Kończę gimnazjum. Oceny u nas w szkole już wystawili dwa dni temu. Teraz tylko
chodzimy do szkoły żeby tylko chodzić. I na tym polega mój pech, że średnia z ocen mi
wyszła 4.73. Dwie setne więcej i miałabym świadectwo z paskiem! Nie mamy już szans na
poprawę ocen
Więc przejdę do sedna:
czy ktoś jeszcze ma takiego pecha jak ja???