Raz jest łatwo a raz ciężko. Życie daje nam tyle satysfakcji że powinnismy sie nią napawac. Dlaczego tak nie jest? Ciągle zadajemy sobie pytanie takiego typu: "Po co ja żyje? Co mają z tego inni ludzie??" Trudno zn ależć na to odpowiedz. Niektorzy przymuja to tak ze kazdy na cos jest potrzebny. Na cos... No własnie czym jest to "cos"? Duzo ludzi nie umie na to odpowiedziec. Powinnismy im pomoc, pomoc odnalezc sens zycia. JA mam na to swoją teorie. Kazdy ma prawo do zycia i nie mozemy mu go odebrac. Człowiek zyje po to zeby zyc. Przyjaciele nas kochają, to co ,że kiedys odejda, ale i tak zawsze o nas beda pamietac. Człowiek zyje po to zeby zyc. a Zyc to znaczy kochac i byc kochanym. A jezeli to zdobedziemy to naprawde poznamy sens zycia.Inni ludzie sa naprawde szczesciazami ze maja z nami do czynienia. Dajemy im wiele, lecz i oni potrafia sie nam odwdzieczyc. Mam nadzieje ze teraz pjmiecie ze nie warto sie zabijac. Przeciez tyle by nas ominelo .. rodzina, milosc, mezyczyzni, doroslosc, praca, itd. I UWIERZCIE MI........... NA PRAWDE WARTO ŻYĆ!!!!!!! bużki agusiaczek112