independent_ 08.08.09, 19:24 chyba każdy wie, co to jest. jesteście za czy przeciw? co sądzicie o osobach, które dopuściły się do czegoś takiego? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
billabong Re: aborcja? 08.08.09, 19:37 PRZECIW! Pani na lekcji przyniosła nam zdjęcia ,co sie dzieje z dziećmi po aborcji.One są żywymi istotami i czują wszystko to co im się robi..Po aborcji ciała wyrzucają do śmieci ,lub do słoików.. A aborcji dokonuje się poprzez laser ,albo szczypce..(szczypcami odrywa się każdą część ciała)..to jest okropne Odpowiedz Link Zgłoś
taylor_ Re: aborcja? 08.08.09, 20:04 `Myślę że to bardzo przykre, żeby zabijać takie niewinne dzieciątko Gdyby to ja zaszła w niechcianą ciążę postanowiłabym urodzić to dziecko i spróbować je wychować, a jeżeli wiedziałabym że nie dam sobie rady to oddałabym je do domu dziecka... ale nigdy bym go nie zabijała, bo miałabym na sumieniu własne dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
ardnaskela Re: aborcja? 08.08.09, 20:13 Przeciw! Przecież to jest człowiek jak każdy inny tylko mniejszy. Ma prawo do życia! To nie jest jego wina, że powstał i jak każdy inny ma swoje prawa - nawet jeśli jest nienarodzone. Nie rozumiem tych kobiet, które popełniają takie świństwo. Po prostu nie rozumiem jak można zabić własne dziecko. Później te wyrzuty sumienia dręczą przez całe życie, chyba że ktoś nie ma sumienia. Gdyby mi się przytrafiło coś takiego, nigdy, powtarzam NIGDY, nie dopuściłabym się do takiego czynu. Przecież istnieją ludzie, którzy nie mogą mieć dzieci, więc warto takie niechciane dziecko urodzić i przekazać w dobre ręce. Odpowiedz Link Zgłoś
sophie_ aborcja? 08.08.09, 20:17 Ja jestem przeciw. Nie wiem jak kobiety mogą zabić własne dzieci... takie małe i niewinne! Kobiety które to robią to po prostu jakieś potwory a nie ludzie! Odpowiedz Link Zgłoś
little Re: aborcja? 08.08.09, 20:48 Osobiście jestem przeciw, ale uważam, że to jest osobista sprawa kobiety, jednak powinna to ustalać ze swoim partnerem. Wiele kobiet uważa, że ciąża to ich sprawa i że ojcowie dziecka nie maja głosu w tej sprawie. B z d u r a! Denerwuje mnie również to, że Kościół się do tego wtrąca... Odpowiedz Link Zgłoś
jane_ Re: aborcja? 08.08.09, 20:54 Za. Oczywiście do określonego tygodnia rozwoju płodu. Każdy ma prawo decydować o swoim życiu, zabrzmi to w tym miejscu głupio, bo niby każdy ma prawo do życia, ale ja nie wiem, czy gdybym wpadła, w co szczerze wątpię, bo istnieje coś takiego jak antykoncepcja swoją drogą, ale gdyby mnie ktoś zgwałcił, i doszłoby jakimś cudem do zapłodnienia - nie wiem, czy udźwignęłabym psychicznie noszenie dziecka kogoś, kto zrobił mi krzywdę. w ogóle, jestem antyciąża, antyporód, antymojedziecko, wiem, jestem nieludzka, cześć. a tak btw - jestem też antykościół, i może ich wpajanie że 'nie wolno' wpłynęło na moje 'wolno'. ;q Odpowiedz Link Zgłoś
independent_ Re: aborcja? 08.08.09, 20:56 ja osobiście nie pochwalam aborcji, ale to każda kobieta ma prawo decydować o swojej macicy i swoim ciele. jeśli jest to zagrożona ciąża, matka może umrzeć podczas jej trwania albo porodu to wtedy jestem ZA. Jestem też ZA, kiedy z góry wiadomo że matka nie wychowa dziecka, odda je albo zabije od razu po porodzie bo np. jest alkoholiczką, ćpunką albo ma zaburzenia psychicznie i jest niebezpieczna. ale jeśli kobiecie seksu się chciało i "zapomniała" się zabezpieczyć no to sorry wielkie. trzeba podjąć konsekwencje swoich czynów. Odpowiedz Link Zgłoś
alex... Re: aborcja? 08.08.09, 21:20 Ja jestem przeciw, przecież poddając się aborcji pozbawiamy życia dziecka, a można np. urodzić dziecko i oddać go do adopcji, skoro jeśli się go nie kocha... Nie wiem czy odważyłabym się na aborcję, ale raczej nie, nie myślę o tym... Odpowiedz Link Zgłoś
independent_ Re: aborcja? 08.08.09, 21:27 dzisiaj na smog.pl oglądałam film o aborcji, o tym jak to wygląda. poruszyło mnie to, szczerze mówiąc. było tam pokazane jak dziecko wyczuwając niebezpieczeństwo zaczyna szaleć. dosłownie. Odpowiedz Link Zgłoś
elanor Re: aborcja? 08.08.09, 21:58 Uważam że aborcja jest okrutnym pozbawieniem życia człowieka który ma do niego prawo. A teraz wstawię taki wiersz bo jest naprawdę piękny i mówi właśnie o tym okrutnym zabiegu. P.S Aurora i tytułu nie znam. Ja naprawdę żyję. Dar życia otrzymałam. O, braciszka z boku poznałam, On też prawdziwie się raduje i świata oczekuje. Dzięki Ci mamusiu i kochany Tatusiu. Braciszku patrz, coś się stało, jakieś światło się tu dostało, jakieś narzędzie błyszczące. Ała ! Jakieś kłujące. Braciszku co oni Ci robią? Dlaczego dziurę w brzuszku Ci skrobią?! Mamusiu! Braciszka rozrywają, rączki mu wyrywają ! Właśnie wykłuli mu oko i serduszko rozdarli głęboko. Jestem krwią braciszka zbryzgana, Mamusiu moja kochana. Już nie ma nas dwoje - zostałam sama, jak ja się Mamusiu boję! Pocę się w kolorze krwi! Mamusiu nie pozwól umrzeć mi. MAMUSIU! Ten potwór paluszki mi obcina! Już jest kaleką Twoja dziecina. Mamusiu, co ja takiego zrobiłam? Ja tylko się życiem cieszyłam. Mamusiu! Ja jestem miłością Boga do Ciebie, On naprawdę chce mieć nas w niebie? Jego miłość nigdy się nie kończy, nawet po śmierci się sączy. Ratunku Mamo! On urwał mi już kolano. Tatusiu! Ja będę Twoim skarbeczkiem, Będę Twoim aniołeczkiem, ale pomóż mi Niech nie wyrywa drugiej rączki mi Tatusiu, Mamusiu! Ja mogę być głodna, nie potrzebuję pieniędzy! Kochani ja mogę żyć w nędzy, ale nie pozwólcie aby mnie zamordowali i życie mi zabrali. Mamusiu, ja jestem jeszcze mała, Ja będę zawsze Cię kochała, w Twojej starości będę promyczkiem słońca, będę miłością Cię obdarzała do dni Twoich końca. Mamusiu! Mamusiu! Czy ja umieram dlatego, że Tatuś Cię dręczy? Że Cię nie kocha i męczy? Ja Cię tysiąc razy mocniej będę kochała, Ja Twoja córunia mała. Ja będę Ci buzi na dobranoc dawała, Ja będę się z Tobą bawiła i śmiała. Mamusiu kochana! Nie pozwól żebym została zmasakrowana. MAMUSIU! On teraz szczypcami oczy mi rozdusi, Nie będę widziała mojej Mamusi, ale Ty mnie Mamusiu będziesz widziała. Spójrz do śmietnika, tam będę leżała. Mamusiu! Dlaczego życie mi dałaś i tak okrutnie je odebrałaś? Mamusiu patrz! Twoją córunię w krematorium spalili, ale duszy jej nie zabili, ja w Twoim umyśle będę żyła, będę po nocach Ci się śniła i będę po nocach do Ciebie wołała, Ja Twoja Córunia mała. Mamusiu, dlaczego zatykasz uszy? Przecież nikt Cię nie ogłuszy. To przecież ja, Twój skarbek kochany, ten co miał brzuszek rozerwany. Mamusiu, pamiętasz jak się bałam? Jak o pomoc do Ciebie wołałam? A pamiętasz mamusiu oczy tego lekarza? Co śmiercią dzieci obdarza? Kto mu dał prawo, by zabił Twoja dziecinę? Twoją niewinną kruszynę, Mamo, czy ta powolnej śmierci porcja nazywa się ABORCJA? Zapytaj rządzących o nazwiska, poznaj tych ludzi z bliska; sprawdź, czy oni tez swoje dzieci zabijają, czy tylko Ciebie w pogardzie moją? MAMUSIU. W naszym kraju mordercy chodzą na wolności, a niewinnym łamie się kości. Ustawy ludobójcze podejmują i Tobą się wcale nie przejmują. Mamusiu moja kochana, dlaczego cierpisz i jesteś załamana? To przecież ja, Twoja Córunia Twoja, Mamusiu moja, gdybyś wtedy mnie ocaliła, MAMUSIU! W Twoim sumieniu, będę ciągle żyła i będę za Tobą bardzo tęskniła, że Twoja córeczka najbardziej by Cię kochała. Mamusiu moja, ja nawet teraz jestem Twoja!" Odpowiedz Link Zgłoś
