Heii. Tak jak w temacie: świńska grypa. Czy Wy też macie na jej punkcie, no hmm . . .
obsesje? Ja poprostu jestem przewrażliwiona. Znaczy sie może już teraz mniej. Wogóle ja
jestem taka, że na punkcie zdrowia to . . . xd A może ktoś z Waszych znajomych
zahorował? Mówcie czy sie boicie czy zupełnie to olewcie
P.S. Szukałam, ale nie znalazłam podobnego tematu, także jeśli uważacie, że głupi wątek i
że zaśmiecam forum to przepraszam