diekatja
13.09.11, 15:34
Dzisiaj mija 15 lat, odkąd Tupac Shakur, znany jako 2pac został zamordowany w LA.. Do dzisiaj policja nie znalazła sprawcy. Pewnie już nawet nie szukają...
Tupac był wielkim raperem, człowiekiem i swoją poezją (bo tak można nazwać jego piosenki) chciał zmienić świat na lepszy. Rapował o prawdziwym życiu. Między innymi o rasizmie, braku akceptacji, rządzie, samotnych matkach, biedzie. Często odwoływał się również do Boga. Był bardzo wierzącą osobą. Nie był zwykłym raperem.. Zmarł w wieku 25 lat...
Dla mnie osobiście Tupac, był, jest i będzie wielkim raperem, ale przede wszystkim człowiekiem. Drugiego takiego rapera już nigdy nie będzie... Jego muzyka na zawsze pozostanie w serach wielu ludzi. W moim też.
Czy ktoś z Was słucha/słuchał Króla Rapu? Jak sobie radzicie z dzisiejszym dniem? Jest dla Was smutny czy traktujecie go jak każdy inny?