Dodaj do ulubionych

Rozmowy z rodzicami?

26.07.09, 13:54
Czy macie dobry kontakt z rodzicami? Rozmawiacie z mamą o chłopakach,
"kobiecych sprawach" itp? A może wasze rozmowy ograniczają się do dialogu typu:
-jak w szkole?
-nic nowego
??
Obserwuj wątek
    • carrie. Re: Rozmowy z rodzicami? 26.07.09, 14:12
      ciekawy temat , wątek .
      ja b. dobrze dogaduję się z rodzicami , a szczególnie z mamą .
      mogę jej powiedzieć o wszystkim , a ona zawsze mi doradzi , pocieszy. lubię z nią
      wychodzić i wygłupiać się xDD .
      z tatą często żartuję i oglądam różne filmyy - najczęściej komedie , bo lubimy się pośmiać
      xD
      jeśli chodzi o mój charakter : połknęłam mamuśkę xD
      wygląd ? jedni mówią , że jestem wykapana mama , a inni , że mam rysy rodziny tatuśka
      xD
      • green_lejdi13 Re: Rozmowy z rodzicami? 02.08.09, 16:05
        ja z rodzicami dobrze się dogaduje.. często przy objedzie, razem z tatą mówimy o
        różnych całkiem poważnych sprawach np o polityce itp. .. z mamą często chodzę na
        zakupy, bo ma dobry gust i pomagam jej w kuchni.. z obojgiem rodziców często
        żartujemy więc w domu jest miła atmosferka big_grin xD
        • aleks768 Re: Rozmowy z rodzicami? 02.08.09, 18:30
          green_lejdi13 napisał(a):

          > ja z rodzicami dobrze się dogaduje.. często przy objedzie, razem z tatą mówimy
          > o
          > różnych całkiem poważnych sprawach np o polityce itp. .. z mamą często chodzę n
          > a
          > zakupy, bo ma dobry gust i pomagam jej w kuchni.. z obojgiem rodziców często
          > żartujemy więc w domu jest miła atmosferka big_grin xD
          u mnie tak samosmile
      • vanella Re: Rozmowy z rodzicami? 07.08.09, 09:00
        Ja mam dobry kontakt o obojgiem rodziców. Zawsze się dogadywaliśmy, chociaż jak
        każda rodzina miewamy drobne sprzeczki. Z mamą mogę porozmawiać o wszystkim,
        nawet o "kobiecych sprawach", choć to czasem... krępującewink Ale jak nie z nią to z kim?smile
        A co do taty, cóż mama zawsze mi powtarzała, że jestem "córeczką tatusia"smirk
        • gorzata.14 Re: Rozmowy z rodzicami? 28.12.09, 14:53
          Z rodzicami się bardzo dobrze dogaduje wink
    • megan_ Re: Rozmowy z rodzicami? 26.07.09, 15:39
      Bez przesady aż takiego ograniczenia nie mam w rozmowach. Lubię rozmawiać z mamą
      o dosłownie wszystkim! Jest moją najlepszą przyjaciółką, nie wyśmieje,
      wysłucha... I za to Ją kocham. O kobiecych sprawach rozmawiam swobodnie, wcale
      się nie wstydzę. Ale o chłopakach to rozmawiam tylko z przyjaciółkami. Z mamą
      jakoś nie mogę. Z tatem oczywiście lubimy żartować, oglądać śmieszne filmy...
      Lubię spędzać z Nimi czas. Bo są moimi rodzicami. To na tyle. smile
    • ladyy Re: Rozmowy z rodzicami? 26.07.09, 21:11
      ja rozmawiałam kiedyś o wszystkim ale moja mama opowiedziała pare rzeczy taciedevil
      i od tej pory nie rozmawiam
    • blackvogue Re: Rozmowy z rodzicami? 26.07.09, 21:29
      Ja mam bardzo dobry kontakt rodzinką ;D
      Z mamą mogę rozmawiać wszystkim ; ))
      Z tatą jest gorzej ale i tak mnie wysłucha.
      polecam o kobiecych rozmowach rozmawiać z mamą, gdyż mama się lepiej na tym zna.
      Lecz z tatą o chłopakach!
      On ci najlepiej doradzi ; )
      • magdalena129 Re: Rozmowy z rodzicami? 28.07.09, 14:16
        ja dogadywałam się z moją mamą świetnie. była moją najlepszą przyjaciółką i
        mogłam jej mówić o wszystkim. pamiętam jak miałam pierwszego chłopaka i pisałam
        z nim sms-y to wszystkie jej czytałam i doradzała mi co mu odpisać smile
        • ox Re: Rozmowy z rodzicami? 28.07.09, 21:58
          dobrze dogaduję się z rodzicami .
          zawsze można z nimi pogadać i myślę że o wszystkim aczkolwiek nie siadam i nie
          opowiadam im kto mi się podobabig_grin takie tematy zotawiam do obgadania z
          przyjaciółkami ^^
          • nessi Re: Rozmowy z rodzicami? 29.07.09, 09:17
            emm... zalezy xd weszlam w ten trudny wiek i chyba u mnie przechodzi jeszcze trudniej xd
            z mama czesto sie teraz kloce i to naprawde o wszystko
            • miley_1 Re: Rozmowy z rodzicami? 02.08.09, 19:29
              Mam to samo. tez weszłam w ten wiek i trochę się kłóvcimy a tak poza kłótnią
              rodzice są spoiko smilesmile
              • salunia Re: Rozmowy z rodzicami? 02.08.09, 21:38
                Dobrze mi się z nimi gada wink Wiadomo, że mamie powiem więcej rzeczy niż tacie. I
                ona oczywiście mnie słucha, doradza itd. Z tatą lubię spędzać czas, bo jest
                fajnie xP A z mamą zakupy, umie mi doradzić, ma dobry gust wink Czasami się z
                rodzicami kłócę, ale jak widzę nie tylko ja wink
      • lusia. Re: Rozmowy z rodzicami? 02.08.09, 22:25
        yOoł ,, < 33

        O tak.. mam super kontakt z rodzicami ..
        Z mamą w szeczgólności .. < 33
        Uwielbiamy razem łazić po shopach i do kosmetyczki .. ; ]
        I chcoć niezawsze ma na to czas do rozmowy jest zawsze chętna
        i w każdej sytuacji mnie pociesza. Z nią najczęsciej gadam o "kobiecych sprawach",
        troche sie stresowałam jak powiedzec i czy wg powiedziec jej o chlopaku,
        okazało sie to bardzo proste, kazdej dziewczynie polecam pogadac o tym z mamą.
        Napaewno podzieli sie z wami swoimi ciekawoskami z jej pierwszych "randek" ..
        Co do taty ,, nie mam do niego nic co mogloby mi przeszkadzac ..
        W końcu jak każdy mówi do mnie: WYKAPANY TATUŚ .. < 33
      • karola10208 Re: Rozmowy z rodzicami? 05.08.09, 17:46
        No cóż u mnie z rodzicami jest różnie . Z mamą nie mam dobrego kontaktu , nigdy
        się nie dogadywałyśmy ;/ A z tatą rozmawiam dosłownie o wszystkim ! O chłopakach
        , kobiecych sprawach , rzeczach , które mnie ciekawią . I jest git . Moje
        koleżanki zawsze mi mówią , że mój tata jest taki śmieszny i nie wstydzi się ze
        mną gadać o wszystkim . Ja uważam , że jest fajnie . Wiem , że jak mam jakiś
        problem to do niego pukać . ; dd smile
      • suzan Re: Rozmowy z rodzicami? 06.08.09, 18:36
        ja z tatą o chłopakach wole nie rozmawiać xD Co do tego raczej jest uparty i w
        jego mniemaniu do osiemnastki powinnam być grzeczna córeczką xD dlatego to wole
        przed nim ukrywać wink

        Ale tak ogólnie to mam dobry kontakt z rodzicami, i w zasadzie mogę z nimi gadać
        o wszystkim smile
    • postrach_pcity Re: Rozmowy z rodzicami? 02.08.09, 14:02
      gadam czasem z matką ale o takich nieważnych sprawach...
    • justaga Re: Rozmowy z rodzicami? 02.08.09, 14:06
      Z mamą mam dobry kontakt, ale z ojcem nawet nie gadam o szkole ;D Po prostu o
      niczym z nim nie gadam, bo albo nie ma go w domu albo jest pijany i gada głupoty uncertain
      • marissa93 Re: Rozmowy z rodzicami? 02.08.09, 14:08
        ojej justaga ;/ współczuję Ci
        ja też wcale nie mam lepiej... rodzice mnie totalnie olewają, sądzą, że skoro mamy pieniądze to mam wszystko... są okropni ...
        devil
        • natalka282 tragedia!!!!!!!!! 02.08.09, 14:28
          u mnie jest troche dziwnie. zawsze sie od wszystkich w domu różniłam i w ogóle
          mało sie odzywałam. zero kontaktu po prostu takie róznice, że każda rozmowa kończyła
          sie kłótnią. teraz weszłam w ten "trudny" wiek i jest jeszcze gożej ale to głownie przez
          mamę najpierw próbuje robić za moja przyjaciółke która wszystko kuma i umawiać mnie z
          chłopakami a potem nagle jest nadopiekuńcza i traktuje nmnie jak trzylatkę a ja po prostu
          mam naturę samotnika i sarkastyczne poczucie humoru. z tatą jest lepiej bo zawsze mnie
          popiera i jestem jego "ukochaną sercebuntowniczką" devilwięc jest nawet nieźlesciana
          • lady_ag93 Re: tragedia!!!!!!!!! 02.08.09, 19:08
            heh... u mnie jest podobnie szczerze mowiac.
            Tyle tylko ze z tatą w ogole nie rozmawiam. Nie mam o czym. ;/
            No chyba ze o kasie. ;D
      • sysiek4444 Re: Rozmowy z rodzicami? 02.08.09, 14:11
        Hmmm jeśli chodzi o sprawyy "dziewczyńskie xD" to najlepiej sie dogaduje z mamą !
        Raz tato sie mnie pyta przy mamie w kuchni:
        - Sylwia masz okres ? xD

        - Nie nie mam ...
        I uciekłam do swojego pokojuuu !

        Z tatem sietroche krepuje gadac o takich sprawach, a z mamą to normalkaaa xd big_grin

        A jesli chodzi o szkoleee itp..... to zawsze tata ! uncertain ! Niestetyyy uncertain !

        I to chyaa tyyyleee big_grin
      • jonasowa ememem. 02.08.09, 14:40
        justaga, mam to samo.. ;c
    • buzzeks_luz Re: Rozmowy z rodzicami? 02.08.09, 14:12
      moje rozmowy się ograniczają do ocen , do tego co robie , szkole i " kobiecych spraw " .
      Nie gadam o chłopakach . x DD
      bo kumpele mnie lepiej rozumieją ,
      • gorzka Re: Rozmowy z rodzicami? 02.08.09, 14:19
        Z mamą mam super kontakt, a z tatą na odwrót, nie łączy nas nic i przez to cały czas się z
        nim kłucę ;/
        Ach ta rodzina ;D
      • mileyanddemi Re: Rozmowy z rodzicami? 02.08.09, 14:20
        ja z rodzicami gadam.ale o chłopakach i o rzeczach dziewczyńskich" to z
        kumpelami.one mnie roozumieja.Chociaz z mama mam teraz lepszy kontakt
    • priskaa Re: Rozmowy z rodzicami? 02.08.09, 14:19
      Ja na takie tematy mogę rozmawiać z mamą. W ogóle się nie krępujemy. Za to z
      ojcem bardzo trudno jest mi dojść do porozumienia big_grin Naszą rozmową jest
      codzienna kłótnia, no cóż...
    • tiin55 Re: Rozmowy z rodzicami? 02.08.09, 14:27
      Ja z moim rodzicami gadam jakiś raz na tydzień uncertain
      Ich nigdy nie ma na chacie, a jak są to mnie nie ma xD
    • edwardandbella Rodzicom... 02.08.09, 14:28
      nie mówię niic-to są wszystko moje rywatne sprawy, świadczy to także o mojej dorosłości
      (mam 15 lat), radzę sobie sama, nie potrzebuję niczyjej pomocy, nie jestem od nikogo
      uzależniona...tongue_out
      • natalka282 Re: Rodzicom... 02.08.09, 14:31
        mam na szczęście to samo ale ja zostałam zmuszona do samodzielnościcry
    • sweet_selenka_ NIE!!!! 02.08.09, 14:32
      Ja mam bardzo dobry kontakt z rodzicami kisspo prostu mi ufaja piwo
      Ale o chopakach nie rozmawiamy!!!!serce
      Mam od tego przyjaciolki big_grin
      • wychnamuzie Re: 02.08.09, 15:09
        Ja mam normalny raczej bynajmniej tak mi się zdaje surprised Ale jeśli chodzi o jakieś
        sprawy z chłopakami czy dziewczęce to wole z kumpelami lepiej rozumieją o co
        kaman big_grin
    • lovebug wspaniale :D 02.08.09, 15:01
      to dziwne ale mam super kontakty ale nie zawsze idzie się dogadać.
      wiedzą o wszystkim, czasem nie gdy nie chcę o tym mówić lub po prostu nie wiedzą że nie
      chcę rozmawiać. big_grin
      sama ich zagaduje dają mi wolną przestrzeń, wspomagają mnie.
      • oobeatka Re: wspaniale :D 02.08.09, 15:14
        JA nie mam dobrych kontaktów z rodzicami. Nie rozmawiam z nimi o wszystkim. NAsze
        rozmowy ograniczają się do szkoły jakiś wyjściach wyjazdach do babci i domoeych
        sprawach crying Chciałabym sie tak dogadywać z rodzicami jak wy!
    • agussska Re: Rozmowy z rodzicami? 02.08.09, 15:22
      hehe ja jestem córeczka tatusia xD
      wiecie jak to jest?!? jak nie to troszkę opowiem smile
      więc tak... z jednej strony jest super, bo jak trzeba kasy to tatuś zawsze da
      bez problemu (ja mówię: tatusiu.. potrzebuję troszkę pieniędzy smile a tata otwiera
      portfel i pyta ile chcę, ja na to, że 50 zł a tata daje 100 xD ) shockbig_grin hehe
      wszystko dla swojej córeczki ;p hehe
      ale jeśli chodzi o chłopaków, to tata najchętniej sam znalazł by odpowiedniego
      chłopaka dla swojej księżniczki indifferent i zawsze muszę się ukrywać z tym, że mam
      chłopaka sad
      a mama jak to mama troskliwa i chce dla mnie żebym w życiu miała jak najlepiej
      smile lubię z nią razmawiać kiss smile hehe to tyle smile pozdro big_grin
    • elizza Re: Rozmowy z rodzicami? 02.08.09, 15:51
      Ja z rodzicami mogę spoko pogadać. Oni są normalni (jakoś xD).
    • pattinsonowax3 Re: Rozmowy z rodzicami? 02.08.09, 15:55
      ja mam dobry kontakt z mamą, mogę jej wszystko powiedzieć i nazwać ją moją przyjaciółką,
      rozmawiam z nią o moim chłopaku, wyżalam się jej gdy się z nim pokłócę, zawsze mnie wtedy
      wspiera. Z tatą co innegosmirk, z nim rozmawiam bardziej służbowo indifferent, -cześć, co tam? -a
      dobrze.
      • voolgarna .. 02.08.09, 16:24
        ja tam nie lubie rozmawiać z moją mamą bo ona mnie nie rozumie i prawie każda nasza
        rozmowa kończy się kłótnią .
        może to przez ten mój wiek, ale ja mam inne poczucie humoru niz ona i wgle .
        teraz jest juz troche lepiej, ale kiedys to byla masakra O.O
        zazdroszcze niektórym z was, ze macie takie fajne mamy ;/
        • mroowa12 Re: .. 02.08.09, 17:27
          voolgarna napisał(a):

          > ja tam nie lubie rozmawiać z moją mamą bo ona mnie nie rozumie i prawie każda n
          > asza
          > rozmowa kończy się kłótnią .
          > może to przez ten mój wiek, ale ja mam inne poczucie humoru niz ona i wgle .
          > teraz jest juz troche lepiej, ale kiedys to byla masakra O.O
          > zazdroszcze niektórym z was, ze macie takie fajne mamy ;/

          ja mam tak samo , jednak z tatą dogaduję się ciut lepiej . ;D
          rozmawiamy o muzyce [ bo mój tata jest muzykiem ] , komputerach , telefonach . ;D
          jestem takim jakby `synkiem` tatusia . ; pp
          nie córeczką, tylko synkiem . ;D
    • hepsio Re: Rozmowy z rodzicami? 02.08.09, 16:33
      mam b. dobry kontakt z mamuśką ;d ale ojciec to inna sprawa. jest ogólnie
      alkoholikiem. b. rzadko z nim rozmawiam...takie życie ( ;
      • m.i.l.e.y Re: eh... 02.08.09, 16:46
        ` z mamą kiedyś rozmawiałam o chłopakach, ale potem zaczeła mówić to
        swoim 'koleżanką' i się wtrącać. Po prostu zawiodła moje zaufanie ); Teraz nic jej nie
        mówię, trzymam to w sekrecie. Mama często się dopytuje czy mam chłopaka, albo czy
        jestem w kimś zakochana, a ja uciekam od tematu. Sama sobie na to zasłużyła co nie? A
        poza tym to nie jesteśmy jakimiś tam przyjaciółkami. Gadamy o szkole, wyjazdach i to
        tyle... Czasem się kłocimy. A z tatą się wygłupiam , a więcej kłóce się właśnie z nim ;P
        Niestety nie jestem jego taką córeczką {xdd.} jak ktoś tutaj wspomniał. a szkoda ;-/
      • anne ;) 02.08.09, 20:49
        JA mam lepszy chyba z tatą ;P Też jestem jak ktoś już wcześniej pisał synkiem tatusia, nie córeczką ;PP. Rozmawiam z nim o sporcie, grach, komputerach, oglądamy mecze itp. O chłopakach z nimi nie gadam, bo nie rozumieją. Nie przeszkadza im, że mam więcej kolegów niż koleżanek i nie mają nic przeciwko. A o chłopakach w TYM sensie- tylko kumpela wink
    • dorrrocia Re: Rozmowy z rodzicami? 02.08.09, 16:48
      Ja chcialabym rozmawiać z rodzicami tak jak Wy, z mama nawet nie gadam o "tych
      sprawach"angry,a z tata tylko troche tak jak justga, albo pracuje albo jest
      pijany, co ostatnio sie bardzo zgadzacryingcryingcrying
    • rosalie_cullen Haha. 02.08.09, 17:10
      Jeśli chodzi o 'sprawy kobiece' i chłopaków to zdecydowanie rozmawiam z
      przyjaciółkami . ;/
      jak mama albo ktoś w rodzinie o to pyta zazwyczaj cała się rumienie i spadam
      do innego pokojuu sciana .. z tatą gadam zazwyczaj jak coś chcemy od siebie
      . big_grin
    • princessm Re: Rozmowy z rodzicami? 02.08.09, 17:11
      przewszystkim trzeba zachowac spokoj, inaczej na nic caly trudsmile krzyk nic nie
      daje... trudne do zrealizowania ale mozliwe. dialog o szkole identyczny jak u
      mniewink
    • teen_lady różnie bywa... 02.08.09, 17:12
      Ja z moją mamą nie umiem za bardzo rozmawiać. zawsze się pokłocimy. i to naprawde o nic! to jest własnie najgorsze... ze ja jestem zła , mama zła o nic.
      TRAGEDIA!
      hmm.. nie rozmawaim z nia o chlopakach choc ona czasami pyta czy nie podoba mi sie ten czy tamten. a ja wtedy patrze na nia takim wzrokiem" przestan nie bawi mnie to" i konczy rozmowe lub jej dogaduje czy jej sie jeakis sasiad nie podoba. xdd;D
      o sparawach innych^^ rozmawiam z nia bo z kim??
      no coz.. czasami jest dobzre a czami fatalnie...sad
      czasem amykam sie w pokokjjuu zasuwam rolety i siedze, nie wychodzac do toalety czy isc pic.
      moze otworze i potem nie odzywamy sie albo cosss..
      z tata jest troche inaczej.
      Da mi na ciuchy jesli bede chciała czy cos, ale nigdy nie jest lekko.
      np., jakslyszy ze sie z mama kłocimy to mówi :"jak sie do niej odzywam "to mu cos tam odpowiadam...
      Ogólnie nie jest zle..
      moi rodzice nie sa alkoholikami wiec juz połowa sukcesu, ale umiec z nimi rozmawaic to kolejne pol.
      Zycze wam wszystkim i sooobie tezsmile zebyscie sie super dogadywały z rodzicami
      papa:]
    • ardnaskela Re: Rozmowy z rodzicami? 02.08.09, 17:23
      Naprawdę zazdroszczę niektórym z Was. sad Kompletnie nie mam z nimi kontaktu. Nie
      chodzi o to, że oni mnie olewają, ani że są zatopieni w alkoholu. To nie tak. Po prostu do
      tej rodziny NIE PASUJĘ. Z wielką przykrością to stwierdzam. Z natury jestem samotnikiem,
      a oni tego nie potrafią zrozumieć i myślą, że ze mną jest coś nie tak. Każdy ma inny
      charakter. Czasami potrzebuję poważnej rozmowy, ale z nimi się nie da. Mają kompletne
      inne poglądy, albo nawet w ogóle ich nie mają, bo nie argumentują tego co wcześniej
      powiedzieli: "nie, bo nie" - jak małe dziecko. Doprowadza mnie to do szału. Przez to
      wszystko sama nauczyłam się ze wszystkim radzić. Nie rozmawiam z mamą o 'tych
      sprawach', do wszystkiego dochodzę sama. Może to jeden plus tego wszystkiego, bo
      nauczyłam się samodzielności. Mimo tego brakuje mi pewnych rzeczy. Uważam, że nie ma
      rzeczy niemożliwych, ale w tym przypadku naprawdę nie da się nic zmienić. uncertain Takie życie.
    • ash Re: Rozmowy z rodzicami? 02.08.09, 17:23
      Ja z rodzicami miałam dobry kontakt , ale jakoś tak wyszło że coraz częściej się kłócimy.
      Poprostu zrobiła się ze mnie buntowniczka.
      wole zamknąć się w pokoju, posiedzieć pomyśleć o różnych sprawach.
      Ewentualnie zapisać coś w pomiętniku.
      Jak już z nimi rozmawiam to z tatą o poważnych sprawach, ale lubimy pożartować.
      A z mamą o wszystkim co nam przyjdzie do głowy.
      Ale i tak wszystko zazwyczaj kończy się kłótnią.
      Nie wiem może to przez dużą różnicę wieku. Między mną a rodzicami jest ponad 30 lat
      różnicy.Ja mam 14lat.
      Wydaje mi się że mnie nie rozumieją.
      A o chłopakach to rozmawiam tylko z najlepszą przyjaciółką.serce

      • kosmos Re: Rozmowy z rodzicami? 02.08.09, 18:14
        Ja kontakt z rodzicami mam... nawet nawet =) z mamą rozmawaim wiecej ale to dlatego
        ze moj tata pozno z pracy przychodzi.

        Za to moja siostra wogole nie dogaduje sie ani z mama ani z tatą indifferent
      • misia...94 Re: Rozmowy z rodzicami? 02.08.09, 18:19
        Ja rozmawiam mało z rodzicami, u mnie w domu króluje moja młodsza siostra wszystko
        co chce to ma , a ja nie sad jeśli chodzi o rozmowa to z mamą niezłe się dogaduje a, z tatą
        to lubię się pobrechać czasami smile
    • vani74_13 ;] 02.08.09, 18:20
      Mam bardzo dobry kontakt z rodzicami ;] Czesto wieczorami, po kolacji siadamy
      wszyscy w salonie i rozmawiamy o wszystkim! O szkole, o znajomych, o
      chlopakach, o ciuchach o wszystkim! Smiejemy sie razem i wyglupiamy ;] W domu
      jest dobra atmosfera ;] Czuc cieplo <3 Ale czasami kloce sie z rodzicami ;[
      Mysle jednak, ze to przez moj nastoletni wiek ;[
    • lady_ag93 Re: Rozmowy z rodzicami? 02.08.09, 19:05
      Hmm... U mnie różnie to bywa. Zupełnie inaczej niż w zwykłej rodzinie.
      Z mamą rozmawiam, owszem, kocham ją baaaardzo. Czasami zwierzam jej się z
      tematów o ktorych nie rozmawialaby ze swoim rodzicem przeciętna nastolatka. Ja
      jednak lubie jej o wszystkim mowic. No... prawie;d o tym ze pale nie wie(i mam
      nadzieje ze się nie dowie<br />
      ). xDdevil

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka