Dodaj do ulubionych

Amy Winehousee.

25.07.11, 15:11
Kurde, czy ktoś ma takie zdanie jak ja, że jak umarła ona to wszyscy zaczęli jej bardzo żałować, a tak to żadnych wątków o niej nie zakładali, nie pisali, że jest jego/jej ulubioną artystką.? Tak samo było z Michelem Jacksonem. Tak to oni nic o nim nie mówili, a jak umarł to już wszyscy zaczęli go słuchać, wychwalać, żałować. Weźcie się ludzie opanujciesciana
Obserwuj wątek
    • stranger17 Re: Amy Winehousee. 25.07.11, 15:17
      Zgadzam się z tobą. Nigdy nie przepadałam za Amy, znałam jej tylko dwie piosenki najwyżej. Przykro mi, że umarła, ale to że już nie żyje nie znaczy, że będę jej słuchała jak niektórzy. ..
    • seneka4 Re: Amy Winehousee. 25.07.11, 15:18
      Interesowałam się Amy znacznie wcześniej. Wkurza mnie to, że wcześniej ludzie w komentarzach pisali ,że to ćpunka, narkomanka, a teraz ,że świetna artystka, cudowny głos. Żenua.
    • anulka Re: Amy Winehousee. 25.07.11, 18:04
      zgadzam się w 100% choć sama jej nigdy nie lubiłam
    • elisss92 Re: Amy Winehousee. 25.07.11, 20:52
      zaraz przekonamy się, że Amy to była królowa swojego gatunku, wspaniałym człowiekiem, który nie zmarnował sobie życia. Dowiemy się także, że wśród naszych znajomych co najmniej 1/3 to byli jej wielcy fani.
      Eh -.-
    • zakochanie no właśnie. wielcy fani się znaleźli. 25.07.11, 20:54
      tyle na temat. -,-
      • adrianna23 dokladnie. 25.07.11, 21:02
        o wiele więcej fanów ma po śmierci, niż za życia miała -.-'
        a;e ci ludzie nie myślą, ale to ich wybór.
        dla mnie to głupota, a dla niektórych nie.
        tyle ode mniecool
        • niemampomyslu Re: dokladnie. 25.07.11, 21:03
          z tego, co czytam pod artykułami o niej, 3/4 kotkowiczów ma takie samo zdanie...
    • plombrng_mary no właśnie!!! 25.07.11, 21:14
      Jeden (albo więcej smile )normalny człowiek . Już myślałam że nikt tak nie myśli ja nigdy nie byłam zbytnio jej fanką i nie jestem. Jest mi przykro bo nikt nie zasłużył na śmierć (chyba że coś okropnego robił np. mordował których popadnie) więc....

      dziękuję za uwagę
    • jane_ Re: Amy Winehousee. 25.07.11, 21:58
      kocham amy od kilku lat. i nic nikomu do tego. inna sprawa to to, że nie opłakuje jej śmierci publicznie. boli mnie to strasznie, od środka. i wiem swoje, wiem, że była wspaniała. dla was może być ćpunką, która nie osiągnęła nic oprócz dna. nie obchodzi mnie, czy nazwiecie mnie "nagłą" fanką. amy była cudowna. i tyle.
    • redhead Re: Amy Winehousee. 25.07.11, 22:14
      Słuchałam Amy od paru miesięcy dopiero, jak na ironię. Wcześniej oczywiście o niej słyszałam, Rehab i Back to Black są genialne, ale także jej inne świetne piosenki :Valerie, Tears dry on their own i cały drugi album. Z jednej strony mamy fanów, którzy kochali ją jeszcze przed śmiercią, a z drugiej tych, którzy dopiero teraz zainteresowali się jej muzyką. I nie jest przecież tak, że ci drudzy nie mają do jej utworów prawa. Ludzie! Uspokójcie się z tym atakowaniem. Nie mam nic do tych ,,pośmiertnych" fanów...cryingcryingcryingcryingcryingcrying
    • listen Re: Amy Winehousee. 25.07.11, 22:20
      wiesz to może przez to że wcześniej mało się o niej słyszało, ludzie nie znali jej piosenek. Teraz gdy wszyscy o tym mówią ludzie sprawdzają jak Amy śpiewała i zaczynają lubić jej muzykę. Tak ja myślę. wink
    • evanescence24 Re: Amy Winehousee. 26.07.11, 17:14
      no oczywiście, bo przecież nikt wcześniej o niej nie słyszał, nie słuchał jej muzyki, nie miała żadnych fanów, kto to w ogóle jest, znaczy był, co?

      omg jak mnie drażnią tacy ludzie jak Wy *_* już wolę pseudofanów, serio.
    • kiwi Re: Amy Winehousee. 26.07.11, 18:58
      a bo co? zabronisz? no, raczej nie. ja znam amy już...łohoho. nie pamiętam ile, ale długo. miała cudowny głos, była wspaniałą artystką.

      poza tym - każdego człowieka, który umrze jest szkoda. chyba nie życzyłaś jej śmierci?
    • liebe9 Re: Amy Winehousee. 27.07.11, 11:12
      Też tak mi się wydaje, moje koleżanki które mówiły na nią: głupia, brzydka ćpunka, teraz wstawiają linki jej piosenek, zakładają albumy z jej zdjęciami i dodają wpisy że była fajna i bardzo im jej szkoda.. -,-''
    • blackbleach Re: Amy Winehousee. 27.07.11, 11:54
      Tak jest zawsze jak jakaś sławna osoba umrze. Najpierw media, prasa, internauci itd. jadą po tej osobie, wyzywają ją, a potem nagle żałują, że umarła, a wszyscy stają się wielkimi fanami. Żałosne. ;//
    • koralina94 Re: Amy Winehousee. 27.07.11, 11:59
      Jak tylko przeczytałam, że umarła to wiedziałam, że tak będzie. Oczywiście, szkoda jej, bo to przecież człowiek, młody na dodatek, ale ludzie są czasami śmieszni. Są prawdziwi fani, to jasne i im trzeba współczuć, a nie tym pseudo. Jak widziałam, że ktoś z kota dodał zdjęcia Amy dzień po jej śmierci i dodał do ulubionych artystów, to aż śmiać się chce.
    • anahi_loveyou Re: Amy Winehousee. 28.07.11, 13:45
      popieram .
    • buuum ___ 28.07.11, 16:24
      tacy już są widać ludzie, że doceniają artystów po śmierci.
    • pynia Re: Amy Winehousee. 28.07.11, 16:38
      sądzę tak samo jak ty
    • mileymandy dokładnie! 28.07.11, 16:52
      żebyś widziała jak na fb urosła liczba lubię to na jej profilu odkąd zmarłaconfusednajczystsza hipokryzja nie znoszę tego w ludziach angry
    • stand_out Re: Amy Winehousee. 31.07.11, 22:03
      W sumie to masz racje ale zawsze tak jest, że jak ktoś umrze to się dopiero go po śmierci docenia. wink)
    • s_e_l_e_n_a Re: Amy Winehousee. 01.08.11, 21:44
      Zgadzam się z tobą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka