hej Kotki

od dwóch dni mam problem, ponieważ bardzo boli mnie gardło, ale tylko przy przełykaniu czegokolwiek. Jak mówie to nic nie czuje, ale ledwo mogę przełykać chociażby wodę lub ślinę, bo to tak strasznie boli... Mieliście kiedyś coś takiego? Jak na to zaradzić? Czy to może być angina?
I proszę, nie piszcie rzeczy typu 'Idź do lekarza', 'Poszukaj w necie', bo do lekarza pójdę na pewno jeśli nic się nie zmieni, a w internecie już szukałam i jedyne co znalazłam to płukanie gardła wodą z solą... Chodzi mi o to, że może któraś z was miała coś takiego i wie jak temu zaradzić, bo pojutrze wyjeżdżam i nie chciałabym już tego mieć
Z góry dziękuję