie "była" to tak jakby już tą przyjaciółką nie była. myślę, że zrozumiesz o co mi chodzi smile

          btw. prolog bardzo fajny. nawet się lekko wzruszyłam smile

          podoba mi się. czekam na resztę ; )
          pozdrawiam. smile
          • free Re: gdzie mogę wstawić moje opowiadanie ? 24.04.11, 11:32
            dziękuję za wszystkie podpowiedzi i poprawy. macie może pomysły co mogę zrobić w dalszej części opowiadania .? Nauczycielka powiedziała, że musi być przynajmniej 5 rozdziałów. Myślałam, o tym, żeby ta przyjaciółka była jej aniołem stróżem czy może, że główna bohaterka widzi duchy. Co o tym myślicie ?
            • pola16 Re: gdzie mogę wstawić moje opowiadanie ? 24.04.11, 11:58
              To z duchami nie wiem jak innym, ale mi od razu skojarzyło się z filmem: "Uwierz w ducha", więc jeśli chcesz to oglądnij, zastanów się, oglądnij niektóre sceny może kilkakrotnie, rozważając co mogłoby się innego zdarzyć Twojej bohaterce.
              • kupax . 24.04.11, 14:16
                właśnie.. historia niczym jak z filmu
                ale
                wydaję mi się, że jeśli to niebanalnie opiszesz, to powinno być ok. chociaż
                zależy też od nauczycielki, jeśli jest czepliwa - radzę zmienić kolejny wątek.
                big_grin

                ale to tylko moje zdanie.powodzenia.
    • vampire44 Sądzę, że możesz liczyć na... 24.04.11, 14:30
      Jestem bardzo dobra z j. polskiego- jeśli chcesz mogę"zrecenzjować" twoje opowiadania. Jeśli jesteś zainteresowana - śmieło pisz.
      PS: a może powinnaś udać się do nauczyciela j. polskiego ?
      • donia.19 Re: Sądzę, że możesz liczyć na... 24.04.11, 15:11
        ogółem bardzo fajne smile jeszcze tylko przecinki smile
    • twilightowa2226 Re: gdzie mogę wstawić moje opowiadanie ? 25.04.11, 20:10
      Możesz wstawić na kotka jeśli się nie wstydzisz, ale ja założyłabym bloga i tam wstawiała swoje opowieści.
    • kropka_myslnik Re: gdzie mogę wstawić moje opowiadanie ? 25.04.11, 21:00
      ZERO
      Szłam zamgloną uliczką, patrząc przed siebie. Z oczu popłynęła mi łza.
      Może to tylko ja, ale samotne łzy mi się naprawdę źle kojarzą.
      Wytarłam ją opuszkiem palca. Nie mogłam uwierzyć, że moja najlepsza przyjaciółka nie żyje. Wracałam właśnie z jej pogrzebu. Dużo osób zebranych w małym kościółku nie pozwalało mi się wypłakać.
      W czasie pożegnania podeszłam do otwartej trumny, w której leżało blade ciało dziewczyny w moim wieku. Wiedziałam, że widzę ją ostatni raz, że zaraz wrzucą ją do ziemi i zakopią. Dotknęłam zimnej ręki byłej przyjaciółki
      Ta "była przyjaciółka" też mi tu źle wygląda...
      i trwałam w uścisku przez parę minut, dopóki moja mama nie wybudziła mnie z dziwnego transu.
      Pamiętałam, jak to się wszystko stało. Miałam świadomość, że to ja powinnam tam teraz leżeć. Gdyby nie Angela, która poświęciła dla mnie swoje życie, to ona opłakiwałaby moją śmierć. Ten dzień, w którym zobaczyłam, jak po raz ostatni zamyka swoje oczy, był zdecydowanie najgorszy
      Może: "najgorszym dniem"?
      w moim życiu. Usłyszałam tylko wołanie „Caroline! Uważaj”, a w następnej chwili ujrzałam Angelę wbiegającą na ulicę, popychającą mnie na chodnik, a samą wpadającą pod koła ciężarówki. Potem wszystko potoczyło się tak szybko.
      Dałabym, że "potoczyło się szybko" przed opisem, jak Angela ratuje życie Twojej bohaterki. Usunęłabym imiesłowy przymiotnikowe ("Ujrzałam, jak Angela wbiega na ulicę").
      Zastanawia mnie jeszcze, czy przy tej całej sytuacji bohaterka mogła ZOBACZYĆ, jak Angela ją popycha. Może więc: "Poczułam, jak Angela popycha mnie na chodnik")

      Siedziałam i patrzyłam na moją przyjaciółkę leżącą w kałuży krwi. Ktoś zadzwonił na pogotowie i na policję. Myślałam o tym, czy dziewczyna jeszcze żyje, ale nie miałam odwagi ruszyć się z miejsca. Zaczęłam wrzeszczeć. Nie wiedziałam, co robić. Następnie pamiętam tylko policję, a potem dom. Moją starszą siostrę, Monicę, tłumaczącą mi, że Angela odeszła. Parę dni spędzonych w łóżku. I ten okropny ból towarzyszący mi przy najprostszych czynnościach.
      Sądzę, że tyle w kwestii przecinków.
      Mam jeszcze jeden problem... A mianowicie, czy to, że Angela W TAKI SPOSÓB uratowała Twoją bohaterkę, jest fizycznie możliwe.
      A tak, to całkiem nieźle.
      Co dalej?
      Może mogłabyś w każdym z rozdziałów opisywać reakcję innego człowieka na śmierć Angeli? Pierwszy rozdział - największy wróg, drugi - matka...
      To z aniołem stróżem jest rzeczywiście takie... filmowe. Jeżeli jednak lubisz takie historie, nic nie stoi na przeszkodzie, by właśnie w ten sposób kontynuować.


      Myślnik

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka