.26.6.11 ( sobota po zakończeniu roku szkolnego ) wyjeżdżam do chorwacji . bardzo się cieszę na ten wyjazd bo jadę z koleżanką , i pierwszy raz za granicę itp. ale jest taki problem że okres wypada mi na 25.6 czyli dzień przed wyjazdem

... trwa około 5 dni a szósty to już taka końcówka , wiecie o co chodzi

jadę na 12 dni więc połowa wyjazdu zmarnowana

próbowałam w czasie ostatniego okresu zaaplikować tampon ale strasznie mnie to boli chociaż dobrze to robię bo dużo o tym czytałam itp. więc tampony odpadają , nie jestem gotowa .
koleżanka powiedziała mi że jak wezmę 3 (?! ) listki rutinoscorbinu to będę miała okres szybciej ale boję się że to dużo . wypowiadajcie się o tym sposobie z rutinoscorbinem i może znacie jakieś inne sposoby na przyśpieszenie albo opóźnienie okresu ?