holl_y Re: aborcja? 08.08.09, 23:49 Ja dopiero teraz przeczytałam ten wiersz i rozwalił mnie totalnie ;c . Odpowiedz Link Zgłoś
chocolatediet Re: aborcja? 08.08.09, 22:06 Przeciw... Nie mogłabym zabić małego dziecka... Nawet jesli wiedziałabym, że jest niepełnosprawne, gdybym wpadła w młodym wieku czy nawet gyby mnie zgwałcono.... Nie dałabym poprostu rady... I chyba trzeba nie mieć serca i sumienia, żeby zbic malutkie dziecko... Odpowiedz Link Zgłoś
andziulkaxd Re: aborcja? 08.08.09, 22:26 Oczywiście że jestem przeciw aborcji...!!! Przecież takie małe dziecko to taki sam człowiek jak my i nie wiem jak można mu odebrać zycie..;/;/ Jeśli ja bymmiała dziecko i nie dała rady je wychować to oddałabym je do domu dziecka... Odpowiedz Link Zgłoś
valhalla Re: aborcja? 08.08.09, 22:32 Za, ale tylko w określonych, uzasadnionych warunkach - dziecko poczęte z gwałtu, stwarzające zagrożenie dla życia matki... I do określonego czasu. Kobieta ma prawo decydować o sobie. To, że ja nigdy nie podjęłabym się takiego czynu, nie znaczy, że inna kobieta miałaby z tym problem. Czasami lepiej, żeby dziecko się nie narodziło, niż przez całe życie czuło się niekochane, odrzucone, było bite i poniżane, chodziło zaniedbane i głodne. Odpowiedz Link Zgłoś
holl_y Re: aborcja? 08.08.09, 23:05 przeciw, ale jak przeczytałam o zgwałconej 9latce , która zaszła w bliźniaczą ciążę, i gdyby urodziła tą dwójkę maluchów, umarłaby z wycieńczenia , bo jej organizm jest jeszcze zbyt mały na ciążę, a co dopiero na poród, a kościół zaczął ją potępiać, to myślałam, że nie wytrzymam. w takich sytuacjach jestem za . ;P Odpowiedz Link Zgłoś
wampirekxd Re: aborcja? 08.08.09, 23:11 Przecież aborcja jest jak morderstwo... To dziecko czuje, to jest żywa istota!!!!!!! Na wychowaniu do życia w rodzinie nauczycielka puściła nam filmik o aborcji właśnie. Tam było wszystko dokładnie pokazane jak to się odbywa. Ci "lekarze" to dziecko zabijają bez skrupułów!!!!! To jest chore... Jestem PRZECIW!!!!!!!!! Takie zabiegi powinny być zakazane na całym świecie!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
andziulkaxd Re: aborcja? 08.08.09, 23:35 Nam pani od geografii kiedyś mówiła że w jakimś kraju tylko nie pamiętam jakim nie ma antykoncepcji i kobiety tam mają nawet po 300 aborcji...Nie wiem jak można krzywdzić takie nie winne dzieci...;/ Odpowiedz Link Zgłoś
spier.dalaj666 Re: aborcja? 08.08.09, 23:40 raczej też jestem przeciw. płakać mi się chce na myśl o tym co to dziecko czuje umierając... to musi być niewyobrażalnie straszne. Mające przyjść na świat dziecko... oraz ...Dorosły, bez cienia świadomości popełnianej zbrodni Porzucony... Bezimienny... Nie mam nawet pojęcia, dlaczego się tu znalazłem Nie dane mi było poznać, smaku nawet kilkumiesięcznego życia Chciałem być kochany... Chciałem się narodzić Obserwowałem wszystko z matczynego wnętrza... W drugim miesiącu od pozyskania świadomości poczułem, iż coś dzieje się zbyt szybko Nic nie mogłem na to poradzić, A tymczasem... Wyskrobują moją niekompletną formę Ból rozdziera moje ciało, A w mych uszach wciąż przebrzmiewają krzyki mamy Ratują mnie ludzie w białych fartuchach W ich bezlitosnych oczach widzę Moje zakrwawione odbicie, Bez prawej rączki... Tymczasem oni, opatulają mnie w czarny plastik... Moja świadomość stopniowo zanika, A ja rozważam cichutko... Jeśli można pokochać mnie w zamknięciu, to niech tak będzie... Bez możliwości istnienia Nie można mnie pokochać, więc lepiej, niech umrę Dlatego, nie wydając nawet pierwszego krzyku, zasnę spokojnie Chciałbym choć jeden raz poczuć matczyną miłość... Może tym właśnie jest miłość... ...Dziękuję Drzwi, które nie otworzą się po raz drugi, Zostały szczelnie zamknięte... Ale musisz wiedzieć jedno... Na pewno jestem Twoją przyszłością - Czy zgadzasz się na to? - Tak. - Które to dziecko? - Pierwsze. - Nie jestem w stanie zliczyć dzieci, które zabiłem. Czy ty również na to pozwolisz? - ... - Zapytam jeszcze raz. Czy naprawdę się na to zgadzasz? - Tak. - Czy mogę zacząć przygotowania? - Tak. - Zatem, do dzieła... Ciało rzucone w ogień, kości spalone na popiół ...Żegnaj Odpowiedz Link Zgłoś
demi92 Re: aborcja? 09.08.09, 09:15 osobiscie jestem przeciw bo nie wolno nam zabijac drugiego człowieka ale nie potępiam kobiet które się tego dopuściły bo są różne sytuacje w zyciu... Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna09 Re: aborcja? 09.08.09, 10:31 Przeciw!!!Te dzieci czują chodzbym była zgwałcona i zaszła w ciąże albo wpadła to wolałabym to dziecko oddać do domu dziecka niż go tak skrzywidz.Są różne sytuacje w życiu ale ja chyba nigdy bym tak nie postąpiła! ps.Ten wiersz jest taki smutny totalnie mnie rozwalił Odpowiedz Link Zgłoś
spier.dalaj666 Re: aborcja? 09.08.09, 10:37 ten mój? ^^ to piosenka. Dir en Grey - Mazohyst of Decadance. ;] Ja nie wiem, jakbym była zgwałcona... To zapewnie straszne uczucie jest... Ale w sumie takie dziecko - nikomu krzywdy nie zrobiło... I poradzić nic na to nie może... o.O mam mieszane uczucia -.- Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna09 Re: aborcja? 09.08.09, 12:06 elanor kompletnie mnie rozwalil ps.wiem że to ich piosenka bo jestem ich fanką i uwielbiam te piosenke Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna09 Re: aborcja? 09.08.09, 12:07 dziewczyna09 napisał(a): > elanor kompletnie mnie rozwalil > > ps.wiem że to ich piosenka bo jestem ich fanką i uwielbiam te piosenke tam na początku ma byc wiersz Odpowiedz Link Zgłoś
candy.e Re: aborcja? 09.08.09, 12:10 przeciw jane_..właśnie kazdy ma prawo decydowac o swoim zyciu.. czy taki plod nienarodzony jest wyjatkiem.?? nie. to zabójstwo Odpowiedz Link Zgłoś
yourbadream Re: aborcja? 09.08.09, 12:49 Jestem za, ale tylko w określonych przypadkach. W razie gwałtu i zagrożenia płodu. Reszta to banialuki. Do określonego tygodnia? Phi! Dajcie spokój. A to całe gadanie, że kobieta ma prawo decydować o swoim życiu to pitolenie o Chopinie. Już zdecydowała, idąc dobrowolnie do łóżka z facetem, w okresie, gdy jest możliwość zapłodnienia. Nie wiem, czy wiecie, ale statystycznie kobiety, które dokonały aborcji mają problemy psychiczne później, niż te, które aborcji nie dokonały. Też mi "ratowanie życia kobiety". Jak umysł pada, to już jest po człowieku. Odpowiedz Link Zgłoś
yourbadream Re: aborcja? 09.08.09, 12:50 O matko, ale napisałam "i w razie zagrożenia życia matki"* tam ma tak być. Odpowiedz Link Zgłoś
zmierzchoomania Re: aborcja? 10.08.09, 15:09 Ja też jestem PRZECIW aborcji, bo to karygodne co robią tym dzieciątką, ale no z drugiej strony, ja np. nie chciałabym wychowywać dziecka jakiegoś bandyty, który mnie zgwałcił xd niewiem co bym zrobiła w takiej sytuacji ... może poprostu urodziłabym to dziecko, a później oddała . Odpowiedz Link Zgłoś
nati199 Re: aborcja? 10.08.09, 20:52 Ja jestem jak najbardziej przeciw. Aborcja to największy grzech na świecie.Dziecko urodziłabym nawet wtedy kiedy byłoby ... no wiecie . Odpowiedz Link Zgłoś