Dodaj do ulubionych

Wzdęcia...

26.04.11, 12:00
Hej ! Właśnie wychodzę z diety , jem aktualnie jakieś 1500-1600 ? Nie wiem bo nawet nie liczę. big_grin Jem wszystko co chcę tylko żeby nie przekroczyć tak około tylu kcal. Zamierzam wyjść z diety do 1900 (1800-2000 ) kcal. Potem utrzymywać tą ilość a w wakacje zwiększę jeszcze bardziej plus oczywiście aktywność fizyczna. Moim problemem jest to że po kolacji zawsze mam wzdęcia i to duże ! Jem ją około przed 19 , czasem 19:30. Zazwyczaj zdrowo , np. chuda wędlina , serki jakieś FIT czy coś i warzywa typu rzodkiewka , sałata , ogórek , czasem pomidor. I ZAWSZE muszę coś podjeść po kolacji. To silniejsze ode mnie. big_grin Zawsze podjadałam późno , a teraz podjadam od razu po kolacji. Niestety jest to ciemne pieczywo. Potrafię podjeść 5 kromek. ;/ I potem te wzdęcia ... Moje pytania :
co podjadać żeby nie mieć wzdęć?
co pomaga na wzdęcia ? - suszone owoce ... ? co jeszcze ?
Z góry dzięki ! big_grin
Obserwuj wątek
    • mary_ Re: Wzdęcia... 26.04.11, 12:11
      Nie mam pojęcia, ale przecież to naturalne. Ciesz się, że w domu, a nie w miejscu publicznym.
      • luuluu Re: Wzdęcia... 26.04.11, 12:22
        Haaa no właśnie w tym problem że w miejscu publicznym !!! Jem kolację przed 19 i najczęściej po kolacji gdzieś też wychodzę ! I to jest najgorsze. wink
    • wonka Re: Wzdęcia... mam pytanie 26.04.11, 12:32
      Nie mam pojęcia może gdy bedziesz piła activie... albo coś... smile

      a i mam pytanie schudłaś coś ?? wiem ze to nie na temat no ale ja próbuje coś stracić na wadzie i mi nie wychodzi;/ o moze wysle do ciebie zaproszenie i pompiszemy ?
      • mhmm.zuz Re: Wzdęcia... mam pytanie 26.04.11, 13:20
        activie i inne gówna to po prostu placebo. Podobno Danon ma zapłacić karę że sprzedaje produkty które może i smaczne ale nie działają. Ale to tak nawiasem mówiąc.
        Na wzdęcia....hm...nie wiem co mogłoby Ci pomóc. Może zapytaj w aptece?
    • redhead Re: Wzdęcia... 26.04.11, 13:40
      Tak po prostu masz i koniec. Można jakieś badziewie kupić na wzdęcia typu Xsenna błonnik, czy takie inne cholerstwa, ale radziłabym ci przede wszystkim przestać jeść po kolacji. Zależy też od tego, o której chodzisz spać. Bo jak koło 20 - 21 to ok z tą kolacją o 19. 30, ale jak później to nic dziwnego, że jeszcze coś tam jesz. Ja bym była cholernie głodna, jakbym jadła o 19, bo tak normalnie to dopiero koło 11 śpię. sciana

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka