.mam do was takie
pytanie . . .
pojechałam na wakacje
do babci do Bydzii

.
i poznałam tam
chłopca Mikołajaa . <3 .
i zaczelismy ze sobą chodzic .
tyle , ze ja mieszkam w Sopocie ,a
on w Bydgoszczy . ;| .
i piszemy ze sobą sms-y i
co drugi dzien
dzwonimy do siebie .
i piszemy na gaduu .
ale jest taki problem . . .
nigdy nie wiezylam w miłosc na
odległosc . . .
a jednak go kocham .. .
i t raz nie wieem . . .

.
obeical ,z e [rzyjedize do mnie
w sierpniu .
ale potem zacznie sie
rok szkolny i nie
bedziemy sie widywac . ;[
a czy wy wiezycie w miłosc
na odległosc.?
czy powinnam z nim zerwac
i znalezc sobei kogos w moim
otoczeniuu . ? ;|