Dodaj do ulubionych

Płacz na przymus ...

30.08.09, 00:45
Czasami sa takie sytuacje w ktorych chcemy poplakac a nie mozemy ...
mi czasem ie udaje plakac na przymus ale nie zawsze
Macie jakies swoje sposoby ??
Obserwuj wątek
    • kostka Re: Płacz na przymus ... 30.08.09, 00:53
      Ja myślę o najgorszej rzeczy jaka mnie w życiu spotkała.... i to zazwyczaj
      wystarcza...
      • miless ; - dd 30.08.09, 00:58
        a ja jak chcę płakać - to płaczę. ;d umiem to zrobić na zawołanie.
        • iness_pendragon Re: ; - dd 20.09.09, 21:22
          `umiem dobrze udawać xd
      • mylipslikesugar Re: Płacz na przymus ... 30.08.09, 08:34
        ja mam tak samo jak kostka
        albo myślę o tym co by się stało gdyby ktoś z mojej rodziny umarł ( mama, siostra, tata )
        i od razu płacze sad
    • fabiankowa Re: Płacz na przymus ... 30.08.09, 07:48
      focham na cały świat i do nikogo sie nie odzywam smirk
      skuteczne
    • kuku_ Re: Płacz na przymus ... 30.08.09, 09:02
      nie mam takich sytuacji.
      rzadko płaczę.
      jak już to wieczorem, gdy nikt nie widzi.
      nigdy 'na pokaz'. ;3
    • rosalie Re: Płacz na przymus ... 30.08.09, 09:21
      mysle sobie o czyms przykrym albo nie mrugam ;d
      • brutal_barbie Re: Płacz na przymus ... 30.08.09, 09:54
        Mi wystarczy pokazać zdj Michaela Jacksona, albo puścić Jego piosenkę.

        A jak nikt "nie ma", to po prostu myślę o wojnie itp.
        Taki trik stosuje do nauczycieli wink
        • skrzacina Re: Płacz na przymus ... 30.08.09, 10:03
          ja nawet przy najbardziej wzruszającej scenie w filmie nie płaczę. a w życiu płaczę
          normalnie na wszystko. xd
    • independent_ Re: Płacz na przymus ... 30.08.09, 10:29
      ja umiem poplakac sie na pokaz, ale to tak samo z siebie idzie. XD
      • tinn Re: Płacz na przymus ... 30.08.09, 15:26
        ja nie mam takiego problemu.. umiem płakać na zawołanie ;p nie wiem jak to robię xd
    • sophie_ Płacz na przymus ... 30.08.09, 15:32
      Umiem, myślę o smutnych rzeczach i już ; >
      • chelsi Re: Płacz na przymus ... 30.08.09, 15:47
        Jak mam szczery powód do płaczu ,nie mam z tym problemu ,ostatnio dużo sie w moim
        życiu dzieje ,dlatego nawet ,gdy mam dobry humor ,mogę się rozpłakać.dużo zależy to
        od sytuacji ,miejsca i celu. jeżeli chcesz plakac ,aby plakać ,pomysl o czyms na serio
        przykrym dla cb.
    • kararock Re: Płacz na przymus ... 30.08.09, 16:03
      pomyśl o czyms nie miłym dla Cb lub lub wolnij noga w łózko
    • decod.e Re: Płacz na przymus ... 30.08.09, 16:33
      hah ,
      ja nie mrugam oczami przez kilkadziesiąt sekund .
      oczy same zaczynaja łzawić by sie nawilżyć .
      • pimpusia Re: Płacz na przymus ... 30.08.09, 20:47
        ej! wy to macie! a ja wlasnie nie umiem sie rozplakac na zawolanie sad nawet jak
        mysle o smutnych rzeczach! uncertain
    • temrai Re: Płacz na przymus ... 30.08.09, 21:07
      Przypominam sobie sytuację, która sprawia mi wielką przykrość.
      Albo jakieś straszne wydarzenie...
      A potem np. wmawiam sobie, że to wszysko moja wina...
    • ladyy Re: Płacz na przymus ... 31.08.09, 08:06
      mi się udaje musze tylko sobie przypomnieć oczymś nie miłymcrying
    • little Re: Płacz na przymus ... 31.08.09, 08:09
      Nie często płaczę, ale jeśli wymaga tego sytuacja to przypominam sobie dzień wpadku
      mojego brata. Od razu mam w oczach łzy.
    • th4ever Re: Płacz na przymus ... 31.08.09, 20:42
      pomrygaj oczami...
      mi zawsze wychodzi xd
    • agnes_cerk Re: Płacz na przymus ... 31.08.09, 21:05
      ja tak jak kilka osób przypominam sobie o najsmutniejszej rzeczy jaką pamiętam, albo
      próbuje nadwyrężyć moją wyobraźnię układając jakąś smutna historie, na takie coś
      potrzebuję ok. 6 minut chyba, że mam depresje smirk, ale ogólnie nie lubie płakać ani na
      pokaz ani normalnie, więc bardziej staram się nauczyć nie płakać niż płakać na zawołanie
      • cynamonovaa Re: Płacz na przymus ... 20.09.09, 20:56
        czasem łezka mi poleci z czegos smutnego, a jak nie to zaczynam smiac nie
        wiadomo z czego i od razu placze z smiechu ;d a jak nie pomaga to palec w oko.
        troche drastyczne ;d ale inaczej nie moge sie wyplakac smile
    • madziia Re: Płacz na przymus ... 21.09.09, 19:53
      do tego czeba mieć talent ^^

      nie no tak na serio to u mnie wystarczy tylko ze chce sie rozpłakać i ... gotowe
    • zuaona Re: Płacz na przymus ... 21.09.09, 19:59
      umiem, ale nie wiem jak ci to wytłumaczyć.
      mam za to sposób na szklanki w oczach - nie mrugasz przez dłuuuuuuuuuugi czas. ;d


      btw,The finest day that I've ever had was when I learned to cry on command. ;q
    • samotnymotyl Re: Płacz na przymus ... 21.09.09, 20:03
      nie mam niestety uncertain

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka