sweetkaxd
28.07.12, 14:31
mamy w klasie taka jedną dziewczyne która podlizuje sie nauczycielom jest przemadzala raz na przedstawieniu szkolnym moje kolezanka najlepsza jej zartowała że powie jej ukochanemu ze sie w nim kocha ona ja wepchnela na kratki i jej dała z plaskacza mnie tez walnela i to wiele razy takim drewnianym pudełkiem to była akurat wszkole więcer razy na podwórku nasza pani nic na to a my winne raz jednej dziewczynie przywaliła cegłą w noge tak krew jej leciała że niewiem a jej mamuska nic na to potem wprosiła sie do mnie i mojej kumpeli tym razem przywaliła mojej kumpeli kijem w głowe rozbiła jej tą głowe potem nie bylo jej w szkole przez tydzien i była awantura bo nikt dorosły na nia nie krzycal ani nic.