mitsuki
21.04.13, 22:22
... ale chyba zauroczyłam się nauczycielem z mojej szkoły.
Ach, czuję się z tym totalnie głupio. Przez całą lekcję się na niego gapię. Myślę, szukam jakichś zdjęć na stronie szkoły, bardziej niż czymkolwiek innym przejmuję się ocenami z jego przedmiotu i dziwnym trafem nagle stał się on moim ulubionym... ;p Czasami aż się sama boję swojej wyobraźni... Oczywiście wiem, że takie rzeczy bardzo szybko mijają, ale póki co dosyć często miewam z tego powodu smutki, no bo cokolwiek bym sobie nie wyobrażała, dobrze wiem, że ja mam 14 lat, a on 30 oraz żonę i być może dzieci. Byłyście kiedyś w podobnej sytuacji? Co doradzacie? D: