Hej ! Właśnie wychodzę z diety , jem aktualnie jakieś 1500-1600 ? Nie wiem bo nawet nie liczę.

Jem wszystko co chcę tylko żeby nie przekroczyć tak około tylu kcal. Zamierzam wyjść z diety do 1900 (1800-2000 ) kcal. Potem utrzymywać tą ilość a w wakacje zwiększę jeszcze bardziej plus oczywiście aktywność fizyczna. Moim problemem jest to że po kolacji zawsze mam wzdęcia i to duże ! Jem ją około przed 19 , czasem 19:30. Zazwyczaj zdrowo , np. chuda wędlina , serki jakieś FIT czy coś i warzywa typu rzodkiewka , sałata , ogórek , czasem pomidor. I ZAWSZE muszę coś podjeść po kolacji. To silniejsze ode mnie.

Zawsze podjadałam późno , a teraz podjadam od razu po kolacji. Niestety jest to ciemne pieczywo. Potrafię podjeść 5 kromek. ;/ I potem te wzdęcia ... Moje pytania :
co podjadać żeby nie mieć wzdęć?
co pomaga na wzdęcia ? - suszone owoce ... ? co jeszcze ?
Z góry dzięki !